Złodzieje będą mieli trudniej? Sejm za obniżką kwoty, od której kradzież jest przestępstwem

Kwota, od której kradzież jest przestępstwem, a nie tylko wykroczeniem, zapewne już nie będzie równa jednej czwartej płacy minimalnej. Szykuje się sztywna kwota 500 zł, niższa niż obecnie.

Sejm przyjął nowelizację Kodeksu wykroczeń, w której zmodyfikowano przepisy dotyczące progu, od którego kradzież przestaje być wykroczeniem, a zaczyna być przestępstwem. Różnica jest znacząca - za wykroczenie grozi najczęściej grzywna, za przestępstwo kara więzienia. 

Nowelizację przygotowało Ministerstwo Sprawiedliwości, które uznało, że rozwiązanie kwotowe będzie lepsze od odniesienia do ułamka minimalnego wynagrodzenia za pracę. Pensja minimalna zmienia się co roku, co pociąga za sobą zmianę progu i ma utrudniać pracę sądom. Nowy próg ma być stały i być równy 500 zł.

Dodatkowo, w nowelizacji przegłosowano utworzenie elektronicznego rejestru sprawców wykroczeń przeciwko mieniu, osób podejrzanych o popełnienie takich wykroczeń, obwinionych i ukaranych. Rejestr ma służyć policji, prokuratorom i sądom jako ułatwienie w wychwytywaniu zawodowych złodziei i pozwolić na wykorzystanie innej zmiany w przepisach, która pozwala sumować kradzieże dokonane w krótkich odstępstwach czasu. Dzięki temu łatwiejsza ma być walka z osobami, które dokładnie pilnują wartości kradzionych przez siebie przedmiotów, by w razie złapania odpowiadać tylko za wykroczenie.

Jak jest teraz?

Aktualnie próg, powyżej którego kradzież jest już przestępstwem, jest powiązany z wysokością minimalnego wynagrodzenia brutto i jest równy jednej czwartej minimalnej pensji. Oznacza to, że w 2018 roku równa się 525 zł. W 2019 roku wyniósłby 562,5 zł.

Przedstawiciele organizacji handlowych zwracali uwagę, że zbyt wysoki poziom progu ułatwia życie zawodowym złodziejom - obecnie w kwocie 525 zł mieszczą się choćby drogie perfumy czy drobna elektronika, które są szczególnie cennymi łupami z uwagi na łatwość ich upłynnienia. Rząd chciał obniżyć ten próg nawet do 400 zł, ale uznał racje przedstawicieli sądów, którzy uznali, że zrodziłoby to zbyt wiele komplikacji.

Więcej czasu na mandaty

Z nowelizacji na pewno będą zadowoleni kierowcy, którym zdarza się nieprawidłowo parkować czy przekraczać prędkość. Wynika bowiem z niej, że z 7 do 14 dni będzie wydłużony termin na opłacenie mandatu za wykroczenie zarejestrowane fotoradarem czy za nieprawidłowe parkowanie.

Propozycją zmian w przepisach zajmie się teraz Senat.

Tydzień na Gazeta.pl. Tych materiałów nie możesz przegapić! SPRAWDŹ

***

Dymek: Bałam się założenia firmy. Wydaje mi się, że lęk jest typowy dla kobiet. Chłopców wychowuje się inaczej [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (55)
Złodzieje będą mieli trudniej? Sejm za obniżką kwoty, od której kradzież jest przestępstwem
Zaloguj się
  • single_malt

    Oceniono 5 razy 3

    do pierdla idziesz za 2 tysiace ale jak zajumasz 200 milionow to jestes "znanym biznesmenem" i mozesz wyjsc za kaucja

  • m.godwin

    Oceniono 2 razy 2

    500+ na dzieci, 500+ dla emerytów, 500+ dla złodziei... Dla kogo jeszcze?

  • dupajasi0

    Oceniono 8 razy 2

    500 zł powiadacie? Czyli każdy, pobierający kasę ze złodziejskiego programu 500- pod to podpada. No i ci co to wymyślili i wprowadzili w życie. Z art 250a KK. ;-)

  • kapitan_kloss

    Oceniono 8 razy 2

    Za komuny było kwotowo, przyszła inflacja i rządzący dostrzegli, że to rozwiązanie jest kompletnie do niczego. Teraz wracamy do przepisów demokracji socjalistycznej,a za chwilę 500 zł to będzie paczka fajek.

  • jakmutam

    Oceniono 20 razy 2

    A może tak : nie obniżać kwoty tylko druga kradzież za dowolną kwotę to RECYDYWA i do pierdla. Są stany w USA które uznają trzecie przestępstwo za brak możliwości resocjalizacji zbója. Takiego psychopatę izoluje sie od społeczeństwa na maksymalny okres bez względu na skalę przestępstwa. Tak ty6lko marzę.

  • twzelnik

    Oceniono 5 razy 1

    A wszystko wynika Z BRAKU ZROZUMIENIA PRZEPISÓW.
    Każda kradzież jest karalna, ale te drobne są po prostu karane w trybie uproszczonym.
    I nadal się nie opłaca.

    A społeczeństwu się opłaca nie angażować policji, prokuratury i sądu (a czasem i adwokata z urzędu) żeby ukarać sprawcę drobnej kradzieży.

    Rozumiałbym domaganie się podniesienia kwoty mandatu, albo wprowadzenia zasady, że kolejna kradzież w jakimś czasie oznacza proces za recydywę, ale tutaj nie o to chodzi.

  • starszy-65

    0

    Bardzo dobrze bo to napędzi budownictwo (więzień) i powiększy państwowe etaty (straż więzienna) a to do kopa gospodarce RP z tym, że w więzieniach nie powinno się lepiej żyć niż na wolności a wszyscy bezdomni będą się uczyć prawa by "lądować" na określony czas na wikcie państwowym- ilość kalorii, telewizja, czysta pościel, gimnastyka itd itp.

  • ochujek

    0

    Podstawowym kryterium jest przynależność partyjna. W przypadku pedofilów- zawód. Klechy są ponad prawem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX