Tesla Model 3 zarobiła najwięcej, choć sprzedała się najgorzej i jest najbardziej awaryjna

Robert Kędzierski
Trzy różne zestawienia pokazują, że Tesla jest zarówno najbardziej dochodowa jak i awaryjna. I najmniej popularna. Elon Musk wydaje się niezrażony. Zapowiada najlepszy kwartał w historii spółki.

Tesla znalazła się ostatnio w trzech różnych zestawieniach, które dowodzą, że najbardziej ekscytującą markę samochodową ostatnich lat trudno jednoznacznie ocenić. 

Pod względem ilości sprzedanych pojazdów w USA Tesla Model 3 zajęła w sierpniu piąte miejsce z wynikiem 17 tys. 800 szt. Lepszą sprzedaż odnotowały Honda i Toyota. Pierwszy z koncernów sprzedał 27,7 tys. modeli Civic i 26,7 tys. modeli Accord. Japończycy z Toyoty znaleźli nabywców na 26,1 tys samochodów Corolla i 30,1 tys. egzemplarzy Camry.

Biorąc po uwagę  przychód zestawienie wygląda zgoła inaczej. Tesla Model 3 wygrywa. Przyniosła bowiem 992,5 mln dol. ze sprzedaży. Tymczasem Toyota Camry 765 mln, Honda Accord 678 mln, Honda Civic 567 mln, a Toyota Corolla 536 mln dol. 

Wynik Tesli jest imponujący z jeszcze jednego powodu. W USA pod względem sprzedaży wyprzedziła marki luksusowe takie jak Mercedes-Benz, BMW i Audi. 

Elon Musk może więc mieć powody do zadowolenia - jego auta generują najwyższy przychód, choć wcale nie są najpopularniejsze w USA. 

Tesla awaryjna

Z zestawienia brytyjskiego magazynu What Car wyłania się jeszcze inny obraz Tesli. Model S znalazł się bowiem na szczycie najbardziej awaryjnych aut. 

Samochód produkowany w fabrykach Elona Muska zajął ostatnie, 31 miejsce w zestawieniu. 

Elon Musk zapowiada rekordowy kwartał

Serwis Electrec donosi, że Tesla zamierza zrobić wszystko, by sprzedać najwięcej aut jak to tylko możliwe. Zaczęła nawet rozsyłać do swoich klientów maile, w których obiecuję natychmiastową dostawę pojazdu. Jedyny warunek to szybka decyzja i zgoda na odstępstwa względem złożonego zamówienia. Dla osób, które na swój samochód czekają długie miesiące może być to wyjątkowa okazja. Tym bardziej, że dostawy będą realizowane według kolejności zgłoszeń.

Czytaj też: Diesli coraz mniej. Rejestracje "elektryków" rosną, ale to wciąż "zaledwie kropla w morzu"

Elon Musk nie traci optymizmu. W wewnętrznym piśmie opublikowanym w piątek zapewnia, że Tesla w trzecim kwartale tego roku wyprodukuje dwa razy więcej samochodów niż w drugim. Spółkę ma czekać rekordowy kwartał. Jednocześnie spółka wykonuje ruchy, które można uznać za desperackie. Prosi swoich dostawców, by zwrócili jej część pieniędzy za złożone już zamówienia, planuje zniknięcie z giełdy, by zaraz te plany porzucić

Elon Musk obiecał, że uczyni Teslę dochodową jeszcze w tym roku. Październikowe wyniki pokażą jak bliski jest celu. 

Tydzień na Gazeta.pl. Tych materiałów nie możesz przegapić! SPRAWDŹ

Dominika Nowak: Czasem tylko dzięki szalonej odwadze, można zacząć działać [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (32)
Tesla Model 3 wygenerowała największy przychód, chociaż Toyota i Honda sprzedały więcej aut
Zaloguj się
  • japka_putina

    Oceniono 14 razy 6

    Przychód, czy dochód - jaka to różnica? Ano taka, że Tesla traci pieniądze, a Toyota i Honda mają zyski, tak przed, jak i po podatku. Jeszcze prościej będzie podać przykład (żeby nawet dziennikarz technologiczny zrozumiał) - wydobycie wyngla w Polsce przynosi bardzo duże przychody, ale nie jest dochodowe.

    Co do brytyjskiego zestawienia zawodności samochodów, to nie może ono dotyczyć Modelu 3, bo ten nie ma jeszcze nawet europejskiej homologacji. Zresztą jak wół stoi tam, że chodzi o Model S. Jakość Modelu 3 jest dużo gorsza.

    Jeśli chodzi o trzeci kwartał z podwojeniem produkcji, to rzecz jest nierealna. Produkcja musiałaby przekroczyć 106.678 samochodów, a najbardziej optymistyczne szacunki oparte na danych publikowanych przez portal electrek.co uważany za coś w rodzaju nieoficjalnego serwisu informacyjnego Tesli kończą się na 80 tysiącach. W tych szacunkach nie uwzględniano ostatnio zauważonego spadku produkcji Modelu 3 do 3100 sztuk w pierwszym tygodniu września.

    Tak więc pokazanie zysków w trzecim kwartale może być dość trudne. W każdym razie można przypuszczać, że było za trudne dla głównego księgowego Tesli, który ewakuował się z firmy w zeszłym tygodniu.

  • Oceniono 3 razy 3

    Dawno dawno temu w "głębokiej komunie" teoria była sobie a życie sobie. Potem wszystko "wróciło do normy", ale tylko na chwilę. Po 2008 roku znów mieszkamy w świecie, gdzie prawa ekonomii nie obowiązują. Tesla jest tego klasycznym przykładem, podobnie jak słynne "luzowanie ilościowe" i inne posunięcia "ekonomiczne", które powodują, że kapitalizm jak socjalizm, istnieje już tylko teoretycznie. Rozmawiałem o tym z dwoma wykładowcami SGH, Panie zgodnie stwierdziły, że ekonomia po 2008 roku przestała istnieć a dziś mamy eksperyment, którego skutki dopiero będą. Jednym z "owoców" tego eksperymentu jest Tesla. Musk nazwany wizjonerem, niczego nie wymyślił, tylko odgrzał stary pomysł. Na dziś, z punktu widzenia technologii, samochody elektryczne będą i są, potwornie drogie. O "samochodzie dla mas" trzeba zapomnieć. O masowej produkcji też, bo nie ma ani elektrowni ani linii przesyłowych ani punktów ładowania do tego. Trzeba wybudować gigantyczną strukturę i masę elektrowni co już definitywnie wykończy środowisko. Baterie litowo jonowe to złe rozwiązanie i bardzo kosztowne. Cała ta "rewolucja" ma posmak rewolucji "medialnej" a nie technologicznej. Wracając do Tesli. To, jak Apple firma dla "wyznawców" a nie klientów. Potwornie droga i najgorszej jakości a się sprzedaje. To jest ekonomia? Przecież powinien ją, zgodnie z teorią wyprzeć produkt, lepszy i tańszy. Dlaczego jest odwrotnie? No właśnie. Tu się przyda analogia Apple, telefony marne i drogie a kapitalizacja Apple idzie ku niebu. Mimo spadku sprzedaży, znów się z teorią nie zgadza. No pora kończyć, księżycowa "ekonomia" skończy się największym BUUUM w historii, Tesla też.

  • mniklasp

    Oceniono 3 razy 3

    to bardzo drogie auto

  • klm747

    Oceniono 4 razy 2

    kolejny bełkot kretyna Kędzierskiego

  • wojtem

    Oceniono 8 razy 2

    Mam nadzieje ze w Polsce takie samochody będą oblozone specjalnym podatkiem aby normalni kierowcy nie musieli placic za to ze najbogatsi nie będą placic podatkow drogowych zawartych w benzynie

  • rw1270

    Oceniono 3 razy 1

    W tytule Model 3, w zestawieniu niezawodności Model S, znowu pomylony przychód i dochód. Znowu pisał siedemnastoletni praktykant, a sprawdzał stażysta na umowie śmieciowej. Bełkot, kilka przepisanych „faktów” bez zrozumienia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX