Komentarze (132)
Bez dowodu rejestracyjnego. Bez potwierdzenia OC. Od poniedziałku nowe przepisy
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • adirun

    Oceniono 2 razy 0

    Już w przyszłym roku - chipy RFID wszepiane podskórnie i już nikt nie będzie musiał nawet prawa jazdy ze sobą wozić!

  • 0

    Super u mnie to nic nie zmienia
    Ale fajnie by było żeby ktoś wypromował pętle indukcyjne , które są na wszystkich nowych rondach i skrzyżowaniach ( na starych też są montowane ) a z tego co widzę to 80 % kierowców w ogóle nie wie o co chodzi .

  • sl1234

    Oceniono 2 razy 0

    Zona,amerykanka z reszta,wyjechala bez portfela. Losowy "sprawdzian" na ulicy - brak Prawa Jazdy - Mandat 500 zl. - samochod zablokowany Siotra przyjezdza taxi z dokumentami i aby odblokowac pojazd. Po sprawdzeniu max mandat za brak pokazania Prawa to 200 zl !!!! Jak dochodzic bezprawie "drogowki" ??? Do kieszeni ???? Policja TAK - Drogowka NIE !!!

  • shtalman

    Oceniono 6 razy 0

    Wreszcie, niech milicja wyyebie połowę tych nieubezpieczonych szrotów co jeździ po ulicach na złom

  • maxwywar2

    Oceniono 18 razy 0

    Cudowne rozwiązanie oczekiwane przez obywateli od dekad! W kraju gdzie śmiertelność na drodze jest najwyższa w europie a mandaty na poziomie baku benzyny - to rzeczywiście jest najważniejsza rzecz którą durnie uchwalające prawo powinni się zająć.

  • wasaty_janusz

    Oceniono 14 razy 0

    Dlaczego piszecie ze sprawdzenie na stronie UFG jest ‚teoretyczne’? Jest jak najbardziej praktyczne i to od kilku lat, bardziej wierzylbym UFG niz bazom do ktorych siega policja

  • stefan99999

    Oceniono 20 razy 0

    Zgodnie z ustawą o dowodach osobistych, jest obowiązek posiadania dowodu osobistego przy sobie i okazywania go na żądanie stosownych organów. Uważam prywatnie, że przepis ten to dowód na to, że żyjemy w państwie policyjnym.

    Swoją drogą, gdyby dowód osobisty był nośnikiem elektronicznym, to mógłby to być jeden dokument którą dana osoba musiałaby nosić ze sobą. Można by pod niego "podpinać" różne uprawnienia, np. prawo jazdy, legitymacje studencką, kartę biblioteczną, bilet okresowy na komunikację miejską, itp.

  • partachun

    Oceniono 5 razy -1

    Proponuję władzom, żeby posunęło się o krok dalej i za parę miesięcy wprowadziło prawo, że można jeździć bez kierownicy w samochodzie. Przecież jest niepotrzebna.

  • aga04041

    Oceniono 3 razy -1

    brak dowodu rejestracyjnego ok, rozumiem, bo w razie kolizji z takim "zapominalskim" rejestrację spiszesz z tablic a znalezienie nr VIN też nie jest problemem. Ale brak polisy to głupota. Nawet jeżeli z aut korzysta wiele osób, to potwierdzenie zawarcia umowy może być na stałe w samochodzie. Jeżeli będę miała (fu tfu tfu) kolizję z kimś kto nie ma oryginału polisy to nie ma mowy o dogadaniu się "na oświadczenie", bo skąd mam spisać numer polisy? ze smartfona czy z kopii? Radzę już teraz zwiększyć zatrudnienie w drogówce.

  • rossignols

    Oceniono 3 razy -1

    W żadnym kraju zachdnim nie trzeba mieć przy sobie dokumetów samochodu. I nigdy nie ma problemów w przypadku kolizji czy zatrzymania. Co więcej, nikt nie wzywa policji do stłuczki i nie blokują drogi, bo ktoś komus w korku w tyłek wjechał. A dlaczgo tak sie dzieje? Bo polska cywilizacyjnie jest na wschodzie. Sam fakt, że komentujemy cos tak nieistotnego, coś, czym od kilku dekad nikt na Zachodzie się nie zajmuje....

  • signum_t

    Oceniono 9 razy -1

    I teraz do każdej stłuczki trzeba będzie wzywac policję, by sprawdzała, czy sprawca ma ubezpieczenie i czy nie jeździ na kradzionych blachach.

  • waapi

    Oceniono 2 razy -2

    Miej stłuczkę z cymbałem który to czyta a który nie zabierze nic i problem. A policja powie że nie może udostępniać danych ubezpieczyciela lub pełnych danych nie ma. I tygodnie w ustalaniu danych gotowe a samochód uziemiony. O to chodziło?

  • kierowca333

    Oceniono 2 razy -2

    Głupie społeczeństwo czy naprawdę tak ciężko posiadać przy sobie 3 karteczki. Jak dojdzie do kolizji to już nie dogadacie się tylko na miejsce będzie wzywa a Policja i karała mandatem i zapewne o to chodzi aby więcej kasy do budżetu wpływały.

  • poppers68

    Oceniono 8 razy -2

    No to szybki przykład.
    Mamy stłuczkę, wjechał w nas chłopak. Oczywiście, brak papierów i wzywamy patrol.
    Patrol przyjdźa, czekamy godzinę aż chłopacki z patrolu zalogują się do systemu " bo nic nie widać". Próbują bezskutecznie. Mało tego, sprawca stłuczki nie ukrywa, że to nie Jego auto tylko wujka z gminy z drugiego końca Polski. Policjanci po 2 ch godzinach bezczynności i próby zweryfikowania tożsamości pojazdu oraz jego ubezpieczenia informują : " musicie Państwo we własnym zakresie sobie to wyjaśnić a najlepsze będzie oświadczenie sprawcy jak dawniej".
    " Ale dawniej kierowcy musieli posiadać dokumenty!".
    Odpowiedź Policjantów: " No trudno, my nie możemy czekać w nieskończoność i musimy udać się do innych czynności".

    Zostajemy na skrzyżowaniu ze zniecierpliwionym sprawcą, sami i zdani na siebie.
    Nierealne? W Polsce nierealne? Naprawdę?
    PRZED NAMI CHAOS I KAZACHSTAN W JEDNYM ( Kazachstan jako słowo-klucz, oczywiście".

  • maxim38

    Oceniono 10 razy -2

    No tak.Wtedy przy byle obcierce trzeba wzywać Policję,która do budżetu dołoży mandat.Już się nie dogada klient z klientem.Kasa będzie płynąć do budżetu strumieniem dla "potrzebujących" w nieRządzie.

  • Lucyna M

    Oceniono 15 razy -3

    " Przegląd wciąż musi bowiem trafić również do papierowej "książeczki".

    Nie musi, nie istnieje przepis nakładający taki obowiązek.

  • takaprawda2015

    Oceniono 19 razy -5

    I co z tego tłukowi że nie będzie miał przy sobie papierka z OC. W przypadku stłuczki i tak jak mi nie pokaże oryginału abym mógł spisać dane to wzywam policję, więc jeszcze zapłaci mandat i tak to się skończy.

  • siwywaldi

    Oceniono 25 razy -5

    Zły stan techniczny pojazdu może być powodem zatrzymania dowodu rejestracyjnego. Dziś policjant po prostu go nam zabiera.
    ===================================================
    Jaja sobie robicie?
    Wystarczy popatrzeć ILE różnych skorodowanych czy kopcących na czarno rzęchów porusza się po polskich drogach - przy czym nie mam wcale na myśli aut z wyciętym filtrem cząstek stałych. Niestety nasza policja" jest najwyraźniej od WYŻSZYCH celów, niż robienie sobie roboty polegającej na dokumentacji takiego zdarzenia, a już nie daj Boże na przekazaniu takiego rzęcha laweciarzowi, w celu odpłatnego odholowania.
    Zresztą policjanci mający ostatnio nieco więcej luza z powodu odwołania miesięcznic i chwilowego braku demonstracji pod sejmem, zajęli się walką o swoje NIE SŁUSZNIE utracone "przywileje" i zarobki (podobno) na poziomie umów śmieciowych... :-))

  • lilo150

    Oceniono 23 razy -13

    noooo to od teraz każdy szrot będzie jeździł bez polisy na poszkodowani na odszkodowanie poczekają 200 lat.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX