Skarbówka pyta nowożeńców - gdzie było wesele, za ile, kto grał, co z rachunkiem

Robert Kędzierski
Skarbówka z Łodzi rozesłała do nowożeńców, którzy pobierali się w zeszłym roku, pisma wzywające do udzielenia informacji na temat wesela. Urząd chce znać szczegóły finansowe, bo zwalcza szarą strefę.

Jak pisze "Ekspress Ilustrowany", urzędnicy jednego z łódzkich urzędów skarbowych, powołując się na kodeks karny i skarbowy, w terminie siedmiu dni wzywają do odpowiedzi na następujące pytania:

  • Kiedy i gdzie (w jakiej sali weselnej) odbyło się przyjęcie weselne?
  • Z kim była zawarta umowa na świadczenie tej usługi?
  • Ile wynosiła zapłata na rzecz właściciela lokalu?
  • Czy otrzymaliście państwo potwierdzenie dokonania zapłaty za tę usługę?
  • Jaki zespół muzyczny świadczył usługę na przyjęciu (z podaniem danych osobowych i numerów kontaktowych zespołu muzycznego)?
  • Czy korzystaliście państwo z wideofilmowania oraz usług fotograficznych. Kto świadczył te usługi. Ile wynosiła zapłata? Czy otrzymaliście państwo potwierdzenie?

Przy okazji zwalczania szarej strefy w domach weselnych, fiskus chce też wyjaśnić transakcje związane z muzykami czy fotografami. 

Skąd skarbówka ma dane nowożeńców?

Postępowanie fiskusa jest dość standardowe. Informacje o zawartych małżeństwach udostępnia Urząd Stanu Cywilnego. Adresy pochodzą natomiast z wydziałów spraw obywatelskich. 

Nasz USC udostępnił tzw. skorowidz zarejestrowanych w tym roku małżeństw, zawierający imiona, nazwiska, daty ślubu, a Wydział Spraw Obywatelskich Urzędu Miasta Szczecinek przekazał dane adresowe tych osób.

Czytaj też: Przestajemy pracować w szarej strefie. Polska wśród światowych liderów 

Pism ze skarbówki nie należy ignorować. Zgodnie z ustawą o kontroli skarbowej,  odmowa wyjaśnień może się spotkać - w ekstremalnych sytuacjach - z karą wynoszącą kilka tysięcy złotych. 

W tym wypadku nie ma się jednak czego obawiać.

Za brak odpowiedzi na pytania fiskusa nie grożą żadne kary

- zapewniła DGP Agnieszka Pawlak, rzeczniczka prasowa Izby Administracji Skarbowej w Łodzi.

Szara strefa maleje

Z szacunków Instytutu Prognoz i Analiz Gospodarczych (IPiAG) wynika, że szara strefa w tym roku osiągnie wartość 18 proc. PKB. To o 0,7 pkt proc. mniej niż w 2017 r. i o 1,5 pkt proc. mniej niż w 2014 r. Tym samym osiągnęliśmy najlepszy wynik od lat. Średnia unijna wyniosła w 2017 r. 17,1 proc. PKB.

Według autorów opracowania główną przyczyną zmniejszenia się szarej strefy jest uszczelnienie systemu VAT, wprowadzenie odwróconego VAT na rynku stali czy w budownictwie, zaostrzenie kar i zwiększenie liczby kontroli.

***

Ekonomista: w budżecie na 2019 r. wyczerpane możliwości dalszego rozdawnictwa pieniędzy

Więcej o:
Komentarze (174)
Skarbówka pyta nowożeńców - gdzie było wesele, za ile, kto grał, co z rachunkiem
Zaloguj się
  • czonek22

    Oceniono 11 razy -9

    i bardzo dobrze, pokupują sobie skmarkacze aparaty i wielcy fotografowie ślubni się robią

  • caba1

    Oceniono 14 razy -8

    Prawidłowe działanie skarbówki, a wypowiedzi większości forumowiczów świadczą o popieraniu złodziejskich praktyk niepłacenia należnych podatków.

  • iwonakaluza

    Oceniono 5 razy -5

    Nie dobierają się nowożeńcom, ale tym co na nich żerowali, na wszelkich usługach oszukali. To właściciel lokalu, fotograf, czy muzycy się będą tłumaczyli.
    I tak trzymać.

  • smurfmadrala

    Oceniono 6 razy -4

    Wydatki, wpływy i zyski liczone w dziesiątkach tysięcy do niedawna bez grosza podatku,
    GW-komuniści czujni na posterunku walki klas już walczą "bochatersko" i "miłośnie" jak wsiowy kundel zza płotu.

  • dvla

    Oceniono 8 razy -4

    Bardzo dobra akcja

  • kotletxxl

    Oceniono 8 razy -2

    Bardzo dobrze, eliminować szarą strefę złodziei, bez podatku zaniżają ceny i psują rynek.
    Ziutek fotograf i Sabrinka wokalistka ze swoim zespołem.
    Normalne firmy nie są w stanie zarobić przez nich na podatki.

  • nieznoszehipokryzji

    Oceniono 16 razy -2

    Co się burzycie, przecież ich nie interesuje samo wesele jako takie, tylko, czy kontrahenci - czyli dom weselny, kapela itp zapłacili podatek od zarobionych pieniędzy. Wg mnie ok. Jeśli ktoś jest w porządku to nie ma czego się bać.

  • juliannacz

    Oceniono 7 razy -1

    I dobrze. Niech sprawdzają. Wszyscy tam ukrywają dochody. Fotograf.muzycy. właściciel lokalu, który - oczywiście na czarno - zatrudnia kelnerki i kucharki. Ja muszę płacić od całości dochodu, niech oni też płacą.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX