Strajki uderzyły w Ryanaira, ale firma wciąż rośnie. Ponad 13 mln pasażerów we wrześniu

We wrześniu 2018 roku Ryanair mógł się cieszyć z dalszego wzrostu liczby pasażerów. Widać jednak coraz wyraźniej skutki strajków.

Niskokosztowy przewoźnik Ryanair w ostatnich miesiącach musiał mierzyć się z kolejnymi strajkami pilotów i załóg oraz z doniesieniami o niekorzystnych dla pracowników warunkach zatrudnienia. Pomimo tego pasażerowie nadal chętnie korzystają z samolotów przewoźnika, choć entuzjazm jest mniejszy niż rok wcześniej. 

Lauda maskuje skutki strajków

Przejęty w sierpniu austriacki przewoźnik Lauda (Laudamotion) pozytywnie oddziałuje na wynik przewozowy Ryanaira. Dzięki dodaniu do łącznego wyniku 0,5 mln pasażerów austriackich linii, irlandzki potentat zanotował we wrześniu 2018 roku 11 procentowy wzrost liczby pasażerów w stosunku do września 2017 roku. Obie marki Ryanaira przewiozły razem 13,1 mln pasażerów, z czego 12,6 mln przewiózł Ryanair. 

Oznacza to, że Ryanair, który przyzwyczaił do dwucyfrowych wzrostów liczby pasażerów każdego miesiąca, zanotował de facto wzrost "tylko" o 6 procent. Nadal jednak szefowie irlandzkiego przewoźnika mają powody do zadowolenia ze współczynnika wypełnienia samolotów - Ryanair miał we wrześniu samoloty wypełnione niemal do ostatniego miejsca, bo aż w 97 proc., a Lauda niewiele odstawała z wypełnieniem na poziomie 93 proc. 

Ryanair koryguje prognozy zysków

Przewoźnik poinformował też, że prognozowany zysk netto za 2018 r. będzie niższy niż planowano. Obecnie Ryanair zakłada, że osiągnie zysk między 1,1 a 1,2 mld euro, zamiast planowego 1,25 - 1,35 mld. Wśród przyczyn wymieniane są strajki, które powodują zmniejszanie zaufanie do przewoźnika i zainteresowanie jego usługami, a dodatkowo zmuszają do wypłacania odszkodowań. Do tego dochodzą wyższe ceny ropy. 

Przewoźnik nadal ostro krytykuje strajki nazywając je "nieuzasadnionymi". Jednak chwali się, że pomimo strajków u siebie oraz strajków kontrolerów lotu nadal ma wysoką (w swojej klasie) punktualność. 

We wrześniu, pomimo odwołania ponad 400 rejsów, 68.000 lotów odbyło się zgodnie z planem, a nasza punktualność wyniosła ponad 80 proc. Ryanair nadal będzie oferował loty w najniższych cenach z najwyższą punktualnością wśród największych przewoźników w UE.

- mówił Kenny Jacobs z Ryanair. 

Kłopoty Ryanaira związane ze strajkami mogą się ciągnąć jeszcze długo. Wyczerpani wieloletnią pracą na niezgodnych z prawem pracy umowach pracownicy domagają się ich poprawienia, podczas gdy Ryanair nie chce ustąpić. I to pomimo faktu, że pracowników wspiera już nawet unijna komisarz do spraw zatrudnienia Marianne Thyssen. - Jednolity rynek to nie dżungla i to nie barwy przewoźnika decydują jakie prawo ma stosować - mówiła unijna komisarz.

Więcej o:
Skomentuj:
Ryanair ze wzrostem liczby pasażerów we wrześniu 2018
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX