W tym markecie zrobisz zakupy w niedziele bez handlu. Działa bez obsługi

Sieć marketów Bio Family udostępniła w sklepie w Poznaniu możliwość zakupów po godzinach pracy obsługi. Wszystko m.in. dzięki "karcie wstępu" do lokalu. Rozwiązanie umożliwia też zakupy w dni niehandlowe.

Sklep Bio Family mieści się w Poznaniu przy ulicy Murawa 2. W standardowych godzinach pracy normalnie pracują w nim ekspedienci. Natomiast w nocy albo w dni "niehandlowe" czy święta supermarket Bio Family w Poznaniu - dzięki wprowadzonym właśnie rozwiązaniom - staje się zupełnie bezobsługowy.

Wejście do supermarketu jest wówczas możliwe dzięki karcie wstępu Open 24/7. Tę można wyrobić sobie bezpłatnie u doradców klienta (oczywiście już w godzinach ich pracy) po okazaniu dowodu osobistego. Potem za zakupy należy zapłacić w kasie samoobsługowej. Ta przyjmuje wyłącznie płatności kartami czy smartfonem (Apple Pay, Google Pay) oraz BLIK-iem.

- Mamy zastosowane systemy bezpieczeństwa, które pozwalają nam na znaczące wyeliminowanie potencjalnych kradzieży, które jednocześnie zapewniają swobodę zakupów dla klientów - komentuje dla next.gazeta.pl Diana Gawrońska, rzeczniczka prasowa Bio Market Polska, właściciela sklepów Bio Family. 

Co w przypadku, gdy np. komuś w niedzielę niehandlową rozbije się w poznańskim Bio Family słoik? W sklepie nie może być wszak żadnego pracownika. - Mamy dostępną infolinię, na którą można zadzwonić w razie takiej sytuacji, czy innych pytań i wątpliwości - komentuje Gawrońska. - Wówczas podjedzie właściciel sklepu, w niehandlowe niedziele tylko on może się pojawić, nikt inny - dodaje rzeczniczka.

Biznes syna twórcy Biedronki

Spółka Bio Market Polska ruszyła w zeszłym roku. Firma jest kontrolowana jest Mateusza Świtalskiego. To syn Mariusza Świtalskiego - twórcy takich polskich sieci handlowych jak Eurocash, Biedronka czy Żabka (dwie pierwsze marki sprzedał potem Jeronimo Martins, a Żabkę funduszowi AIG).

Poza sklepem w Poznaniu, Bio Market Polska ma na razie także swoje markety w Swarzędzu i Wrocławiu. Jak wynika z informacji przekazanych redakcji next.gazeta.pl, okres testowy całodobowego, bezobsługowego sklepu w Poznaniu ma trwać do końca roku. - W przypadku placówek w Swarzędzu i Wrocławiu wdrożenie usługi Open 24/7 nastąpi w pierwszym kwartale 2019 r. - informuje Diana Gawrońska.

Kiedy i gdzie Bio Market Polska otworzy kolejne supermarkety Bio Family? - Obecnie naszym priorytetem jest pojawienie się na terenie aglomeracji warszawskiej, w Trójmieście, Krakowie i Katowicach oraz otwarcie kolejnych sklepów w Poznaniu i we Wrocławiu - mówił kilka dni temu w rozmowie z Retailnet Dawid Pecyna, Dyrektor ds. Ekspansji sieci sklepów. W rozmowie z next.gazeta.pl Diana Gawrońska z biura prasowego Bio Market Polska potwierdza, że dział ekspansji szuka lokalizacji pod nowe supermarkety, ale dokładnych terminów otwarcia kolejnych sklepów sieć na razie nie ma.

Wszystkie produkty spożywcze w asortymencie marketów Bio Family posiadają Certyfikat Bio.

Czytaj więcej: Twórcy Biedronki mają nowy pomysł. Tym razem to supermarkety z ekożywnością

Więcej o:
Komentarze (69)
W Poznaniu powstał market bez obsługi. Sposób na zakaz handlu
Zaloguj się
  • buraczyk

    Oceniono 15 razy -15

    Typowy Polak kombinator. Jak czegoś nie zakombinuje, kogoś nie oszuka, czegoś nie ukradnie to znaczy że jest chory.

  • cehaem

    Oceniono 14 razy -6

    > To syn Mariusza Świtalskiego

    I juz mamy powod, aby trzymac sie od tego sklepu z daleka.

  • Moje konto

    Oceniono 14 razy -6

    Czyli jak rozbiję słoik to mam zadzwonić po Świtalskiego ? On wtedy zerwie się z ojca rezydencji, weźmie mopa i sprzątnie, tak ? Trzymam cię gazeto za słowo - aż muszę to sprawdzić !

  • amaga56

    Oceniono 6 razy -6

    Jaki Switalski?! Biedronka to dziecko portugalskiego koncernu Jeronimo Martins!

  • single_malt

    Oceniono 13 razy -5

    bylem tam raz i po obejrzeniu cen juz nigdy wiecej.
    Teraz po informacji kto jest wlascicielem tym bardziej

  • siwywaldi

    Oceniono 9 razy -3

    Przy dzisiejszej jakości kas, to falstart.
    Wiem bo w moim Leclercu, jest 10 kas samoobsługowych. Tyle że praktycznie NIE MA klienta, przy obsłudze którego coś się "zawiesi" i kasę MUSI odblokować pracownik. A jak będzie z pomyłkami, jeżeli klient nabije niechcący np. pięć bułeczek zamiast czterech? Zostawi wszystko przy kasie i pójdzie w głąb sklepu dobrać brakującą sztukę? albo zostawi kasę zasypaną towarem, bo pod koniec zakupów zrezygnuje z transakcji?

    No chyba że temat "załatwi" pracownik ochrony, którego zakaz pracy w niedzielę nie dotyczy :-))

  • xzyzzy

    Oceniono 3 razy -1

    może być tak, że solidaruchom co jakiś czas, np. co pół godziny, będą wylatały słoiki na glebę. niechcący. szef się zaj...e.

  • Jacek zagrajcie

    Oceniono 1 raz -1

    A jak z cenami? Bo "bio" kojarzy mi się z wyższą ceną. W artykule napisano, że "Wszystkie produkty spożywcze w asortymencie marketów Bio Family posiadają Certyfikat Bio" - pytanie drugie, co to jest ten "certyfikat bio." Kto go nadaje, co gwarantuje i kto weryfikuje.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX