Komentarze (69)
W Poznaniu powstał market bez obsługi. Sposób na zakaz handlu
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • knl111

    0

    Już to widzę "oczyma wyobraźni" jak pan Mateusz Świtalski podjeżdża w niedzielę wieczorkiem posprzątać zbity przez klienta słoik z dżemem :-)

  • archieil

    Oceniono 2 razy 0

    i gdzie wy złodziejskie gó... uciekniecie skoro wszędzie wokół próżnia...

    no, gdzie... ;-)

  • muzoman

    Oceniono 4 razy 0

    Już tam. Popelina tylko i wazelina. Głupie ludzie są.

  • poochojek

    Oceniono 10 razy 0

    niech wolactwo same posprzata rozbity sloik i zaplaci za szkode!!

  • xzyzzy

    Oceniono 3 razy -1

    może być tak, że solidaruchom co jakiś czas, np. co pół godziny, będą wylatały słoiki na glebę. niechcący. szef się zaj...e.

  • Jacek zagrajcie

    Oceniono 1 raz -1

    A jak z cenami? Bo "bio" kojarzy mi się z wyższą ceną. W artykule napisano, że "Wszystkie produkty spożywcze w asortymencie marketów Bio Family posiadają Certyfikat Bio" - pytanie drugie, co to jest ten "certyfikat bio." Kto go nadaje, co gwarantuje i kto weryfikuje.

  • ulazka

    Oceniono 3 razy -1

    I poco to ( dziwny wyraz) . Nie wystarczy żreć przez 6 dni .Trzeba jeszcze w tym siódmym?

  • siwywaldi

    Oceniono 9 razy -3

    Przy dzisiejszej jakości kas, to falstart.
    Wiem bo w moim Leclercu, jest 10 kas samoobsługowych. Tyle że praktycznie NIE MA klienta, przy obsłudze którego coś się "zawiesi" i kasę MUSI odblokować pracownik. A jak będzie z pomyłkami, jeżeli klient nabije niechcący np. pięć bułeczek zamiast czterech? Zostawi wszystko przy kasie i pójdzie w głąb sklepu dobrać brakującą sztukę? albo zostawi kasę zasypaną towarem, bo pod koniec zakupów zrezygnuje z transakcji?

    No chyba że temat "załatwi" pracownik ochrony, którego zakaz pracy w niedzielę nie dotyczy :-))

  • single_malt

    Oceniono 13 razy -5

    bylem tam raz i po obejrzeniu cen juz nigdy wiecej.
    Teraz po informacji kto jest wlascicielem tym bardziej

  • cehaem

    Oceniono 14 razy -6

    > To syn Mariusza Świtalskiego

    I juz mamy powod, aby trzymac sie od tego sklepu z daleka.

  • Moje konto

    Oceniono 14 razy -6

    Czyli jak rozbiję słoik to mam zadzwonić po Świtalskiego ? On wtedy zerwie się z ojca rezydencji, weźmie mopa i sprzątnie, tak ? Trzymam cię gazeto za słowo - aż muszę to sprawdzić !

  • amaga56

    Oceniono 6 razy -6

    Jaki Switalski?! Biedronka to dziecko portugalskiego koncernu Jeronimo Martins!

  • buraczyk

    Oceniono 15 razy -15

    Typowy Polak kombinator. Jak czegoś nie zakombinuje, kogoś nie oszuka, czegoś nie ukradnie to znaczy że jest chory.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX