Żarty się skończyły, jest unijna rezolucja. Koniec towarów podwójnej jakości coraz bliżej

Parlament Europejski wziął na cel podwójne standardy jakości towarów w krajach "nowej" i "starej" Unii.

Od wielu lat konsumenci w krajach tzw. nowej Unii (np. Polska, Czechy, Słowacja) skarżą się na różnice w jakości między wyrobami ogólnoeuropejskich marek sprzedawanych na ich rynkach, a tymi sprzedawanymi w krajach tzw. starej Unii. Badania wykonane w kilku krajach potwierdziły, że towary reklamowane i sprzedawane pod tą samą nazwą i w identycznych opakowaniach faktycznie potrafią różnić się składem, ze szkodą dla konsumentów. Jak informuje w komunikacie prasowym Parlament Europejski, dotyczy to zarówno żywności (np. paluszków rybnych czy kawy rozpuszczalnej) jak i produktów nieżywnościowych, takich jak produkty dla niemowląt, pielęgnacyjne czy kosmetyki.

Parlament Europejski żąda skutecznej walki podwójną jakością

Przegłosowana w czwartek rezolucja Europarlamentu, firmowana nazwiskiem Olgi Senhalovej z Czech, zawiera wezwanie do współpracy transgranicznej, odpowiednich testów porównawczych i skutecznego wprowadzania przepisów. Eurodeputowani wezwali też do ujawnienia wyników testów produktów w ogólnie dostępnej bazie danych (co zapewne bardzo nie spodoba się producentom i dystrybutorom) i ujawnienia ich do końca 2018 roku.

Parlamentarzyści idą tym samym w sukurs propozycjom Komisji Europejskiej, która w kwietniu proponowała „nowy ład dla konsumentów” i deklarowała zmiany w dyrektywie dotyczącej nieuczciwych praktyk handlowych. Parlament Europejski zwrócił przy tym uwagę na konieczność stworzenia jasnych definicji, tak aby wiadomo było co może być uznane za podwójną jakość, a co nie.

- Preferencje konsumentów nie powinny być wykorzystywane jako pretekst do obniżenia jakości lub oferowania różnych klas jakości na różnych rynkach – stwierdza Parlament w rezolucji, rozprawiając się przy tym z ulubionym argumentem producentów używanym w obronie stosowania gorszych składników w krajach nowej Unii.

Zmiany w dyrektywie

Niewiążąca rezolucja przyjęta została 464 głosami za, przy 69 przeciw i 17 wstrzymujących się. Choć nie zobowiązuje ona Komisji Europejskiej do żadnych działań, to jednak wyznacza kierunek, w jakim ochrona konsumentów przed stosowaniem podwójnych standardów powinna podążać. W listopadzie pod głosowanie w europarlamencie będzie poddana propozycja zmian w dyrektywie o nieuczciwych praktykach handlowych. W propozycji zawarte są wysokie kary za stosowanie podwójnych standardów sięgające nawet 4 procent obrotu danej firmy na danym rynku (lub we wszystkich państwach Wspólnego Rynku).

Różnice w jakości produktów między rynkami „nowej” i „starej” UE, na niekorzyść konsumentów z nowych państw członkowskich, są widoczne w wielu wypadkach. Można z nimi walczyć nie tylko za pomocą zmian w przepisach. W ostatnich tygodniach, producent popularnych przekąsek, który na potrzeby rynków „nowej” UE wprowadził do składu olej palmowy zamiast słonecznikowego i lub rzepakowego, zapowiedział, po nacisku ze strony konsumentów i mediów, że uważany za gorszy od innych olej palmowy zniknie ze składu sprzedawanych w Polsce przekąsek. 

Więcej o:
Komentarze (27)
UE chce lepszej ochrony konsumentów. Koniec towarów podwójnej jakości coraz bliżej
Zaloguj się
  • elenem

    Oceniono 17 razy 7

    Popieram całym sercem. Tych różnic nie powinno być i trzeba z tym walczyć. Nie tylko na papierze.

  • mniklasp

    Oceniono 15 razy 5

    dziwne ze te podwojne standardy istnialy.co na to Polska ? jak ryba , nie ma glosu

  • ubudubu4

    Oceniono 2 razy 2

    Liberalizm : czyli możemy zrobić z wami co chcemy bo państwo jest słabe (i takie ma być) a my jesteśmy silni (zachodnie koncerny).........
    a biedne lewacko/liberalne osiołki się cieszą ...

  • qlll

    Oceniono 1 raz 1

    Właśnie do takich rzeczy potrzebna jest UE. Ludzie pewne rzeczy traktują za coś normalnego, a nawet nie wiedzą, że gdyby nie UE to by ich nie było. Weżmy chociażby taki roaming.. jeszcze kilka lat temu 7 zł za minutę rozmowy.. a teraz przecież normalne, że są minuty w pakietach i ceny jak u siebie.

  • ochujek

    Oceniono 1 raz 1

    Polski to nie dotyczy. Przecież PiS wyprowadza nas z Unii.

  • sacc77

    Oceniono 1 raz 1

    A co robi na UOKiK?
    Przecież te podwójne standardy jakaościowe to ewidentne działenia na szkodę zbiorowych interesów konsumentów i aż się prosi o nałozenie maksymalnych możliwych kar.
    Jak by jeden oszust z dyugim zapłacił zgodnie z taryfikatore,m 10% ROCZNEGO OBROTU to szybciutko by zaprzestał stosowania takich praktyk.
    A i budzet państwa by się ucieszył.
    Pomyślcie tylko - 10% rocznego OBROTU Coca-Coli... ;-)

  • zigzaur

    Oceniono 5 razy 1

    Byłem w niemieckiej fabryce pokryć dachowych. Były różne partie produktów: dla naszych autoryzowanych monterów, dla sieci zaopatrujących rzemiosło, dla majsterkowiczów kupujących w OBI czy innym Hornbachu, na sprzedaż wewnątrzwspólnotową, na eksport poza UE.

  • lisc12

    Oceniono 8 razy 0

    ciekawe czy to oznacza podwyzke cen produktow na naszych polkach. Ale zmiany sluszne.

  • lukki69

    Oceniono 5 razy -1

    W końcu chwila przerwy w skomleniu tych polskojęzycznych zdrajców w Brukseli...jest chwila żeby się zająć konkretami...jednak nie wierzę w skuteczność walki lewackiej ekipy z biznesem...pójdzie raczej jakaś ściema poprawna politycznie a dogadają się w gabinetach

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX