Korki w Polsce znikną? 700 mln zł na system zarządzania ruchem

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad chce stworzyć Krajowy System Zarządzania Ruchem. Korki na autostradach mają się zmniejszyć.

W najbliższym czasie mają wystartować przetargi na największy w Polsce system zarządzania ruchem. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad planuje bowiem ogłosić w połowie października przetarg na Krajowy System Zarządzania Ruchem na sieci Ten-T. Jak wynika z informacji „Pulsu Biznesu” oznacza to, że na rynku IT pojawi się gigantyczne zamówienie – początkowy budżet projektu to około 700 milionów złotych.

700 milionów to początek

- Uzyskaliśmy w 2017 dofinansowanie unijne w wysokości 123 mln euro, a łączny budżet KSZR oscyluje w kwocie 700 mln zł. Jednak niewykluczone, że budżet będzie zwiększony w zależności od zakresu przewidzianych prac – mówił „Pulsowi Biznesu” Jan Krynicki, rzecznik GDDKiA.

Krajowy System Zarządzania Ruchem do 2020 roku ma objąć ponad tysiąc km autostrad i dróg ekspresowych. Zamontowane zostaną na nich tysiące urządzeń pomiarowych, wyświetlaczy, sygnalizatorów i kamer. Dane będą spływały do Krajowego Centrum Zarządzania Ruchem w Warszawie oraz centrów regionalnych w Gdańsku, Strykowie czy Kończycach. Dzięki danym gromadzonym w KSZR będzie można poprawić organizację ruchu oraz natychmiast reagować na wypadki, co ma pozwolić znacząco zwiększyć przepustowość dróg, być może nawet o jedną piątą.

4 tysiące kilometrów

Docelowo system zarządzania ruchem ma objąć ponad 4 tysiące kilometrów autostrad i dróg ekspresowych. Kwota inwestycji może sięgnąć nawet 4 mld złotych.

Systemy zarządzania ruchem istnieją już w polskich miastach. Np. w Trójmieście od 2015 roku funkcjonuje Zintegrowany System Zarządzania Ruchem Tristar. Kosztował on ponad 184 mln złotych. Według badań ekspertów Politechniki Gdańskiej Tristarpozwolil na skrócenie czasu podróży aut o 9,1 proc., jednak równocześnie przyczynił się do wydłużenia czasów przejazdów pojazdów komunikacji zbiorowej.

Jarosław Kaczyński obiecuje emeryturę 500 plus. Minister: najwcześniej w przyszłym roku

Więcej o:
Komentarze (21)
Wielki przetarg GDDKiA. 700 mln zł na system zarządzania ruchem
Zaloguj się
  • wilczek1968

    Oceniono 1 raz 1

    System jest tyle wart, co obsługujący go ludzie.
    Na autostradach w Polsce już są tablice, np na obwodnicy Warszawy. Niestety jeszcze NIGDY nie widziałem sensownie wyświetlonej informacji o korku, wypadku czy innych utrudnieniach w ruchu, nawet lokalnych. O ostrzeżeniu wyświetlonym na wylocie z Warszawy, że jest wypadek i korek w Łodzi to nawet nie marzę.
    Tymczasem jadąc po włoskich autostradach dowiaduję się o korach nawet 200 km wcześniej, mam czas na reakcję, wybór innej trasy.
    Te 700 mln to będzie nasz kolejny Miś...

  • annx78

    0

    był z Donaldem...

  • Oceniono 2 razy 0

    chciałoby sie powiedzieć: "w końcu!" Na razie musi wystarczyc Yanosik do omijania korków

  • sacc77

    Oceniono 3 razy 1

    Standardowe 5% od 700.000.000 to o ile nie zmieniły się zasady matematyki = 35.000.000 zł.
    Nie powiem, jest to kasa godna przytulenia pod stołem w ramach okazania wdzięczności poprzez partycypację w przychodach...
    Kto przytuli?
    Bankster Pinokio czy Srebrna?

  • palacz1977

    Oceniono 3 razy 1

    zamiast rozwiązać problem (bramki) leczą syfa pudrem

  • kuzakkuzak

    0

    Korki znikną jak ludzie ogarną jak się jeździ.. A póki co to muszę bazować na yanosiku i znajomości miasta, bo korki w tych samych miejscach, bo po co jeździć na suwak, po co obserwować światła zamiast gapić się w telefon? itd itp

  • sztucznypolak

    Oceniono 2 razy 0

    Taki system jest skuteczny tylko wtedy, gdy kierowcy stosuja sie do zalecanych przez system predkosci.
    To sie w Polsce nie sprawdzi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX