Zarobki w policji. Od 2 tys. zł "na rękę", praca na prywatnym sprzęcie, komputery z Windows 95

2 października pracownicy służb mundurowych - w tym policjanci, strażacy i pogranicznicy - manifestują w Warszawie. Chcą m.in. podwyżki pensji i odmrożenia waloryzacji wynagrodzeń.

Miesięczna pensja pracownika służb mundurowych zależy od kilku czynników - stażu i miejsca pracy, a także różnego rodzaju dodatków.

Ile zarabiają policjanci, strażacy i pogranicznicy?

Według danych z zestawienia KPRM o wynagrodzeniach w służbie cywilnej w 2017 roku, średnie całkowite (a więc po uwzględnieniu tych wszystkich dodatków) wynagrodzenie brutto w policji to od 3341 zł w powiatowych i miejskich komendach do ponad 5800 zł w Komendzie Głównej. W straży pożarnej od blisko 3700 zł do ponad 5000 zł. Pracownicy Straży Granicznej zarabiali w ubiegłym roku przeciętnie 3738 zł brutto.

Pensje policjantów, strażaków i pograniczników w 2017 r.Pensje policjantów, strażaków i pograniczników w 2017 r. źródło: raport KPRM

To średnia krajowa, różnice w poszczególnych rejonach kraju są wyraźne. Przeciętne (całkowite) wynagrodzenie funkcjonariusza policji z komendy powiatowej lub miejskiej w województwie śląskim to niespełna 3100 zł brutto, w takich samych komendach w województwie podlaskim i podkarpackim to ponad 3500 zł. W komendach powiatowych straży  pożarnej w 2017 średnie pensje brutto zaczynały się od 3464 zł w województwie dolnośląskim do 4352 zł w podkarpackim.

W poniższym fragmencie tabeli z raportu KPRM kolorem czerwonym zaznaczone zostały wynagrodzenia niższe od przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej (a więc średniej uwzględniającej zarobki zarówno w firmach prywatnych, także tych najmniejszych, jak i sferze budżetowej). W 2017 roku według GUS ten wskaźnik wyniósł 4271,51 zł.

KW PSP - komendy wojewódzkie Państwowej Straży Pożarnej, KWP i KSP - komendy wojewódzkie Policji wraz z Komendą Stołeczną Policji, KP PSP - komendy powiatowe (miejskie)
Państwowej Straży Pożarnej, KPP - komendy powiatowe (miejskie) PolicjiKW PSP - komendy wojewódzkie Państwowej Straży Pożarnej, KWP i KSP - komendy wojewódzkie Policji wraz z Komendą Stołeczną Policji, KP PSP - komendy powiatowe (miejskie) Państwowej Straży Pożarnej, KPP - komendy powiatowe (miejskie) Policji źródło: raport KPRM

Policjant zaczyna od niespełna 2 tys. zł "na rękę"

Najbardziej szczegółowe dane na temat zarobków swoich pracowników publikuje policja. Pensje rozpisane są na kilkanaście tzw. grup zaszeregowania i podawane jako wynagrodzenie netto. Według raportu z czerwca tego roku, policjanci na początku kariery, czyli kursanci, dostają "na rękę" średnio 1950 zł. Po zakończeniu tego podstawowego szkolenia, policjant zarabia średnio nieco ponad 3000 zł netto. W trzeciej grupie - stanowisko referenta - miesięczne zarobki rosną do 3353 zł. Dzielnicowy i kontroler ruchu drogowego ma przeciętną pensję w wysokości ponad 3600 zł "na rękę", detektyw i asystent 3865 zł, a dyżurny i specjalista może liczyć średnio na 4329 zł. Komendant powiatowy dostaje przeciętnie 7367 zł, a wojewódzki ponad 9500 tys. zł.

Przeciętne pensje funkcjonariuszy policjiPrzeciętne pensje funkcjonariuszy policji źródło: info.policja.pl

Według stanu na czerwiec tego roku, w policji pracuje prawie 97 tys. funkcjonariuszy, z czego przeważająca większość, około 83,5 tys., na tak zwanych stanowiskach wykonawczych, czyli w grupach zaszeregowania od 1 do 6. Wśród nich najwięcej - 24,5 tys. osób czyli 25,3 proc. ogółu - zatrudnionych jest w 5. grupie, w której najliczniejsze stanowiska to detektywi i asystenci. Ponad 20 tys. funkcjonariuszy, czyli 20,6 proc. wszystkich, pracuje w grupie 3. (przede wszystkim referenci), w 6. grupie (dyżurni i specjaliści) zatrudnionych jest ponad 13,4 tys. osób, czyli 13,8 proc. ogółu. Policjantów w najsłabiej zarabiającej grupie (poza kursantami), jest blisko 13 tys., ponad 13 proc. wszystkich.

Czego chcą policjanci?

Policjanci protestują od 10 lipca, kilka dni później dołączyli do nich pracownicy Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Więziennej i Służby Celno-Skarbowej. Funkcjonariusze ograniczyli na przykład wystawianie mandatów drogowych (w zamian kierowcy, poza piratami drogowymi, dostają jedynie pouczenia). Według doniesień m.in. "Gazety Wyborczej" i Radia ZET, w lipcu policjanci wystawili ponad trzy razy mniej mandatów niż rok temu, w sierpniu wpływy z mandatów spadły o około połowę. 30 sierpnia policjanci rozszerzyli protest o strajk włoski.

Związkowcy mundurowych żądali na początku protestu podwyżek o 650 zł, odmrożenia waloryzacji pensji (zamrożonych od 2009 roku) i powrotu do poprzedniego systemu emerytalnego. Jeden ze związków - NSZZ Policjantów - przekazał później, że jest gotowy do ustępstw na przykład w kwestii emerytur.

Nastrojów policjantów nie poprawiła decyzja Komendanta Głównego Policji, który w połowie sierpnia ogłosił wstrzymanie wypłat dodatków - to m.in. zwrot kosztów podróży, ryczałt za pranie mundurów, pomoc mieszkaniowa czy zasiłki pogrzebowe.

Niesprawne samochody, stare komputery, praca na własnym sprzęcie

Funkcjonariusze narzekają nie tylko na wynagrodzenia, ale także na warunki pracy: konieczność prowadzenia wielu spraw jednocześnie, problem z nadgodzinami czy wysłużony sprzęt. Bardzo źle wygląda stan policyjnej floty transportowej. Według raportu Najwyższej Izby Kontroli, opublikowanego w lutym tego roku, co siódmy radiowóz nie nadaje się do jazdy i powinien zostać wycofany. Samochody policji są nie tylko w fatalnym stanie - jest też ich za mało.

Zdarza się, że policjanci za własne pieniądze kupują wyposażenie biurowe, są też zmuszeni korzystać z własnego sprzętu. Jak podaje NSZZ Policjantów, tylko w województwie dolnośląskim w pracy z własnych komputerów i laptopów (oraz oprogramowania) korzysta prawie 500 policjantów i pracowników cywilnych. Sprzęt bywa mocno przestarzały, w Komendzie Miejskiej Policji we Wrocławiu wykorzystywane są komputery z Windows 95.

Funkcjonariusze w komunikacji polegają też na prywatnych telefonach komórkowych. Jeden z elementów strajku włoskiego zakłada zaprzestanie tych praktyk.

Co proponuje szef MSWiA Joachim Brudziński?

W ubiegłym tygodniu minister Joachim Brudziński w liście otwartym ogłosił swoją odpowiedź na żądania pracowników służb mundurowych. Wśród nich są podwyżki pensji - oprócz obiecywanych w ramach modernizacji średnio 309 zł podwyżki od 1 stycznia 2019 roku, funkcjonariusze mają dostać dodatkowe 253 zł od 1 lipca. Poza tym, propozycja szefa MSWiA zakłada zmianę w sposobie rozliczania nadgodzin. Obecnie płatne nadgodziny przysługują jedynie strażakom i tylko do 60 proc. Od 1 lipca przyszłego roku nadgodziny miałyby być płatne dla wszystkich służb podległych ministerstwu, w 100 proc.

Minister Brudziński obiecuje też płatne w 100 proc. 30 dni zwolnienia chorobowego dla pracowników tzw. "pierwszej linii", dłuższe L4 ma być płatne w 80 proc. Mówi też o zmianach w zasadach przechodzenia na emerytury - zniknąć ma wymóg ukończenia 55 lat (pozostaje zasada 25 lat służby). 

MSWiA w ubiegłym tygodniu podpisało porozumienie z dwoma związkami zawodowymi pracowników cywilnych policji - NSZZ Pracowników Policji i Związkiem Zawodowym Pracowników Policji. Zgodnie z nimi planowana na przyszły rok podwyżka dla pracowników cywilnych wzrośnie o 300 zł, do 550 zł.

Obietnice ministra Joachima Brudzińskiego spełniają postulaty służb mundurowych tylko częściowo i manifestacji, organizowanej przez Federację Związków Zawodowych Służb Mundurowych, nie odwołano.

Strażak: Brakuje chętnych do pracy. Niskie pensje zagrażają bezpieczeństwu [WIDEO]

Więcej o:
Komentarze (150)
Ile zarabiają policjanci? Pensje od 2 tys. zł "na rękę", praca na prywatnym sprzęcie, komputery z Windows 95
Zaloguj się
  • siwywaldi

    Oceniono 24 razy -12

    Zacznijmy od tego, że przecież NIE MA obowiązku pracy w policji. W dodatku, w obecnej postaci, instytucja ta PRAKTYCZNIE nie służy obywatelom, bo 90% zgłaszanych spraw jest umarzana, na patrol wezwany do stłuczki trzeba czekać nawet i kilka godzin, a rozładowywanie korków na skrzyżowaniach jest dla Policji zupełnie obcym zajęciem. Jedyne miejsce gdzie policjantów WIDAĆ, to okolice sejmu oraz podczas różnych "miesięcznic", gdzie wykonują czynności CAŁKOWICIE ODMIENNE od oczekiwań większości społeczeństwa.

    Więc "bujajcie się" Drogie Kulsony i nie liczcie na poparcie społeczeństwa. A najskuteczniejszym protestem będzie że się zwolnicie i POWRÓCICIE do tej służby, w momencie gdy ZNORMALNIEJE. :-))

  • lewyprawydlazabawy

    Oceniono 16 razy -6

    Za legitymowanie ludzi protestujących przeciw łamaniu konstytucji, za ściganie zakładających na pomniki koszulki z takim napisem, za pilnowanie w dzień i noc pomników L.Kaczyńskiego należy się zdecydowanie wyższa płaca.

  • tadjan

    Oceniono 16 razy -6

    a za pilnowanie pokraki smoleńskiej nic nie macie? to znaczy że wy jesteście reżimowe gestapo, a nie obywatelska policja.

  • punter

    Oceniono 18 razy -6

    3000 na rękę za przycinanie konfetti i ochronę Sejmu przed wyborcami to niezła pensja.

  • tilow3

    Oceniono 12 razy -4

    Suweren chciał "solidarności" społecznej i otrzymuje ją w formie słownej od Matołuszka. Pytanie nasuwa się samo - dlaczego skoro jest tak dobrze, to czemu jest tak zle? Dlaczego przy tak ogromnym wzroście gospodarczym, nie ma pieniędzy na podwyżki.... oj! na pewno nie ma? to skąd kasa na pensje pisowskich rodzin w spółkach i spółeczkach? i nie po jakieś tam grosze! ale np. 100 tys. miesięcznie jak pani Sadurska! skąd premier miał 30 mln które przekazał na konto swojej żony? przecież nie zarabiał na krzywdzie ludzkiej i to dopiero on i "dobra zmiana" podobno wprowadziła programy społecznościowe! bo wystarczyło przestać kraść!!! to jak to jest? że premier jak zarabiał na krzywdzie ludzkiej udzielając kredytów frankowych, to był cacy, a reszta be? na jakiej zasadzie to działa? skąd miał brać "słupy" pod zakup nieruchomości? jakie szwindle szykował i szykuje obecnie? Skoro budżet nie może wypłacić podwyżek, to skąd ma na ogromne pensje prokuratorów i pracowników IPN? skąd płynie bardzo duża kasa na straż marszałkowską, CBA, czy inne usłużne PiS służby? skąd np. taki naczelny "gazety polskiej" po tym jak nie wypłaca swoim pracownikom, ma miliony na zakup mieszkania? mógłbym wyliczać dalej, ale po co? PiS oleje ten protest równie wspaniale jak to robi na resztę społeczeństwa, bo jak można protestować wobec najlepszej władzy na świecie?

  • starszy-65

    Oceniono 6 razy -4

    Osobiście to współczuję tym służbom mundurowym ale to jeszcze jeden dowód dla OBATELI, że w tych służbach na "szeregowych stanowiskach" pracują raczej tacy nierozgarnięci bo używanie własnego "ogólnie sprzętu" do celów zawodowych o tym najlepiej świadczy - dla wszystkich mam radę: nie wstydźcie się za wygląd, wydajność sprzętu i inne czynniki które musi zagwarantować państwo czyli RP i jego Prezydent oraz jedynie słusznie rządząca partia w RP.

  • glemp1

    Oceniono 8 razy -4

    Wszędzie bida z nędzą... Znamienne jest, że w PiSdolandii kasa na watykańskiego okupanta zawsze się jednak znajdzie. Czy w biednym kraju nie ma ważniejszych potrzeb?!

  • realistas

    Oceniono 6 razy -4

    Popieram ich postulaty. Skoro chcemy wydać wiele miliardów dla USA na bazę to lepiej wydać to na policję.

  • com.pl767

    Oceniono 10 razy -4

    Przegonić te milicyjne łajzy niech wojsko ich przegoni i zrobią sztuczną prowokacje jak to milicja potrafi

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX