Od poniedziałku bez dowodu i OC. Ubezpieczyciele radzą, by wozić ze sobą dokumenty

Robert Kędzierski
Od 1 października, czyli najbliższego poniedziałku, podczas kontroli drogowej nie trzeba już okazywać dowodu rejestracyjnego oraz polisy OC. Polska Izba Ubezpieczeń radzi jednak, by kopię dokumentów mieć ze sobą.

Od 1 października kierowcy nie muszą już wozić ze sobą dowodu rejestracyjnego pojazdu ani dowodu zawarcia polisy OC. Odpowiednie przepisy, zmodyfikowane na wniosek Ministerstwa Cyfryzacji, wchodzą właśnie w życie. 

Policjant i tak się dowie czy masz OC

Nowe regulacje mogą być dla niektórych pokusą, by celowo nie posiadać dokumentów licząc na to, że podczas kontroli uda się uniknąć kary. Brak przeglądu czy polisy można by przecież tłumaczyć faktem zapomnienia dokumentów. Cała idea zmiany polega jednak na tym, by policjanci mogli sprawdzać status pojazdu online. Za pomocą komputerów zainstalowanych w radiowozach. Numer rejestracyjny pojazdu zdradzi więc, czy ma on odpowiednią polisę i przegląd.

Prawo jazdy wciąż obowiązkowe

Zmiana przepisów nie dotyczy prawa jazdy. To bezwzględnie trzeba mieć zawsze przy sobie. Jego brak może mieć tylko jeden skutek - zakaz dalszego poruszania się pojazdem. Policjant ma nawet prawo wezwać lawetę, by nam to uniemożliwić. Zawsze warto mieć też ze sobą dowód osobisty. 

Nie masz dowodu? Policjant i tak go "zatrzyma"

Zły stan techniczny pojazdu może być powodem zatrzymania dowodu rejestracyjnego. Dziś policjant po prostu go nam zabiera. Czy zniesienie obowiązku posiadania fizycznego dokumentu pozwoli na uniknięcie konsekwencji? Nie, bo policjant lub inny funkcjonariusz informację o "zatrzymaniu" dowodu umieszczą w systemie teleinformatycznym. 

Od 1 października 2018 r. - w przypadku, gdy pojazd nie spełnia wymagań ochrony środowiska, zagraża bezpieczeństwu lub porządkowi ruchu drogowego - uprawnione służby odnotują zatrzymanie dokumentu w systemie informatycznym. Informacja o zatrzymaniu zostanie przekazana do Centralnej Ewidencji Pojazdów, a kierujący otrzyma - podobnie jak dotychczas - pokwitowanie. Zwrot dokumentu będzie mógł odnotować zarówno organ (np. urząd miasta), który go wydał, jak i dowolna jednostka w ramach podmiotu, który go zatrzymał.

Policjant ma prawo pytać

Jak wyjaśnia Ministerstwo Cyfryzacji po wejściu w życie nowych przepisów możesz spotkać się z pytaniem, kto aktualnie przechowuje dowód rejestracyjny pojazdu. Wystarczy wiedzieć, że dokument w tej chwili znajduje się np. w siedzibie firmy, w domu itp.

Warto mieć kopię

Wprowadzone zmiany są bardzo pomocne szczególnie w przypadkach, kiedy samochód jest używany przez wiele osób. Polska Izba Ubezpieczonych radzi, by jednak mieć ze sobą kopię dokumentów. W postaci papierowej lub cyfrowej - w smartfonie. 

Podczas zdarzenia drogowego kierowcy zobowiązani są wymienić się danymi potrzebnymi do zgłoszenia szkody ubezpieczycielowi. Nie każdy pamięta jednak, z jaką firmą zawarł umowę. Teoretycznie można to zrobić online, za pomocą strony: UFG (Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny). To rozwiązanie sprawdzi się w przypadku mało istotnych zdarzeń. Wszelkie poważniejsze incydenty nie pozwolą na "buszowanie po sieci" w celu znalezienia potwierdzenia polisy.  

Izba radzi, by korzystać ze specjalnej opcji ułatwiającej komunikację z ubezpieczycielem.  

- We wszelkich formalnościach związanych ze stłuczkami nieoceniona staje się rola BLS – Bezpośredniej Likwidacji Szkód. Zakład ubezpieczeń, w którym wykupiliśmy OC przeprowadzi właściwe postępowanie oraz pomoże w zdobyciu wszystkich istotnych informacji - wyjaśnia Agnieszka Dąbrowska z PIU.

Jedziesz za granicę? Daleko od domu? Weź dokumenty

PIU przypomina też, że posiadanie oryginalnych, papierowych dokumentów jest niezbędne podczas podróży za granicę. Wybierając się w długą podróż, szczególnie tam, gdzie mogą występować problemy z zasięgiem, też lepiej mieć ze sobą dokumenty. 

Czytaj też: Bank PKO BP wchodzi w ubezpieczenia komunikacyjne

Dokument pozostaje dokumentem

Nowe przepisy ułatwią życie podczas kontroli, ale w wielu innych sytuacjach zmienią niewiele. Po pierwsze po rejestracji samochodu w urzędzie wciąż jesteśmy zobowiązani do jego odebrania. Po drugie dokument w formie papierowej jest niezbędny podczas wizyty na stacji kontroli pojazdów. Przegląd wciąż musi bowiem trafić również do papierowej "książeczki". Sprzedaż pojazdu także wymaga przekazania dowodu rejestracyjnego. Dokumentem należy też posługiwać się w przypadku pojazdu zarejestrowanego za granicą. 

***

Budimex: Pracowników z Ukrainy wystarczy, jeżeli wszyscy do nas przyjadą. W branży budowlanej brakuje 100 tys. osób

Więcej o:
Komentarze (132)
Bez dowodu rejestracyjnego. Bez potwierdzenia OC. Od poniedziałku nowe przepisy
Zaloguj się
  • djarev

    Oceniono 18 razy 10

    Nie trzeba mieć oryginałów, ale warto mieć kopie. Wyborne. Wszak powszechnie wiadomo, że taka kopia jest lżejsza i łatwiej nosić ją w spodniach.

  • nieprawomyslny

    Oceniono 4 razy 4

    Czy nie trzeba będzie już wymieniać dow.rej., kiedy skończy się to przeklęte miejsce na pieczątki? Chyba nie bo kasa w urzędzie musi się zgadzać..

  • stefan99999

    Oceniono 18 razy 4

    Skoro nie ma obowiązku noszenia tych dokumentów przy sobie, co jest ogromnym ułatwieniem, to po co "warto" mieć ich kopie? Wyjaśnienia w artykule mnie nie przekonują. Skoro idziemy ku cyfryzacji, to w przypadku kolizji drogowej kierujący wymienią się po prostu numerami rejestracyjnymi. Ludzie, nie popadajmy w paranoję.

  • zanimmnieznowzbanuja

    Oceniono 3 razy 3

    Ja sie nie znam ................ ale dotychczas brak dowodu rejestracyjnego (fizycznie) wywolywal podejrzenie policjanta .................
    Teraz wystarczy wiedziec komu sie kradnie bryke i mozna jechac spokojnie .........

  • komentarz.24

    Oceniono 4 razy 2

    Zniesienie obowiązku posiadania Dowodu, to problem policji, a nie innych kierowców.
    Natomiast zniesienie obowiązku posiadania kopii polisy OC to albo czystej wody idiotyzm, albo skutek nieuczciwego zabiegu lobbystycznego firm ubezpieczeniowych. Pierwszy przypadek jest oczywisty i nie wymaga dalszych wyjaśnień.
    W drugim przypadku sytuacja jest bardziej skomplikowana, ponieważ standardem każdego postępowania likwidacyjnego jest wymóg wskazania polisy OC sprawcy, dla przeprowadzenia postępowania regresowego wobec jego ubezpieczyciela, z polisy OC sprawcy.
    W jaki sposób, bez wzywania policjanta do przeprowadzenia czynności powypadkowych, można będzie ustalić dane polisy OC sprawcy uchylającego się od jej okazania ? Pytanie jest, oczywiście, retoryczne. Skutkiem tego idiotycznego zwolnienia będzie konieczność wzywania policji do każdego, najbardziej banalnego kontaktu pomiędzy samochodami.

  • wawa1920

    Oceniono 4 razy 2

    janusze w wypierdzianych przez germańca szrotach się cieszą.....

  • darcys44

    Oceniono 1 raz 1

    Czyli jak zwykle dowolność i bylejakość państwa. Niby jest obowiązujący przepis ale lepiej go nie stosować ...

  • lukask73

    Oceniono 1 raz 1

    To jest kolejny absurd, że trzeba obowiązkowo wbijać pieczątki do dowodu, którego nikt nie będzie chciał oglądać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX