Orlen uspokaja: sytuacja po awarii w Płocku opanowana. Specjalna komisja zbada sprawę

W płockiej rafinerii Orlenu trwają prace nad bezpiecznym uruchomieniem niektórych instalacji. Spółka zapewnia, że po wtorkowej awarii sytuacja jest już opanowana, a dostawy dla klientów niezagrożone.

Proces uruchamiania wyłączonych instalacji powinien zostać całkowicie zakończony jeszcze w tym tygodniu. PKN Orlen powołał specjalną komisję, która szczegółowo wyjaśni przyczyny zdarzenia.

Przypomnijmy, po południu we wtorek 25 września, nad Płockiem pojawiły się kłęby czarnego dymu. Zaniepokoiło mieszkańców miasta, o czym pisaliśmy wczoraj.

"W dniu 25.09.2018 ok. 16.00 na terenie Zakładu Produkcyjnego PKN Orlen w Płocku doszło do zdarzenia, które spowodowało zakłócenie w dostawie pary wysokoprężnej służącej do pracy systemów technologicznych. Jego przyczyną była nieszczelność na sieci parowej w zakładowej, funkcjonującej od lat, elektrociepłowni. Zdarzenie nie dotyczyło bloku gazowo-parowego CCGT w Płocku oddanego do użytku w połowie 2018 r. Zgodnie z procedurami, na wypadek braku źródła pary, nastąpiło czasowe, bezpieczne zatrzymanie części instalacji. Sytuacja została w krótkim czasie opanowana" - czytamy w komunikacie.

Orlen: nie było zagrożenia dla mieszkańców

Niezwłocznie po wystąpieniu zdarzenia odpowiednie służby ochrony środowiska przeprowadziły badania, które nie zarejestrowały przekroczeń norm jakości powietrza. Oznacza to, że na żadnym etapie nie było zagrożenia dla mieszkańców Płocka - uspokaja spółka.

"W związku z zaistniałą sytuacją na pochodniach spalane były węglowodory o szerokim zakresie wrzenia, z których najcięższe to benzyny. Efektem spalania były związki CO, CO2, SOx, NOx, które w emitowanym stężeniu nie zagrażają zdrowiu. Czarny dym, który pojawił się nad zakładem, był wyłącznie efektem niepełnego spalania. Standardowo, w przypadku pełnej dostępności pary, dodawana jest ona w celu rozproszenia węglowodorów. W dniu wczorajszym w związku z awarią zakładowej elektrociepłowni było to niemożliwe" - czytamy dalej.

W wyniku zdarzenia obrażeniom uległ pracownik firmy zewnętrznej, któremu niezwłocznie udzielono pomocy i został hospitalizowany. Jego zdrowiu i życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Nie było innych poszkodowanych.

Po odseparowaniu miejsca nieszczelności w krótkim czasie rozpoczęto rozruch kotłów Elektrociepłowni, tak aby przywrócić produkcję pary. Przywrócenie pracy jednostki umożliwiło podnoszenie jednostek produkcyjnych w zakładzie, które zostały wcześniej bezpiecznie wyłączone. Ich sekwencyjne uruchamianie potrwa do dwóch dni. W miarę przywracania pracy instalacji będzie wznawiana produkcja finalnych produktów, podano również.

W części petrochemicznej zdecydowano na przyspieszenie remontu instalacji Olefin, który pierwotnie miał rozpocząć się 1 października 2018 r. Jej postój nie będzie się wiązał z uciążliwościami dla mieszkańców Płocka, podsumowano.

Grupa PKN Orlen zarządza sześcioma rafineriami w Polsce, Czechach i na Litwie, prowadzi też działalność wydobywczą w Polsce i w Kanadzie. Jej skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 95,36 mld zł w 2017 r. Spółka jest notowana na GPW od 1999 r.

Jarosław Kaczyński obiecuje emeryturę 500 plus. Minister: najwcześniej w przyszłym roku

Więcej o: