Powstanie Fundusz Dróg Samorządowych. Rząd dał zielone światło

Rząd przyjął projekt ustawy o Funduszu Dróg Samorządowych. Będą z niego realizowane dofinansowania na naprawy i budowy dróg lokalnych. Wartość Funduszu to ponad 6 mld zł w 2019 r.

Stworzenie Funduszu Dróg Samorządowych to jeden z elementów tzw. "piątki Morawieckiego", czyli obietnic złożonych na kwietniowej konwencji samorządowej PiS. 

Zadaniem FDS będzie dofinansowanie budowy, przebudowy oraz remontów dróg powiatowych i gminnych (zadań powiatowych i gminnych). Dofinansowanie obejmie także budowę, przebudowę i remonty dróg wojewódzkich, powiatowych i gminnych o znaczeniu obronnym (zadania obronne). Wsparcie ma także dotyczyć budowy nowych mostów zlokalizowanych w ciągach dróg wojewódzkich, powiatowych i gminnych (zadań mostowych)

- czytamy w komunikacie rządowym.

Środki zgromadzone w Funduszu Dróg Samorządowych będą pochodziły z różnych źródeł. Zrzucą się na niego m.in. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Lasy Państwowe, resorty obrony narodowej oraz infrastruktury (ze swoich budżetów), czy z wpłat części zysków spółek należących w 100 proc. do Skarbu Państwa.

W zeszłym roku PiS procedował już przez Sejm inną wersję ustawy o Funduszu Dróg Samorządowych. Zakładała ona finansowanie Funduszu m.in. z opłaty drogowej. Miała być ona nakładana m.in. na importerów i producentów paliw, a w konsekwencji mogłaby być przerzucana na kierowców. Ostatecznie wycofano jednak ten projekt.

Jak zdobyć dofinansowanie?

Zasadniczo samorządy o przyznanie dofinansowania ze środków Funduszu Dróg Samorządowych będą ubiegać się w konkursach. Wysokość dofinansowania będzie zależeć od dochodów jednostki samorządu terytorialnego – im niższy dochód własny jednostki, tym większa wartość dofinansowania. Maksymalnie z FDS będzie można sfinansować maksymalnie do 80 proc. kosztów realizacji jednego zadania powiatowego lub gminnego (z wyłączeniem zadań obronnych, które będą finansowane z Funduszu w całości). Wysokość dofinansowania jednego zadania powiatowego lub gminnego nie będzie mogła przekroczyć 30 mln zł. Z Funduszu będzie można dofinansować także zadania wieloletnie.

Z Funduszu będzie można również dofinansować zadania mostowe, ale tylko takie którym przyznano wsparcie na przygotowanie inwestycji z rządowego programu uzupełnienia lokalnej i regionalnej infrastruktury drogowej – Mosty dla Regionów.

Projektowana ustawa pozwoli na dofinansowanie inwestycji realizowanych na drogach lokalnych na nowych zasadach w 2019 r.

Kolejne narzędzie dofinansowania

Utworzenie Funduszu Dróg Samorządowych jest kolejnym narzędziem dofinansowania inwestycji infrastrukturalnych w sektorze dróg lokalnych. Do tej pory zrealizowano dwie edycje Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych. Obecnie realizowany jest "Program rozwoju gminnej i powiatowej infrastruktury drogowej na lata 2016-2019" - na dofinansowanie zadań wskazanych w tym programie przewidziano 3,5 mld zł.

Efekty jego wdrożenia potwierdziły zasadność wprowadzenia FDS (program będzie funkcjonował do końca 2018 r. i zostanie zastąpiony Funduszem)

- pisze Centrum Informacyjne Rządu.

Tydzień na Gazeta.pl. Tych materiałów nie możesz przegapić! SPRAWDŹ

***

Jacek Walkiewicz: Widzę szanse w problemach, a wcześniej widziałem problemy w szansach [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (25)
Powstanie Fundusz Dróg Samorządowych. Rząd dał zielone światło
Zaloguj się
  • piswatch

    Oceniono 1 raz 1

    To jest kasa na te drogi co już są zbudowane przez PO 😁 ?

  • piswatch

    Oceniono 1 raz 1

    Kolejny podatek ?

  • tomek_pb2

    Oceniono 5 razy 1

    Cyt: "Zasadniczo samorządy o przyznanie dofinansowania ze środków Funduszu Dróg Samorządowych będą ubiegać się w konkursach. Wysokość dofinansowania będzie zależeć od dochodów jednostki samorządu terytorialnego – im niższy dochód własny jednostki, tym większa wartość dofinansowania." koniec cytatu. Dochody własne jednostki samorządowej pochodzą z niecałych 40% podatku PIT od pracy jej mieszkańców i z jakiegoś małego ułamka podatku dochodowego CiT od pracy ludzi w zakładach produkcyjnych, zlokalizowanych na terenie tej jednostki. Resztę tych podatków PIT i CIT, a także 100% znacznie większego VATu pochodzącego z pracy tych samych ludzi w tych samych zakładach, zabierają urzędnicy centralnego szczebla jako budżet państwa i dzielą wg własnego uznania. To znaczy w tłumaczeniu na język praktyki, z w/w cytatu wynika:
    1. Konkursy będą rozstrzygać setki tysięcy warszawskich urzędników- złodziei , którzy niczego pożytecznego nie produkują i nie tworzą dla państwa żadnego dochodu tylko same ogromne straty. I to ci złodzieje będą decydować, które "jednostki terytorialne" i ich obrabowani mieszkańcy, załapią się na "podarunek" nędznych resztek zrabowanego łupu. I w tym nie ma nic nowego. Zawsze tak było i za PO-PLS i za poprzedniego PiSu- i za postkomuny z Balcerowiczem i za starej komuny.
    2. Złodzieje mają całkowitą dowolność w wyborze obdarowanych spośród okradzionych gmin i podatników. Dodatkowo obowiązuje ich jeszcze jeden złodziejski przepis. Im mniej komuś ukradli podatku, tym większą kwotą muszą go obdarować, chyba ,że odrzucą go w "konkursie". Bo przecież im mniejszy dochód jednostki z PIT i CT, tym mniej podatku spłynęło z tej jednostki do budżetu państwa.

  • kemor234

    Oceniono 4 razy 0

    "Rząd dał zielone światło".
    A pieniądze dał ?
    NIE.
    Dlaczego ? Bo nie ma. Dlaczego nie ma ? Bo kupuje sobie słupki. Poparcia.
    Reasumując:
    SĄ PIENIĄDZE NA SŁUPKI, A NA DROGI TRZEBA JESZCZE DŁUUUUUUGO CZEKAĆ.

  • tedek1

    Oceniono 6 razy 0

    Fajnie...ale teraz te pieniążki są warte ok.50% tego co dwa lata temu...Nie ma chętnych do realizacji tych planów...i jak budują połowę to już będzie dobrze

  • mcguirre

    Oceniono 8 razy 0

    Kogo tym razem nierząd okradnie żeby nie brać z budżetu, w którym nic nie ma ?

  • rasta-mw

    Oceniono 8 razy 0

    Tą kasę dostaną jedynie pisowe samorządy, otwarcie o tym mówią kandydaci na radnych z pisu. Czyli mamy kolejną łapówę wyborczą.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX