Kobiety w Polsce niemal wszędzie zarabiają mniej, choć są wyjątki

Gender Pay Gap wynosiła w Polsce w 2016 r. 7,2 proc. - wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego. Innymi słowy, kobiety za godzinę pracy zarabiały średnio o 7,2 proc. mniej od mężczyzn.

Badanie GUS dotyczące gender pay gap jest realizowane co dwa lata, stąd podsumowanie danych za 2016 r. Statystyki obejmują firmy zatrudniające ponad 9 pracowników, łącznie 8,2 mln osób.

Jak wynika z danych GUS, różnice w płacach kobiet i mężczyzn utrzymują się na w miarę stabilnym poziomie. 7,2 proc. w 2016 r. to nieco mniej niż dwa lata wcześniej (7,7 proc.), ale więcej niż w 2010 i 2012 r. 

.. GUS

Z drugiej strony, wynagrodzenia w Polsce wydają się, porównując z innymi krajami Europy, i tak stosunkowo wyrównane. W Wielkiej Brytanii, Niemczech, Czechach czy w Estonii gender pay gap przekracza 20 proc.

.. GUS

Te 7,2 proc. to tak naprawdę według metodologii Eurostatu, czyli europejskiego urzędu statystycznego. Polski GUS stosuje nieco inną metodę, i według jego wyliczeń przeciętne godzinowe wynagrodzenie brutto mężczyzn było wyższe od płac kobiet o 12,1 proc.

Co więcej, z racji faktu, że kobiety pracują w tygodniu nieco krócej niż mężczyźni, różnica w przeciętnym miesięcznym wynagrodzeniu brutto między mężczyznami i kobietami wynosi 18,5 proc. Według danych GUS, w IV kwartale 2016 r. kobiety w ciągu tygodnia pracowały 37,4 godziny, a mężczyźni 41,1 godziny. 

.. GUS

Jak wynika z danych GUS, przeciętne wynagrodzenia kobiet są niższe niż mężczyzn niezależnie od wykształcenia, stażu pracy czy wieku. Czyli - porównując pensje kobiet i mężczyzn z tych samych grup (np. "osoby o wyższym wykształceniu", "osoby w wieku 35-44 lata" itd.), zawsze przeciętnie to mężczyźni zarabiają więcej. Jedynym wyjątkiem są osoby w wieku ponad 65 lat - tutaj to wynagrodzenia kobiet są przeciętnie rzecz biorąc wyższe.

Czytaj też: "Mam 46 lat i zarabiam 9800 franków miesięcznie". Sposób Szwajcarów na równe wynagrodzenia

W budownictwie lepiej płacą kobietom

Wynagrodzenia kobiet są też niższe niż mężczyzn w zdecydowanej większości branż. Największe różnice są m.in. w sekcjach "działalność finansowa i ubezpieczeniowa" (gdzie faktycznie panie rzadziej są pracują na kierowniczych stanowiskach, za to częściej można je spotkać np. w placówce bankowej) czy "pozostała działalność usługowa". Tutaj mieści się zarówno m.in. lepiej płatna naprawa komputerów - częściej to fach mężczyzn - jak i np. gorsza pod względem zarobków praca jako hostessa, praca w pralni czy zakładach fryzjerskich (tu dominują kobiety). 

Są jednak i branże, gdzie to kobiety zarabiają lepiej od mężczyzn. To m.in. budownictwo, dostawa wody i gospodarowanie ściekami i odpadami (czyli np. oczyszczalnie ścieków, wodociągi, wywóz śmieci) czy transport. Wynika to prawdopodobnie z tego, że kobiety częściej w tych branżach wykonują lepiej płatne prace administracyjne czy biurowe, a to mężczyźni np. jeżdżą śmieciarkami czy ciężarówkami albo pracują fizycznie na budowach.

Rozpiętość między płacami kobiet i mężczyzn w poszczególnych sektorach polskiej gospodarkiRozpiętość między płacami kobiet i mężczyzn w poszczególnych sektorach polskiej gospodarki dane: GUS

Gender pay gap najwyższe na Mazowszu

Największe różnice w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn, na korzyść mężczyzn, występują m.in. w województwach mazowieckim, dolnośląskim, śląskim i wielkopolskim. Są jednak miejsca w Polsce, gdzie to kobiety za godzinę pracy zarabiają więcej - najlepszym przykładem jest tu Podlasie.

.. GUS

Tydzień na Gazeta.pl. Tych materiałów nie możesz przegapić! SPRAWDŹ

***

Magdalena Kruszewska: Zarządzanie strachem podcina ludziom skrzydła i odbiera im kreatywność [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (46)
Gender pay gap w Polsce ma się dobrze. Kobiety niemal wszędzie zarabiają mniej, choć są wyjątki
Zaloguj się
  • goldenboy34

    Oceniono 22 razy 20

    Czyli w kwestii równych płac jesteśmy europejskim prymusem...to akurat dobra wiadomość
    Swoją drogą ciekawy jest fakt, że kraje które najgłośniej mówią o równouprawnieniu mają w tym jakże ważnym czynniku o wiele gorsze wynik niż Polska

  • bazyli21

    Oceniono 20 razy 16

    Czyli przy calym gendereowym belkocie i tak to u nas w praktyce rownouprawnienie ma sie najlepiej w Europie mimo wyjatkowej niepostepowosci, zasciankowsci, ciemnogrodu panujacej w kraju. Natomiast dzielnie walczacy socjalisci w Europie sa daleko z tylu. Dobrze zrozumialem lewacka logike?

  • e50504

    Oceniono 19 razy 13

    Z tego tekstu wynika że wypadamy jako jedni z najlepszych w Unii. Chyba nie po to miał powstać ten artykuł :D

  • menel13

    Oceniono 17 razy 11

    Czyli na pisowsko, katolsko, nacjonalistyczno homofobicznym Podlasiu baby mają najlepiej w Europie.

  • freeadamae5

    Oceniono 14 razy 8

    Czyli jak wynika z artykułu w Polsce jest super, albo i jeszcze lepiej, jestesmy pod tym wzgledem absolutna unijna czołówką, Skandynawia, tak czesto stawiana przeciez za wzór ssie w porównaniu z nami, nie wspominajac juz o Niemcach i UK, najwiekszych unijnych gospodarkach. Kurcze, obawiam sie ze jak Michnik sie obudzi i przeczyta ten artykuł to nie bedzie juz potrzebowal kawy a pan Fidzinski do konca roku bedzie mial po premii;))

  • mniklasp

    Oceniono 7 razy 5

    jak mozna porywnac place miedzy plciami w galeziach przemyslu np budownictwie lub transporcie. nalezy porownac place godzinowe inzyniera chemika ze stazem 10 lat . lub kierowcy TIRa

  • kruk1210

    Oceniono 11 razy 5

    "Jak wynika z danych GUS, przeciętne wynagrodzenia kobiet są niższe niż mężczyzn niezależnie od wykształcenia, stażu pracy czy wieku. Czyli - porównując pensje kobiet i mężczyzn z tych samych grup (np. "osoby o wyższym wykształceniu", "osoby w wieku 35-44 lata" itd.), zawsze przeciętnie to mężczyźni zarabiają więcej."

    To jest napisane tak, jakby brano pod uwagę tylko jeden czynnik na raz: tylko wykształcenie, tylko wiek itd. Czy porównano kobiety i mężczyzn mających to samo wykształcenie ORAZ ten sam wiek ORAZ czynnik 3 ORAZ czynnik 4 ORAZ...

    Jakie znaczenie ma zresztą samo wyższe wykształcenie? Porównywano mężczyzn-magistrów po robotyce na Politechnice Poznańskiej z kobietami-magistrami po historii sztuki na Uniwersytecie Pcimskim?

  • smiki48

    Oceniono 9 razy 3

    szkoda że nie ma informacji na temat wydajności i efektywności pracy oraz tego że kobiety relatywnie płacą niższe składki emerytalne w stosunku do mężczyzn. Nie cała emerytura zależy wyłącznie od zgromadzonego kapitału.

  • sim.salabim

    Oceniono 2 razy 2

    "Co więcej, z racji faktu, że kobiety pracują w tygodniu nieco krócej niż mężczyźni"
    Gender gap to nie roznica w ilosci przepracowanych godzin, droga redakcjo, tylko roznica w placy miedzy kobieta i mezczyzna, jesli oboje maja takie same kompetencje a roznia sie tylko plcia.
    W Polsce obowiązuje zasadniczo 40-godzinny tydzień pracy, i nie ma rozroznien miedzy "kobiecym" tygodniem a "meskim". To ze ktos potrzebuje spedzic wiecej nie 8 godzin dziennie na wykonanie tej samej pracy co inny, jest zalezne od wielu czynnikow jak: zdolnosci, kompetencje, wyksztalcenie, inteligencja, etc, ale absolutnie nie plec.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX