Emeryci dostaną w 2019 roku minimum 70 zł podwyżki? Są pierwsze szczegóły waloryzacji

Według "Dziennika Gazety Prawnej" minimalna podwyżka emerytur w 2019 ma wynieść 70 zł. Projekt ustawy zmieniającej mechanizm waloryzacji emerytur i rent ma być już gotowy.

Podwyżki emerytur i rent to gorący temat każdego roku. Dotyczy w końcu milionów emerytów i rencistów każdego miesiąca pobierających świadczenia. Obecnie świadczenia podwyższane są za pomocą wskaźnika, na który składa się wysokość inflacji z roku poprzedniego oraz 20 proc. wskaźnika realnego wzrostu płac.

Według tego mechanizmu przypuszczalna podwyżka emerytur w marcu 2019 roku wyniesie 3,26 proc. - 2,6 punktów proc. z prognozy inflacji i 0,66 punktów proc. ze wskaźnika wzrostu płac. 

Nowy mechanizm podwyżek emerytur na horyzoncie, ale... 

Według "Dziennika Gazety Prawnej" rząd rozważa jednak modyfikację mechanizmu tak, by najubożsi emeryci dostawali podwyżki odczuwalne w nieco większym stopniu. Nowy mechanizm ma posługiwać się dotychczasowym wskaźnikiem inflacji, ale zakładać, że podwyżka nie może być mniejsza niż 70 złotych.

W praktyce oznacza to, że na większą podwyżkę świadczeń mogą liczyć ci emeryci, których emerytura nie przekracza 2 147 złotych miesięcznie. W największym stopniu zaś odczują to osoby pobierające minimalne świadczenie - minimalna emerytura wzrosłaby więć do 1100 zł (o 36 zł brutto więcej niż wynikałoby z obecnych zasad). 

Niestety, zmiana miałaby być, jak twierdzi "DGP" jednorazowa i dotyczyć tylko 2019 roku, w którym przeprowadzane będą wybory parlamentarne. 

Planowana jednorazowa zmiana mechanizmu waloryzacji ma pozwolić budżetowi zaoszczędzić na wypłacaniu jednorazowych dodatków (które anonsowano jako 500 plus dla seniorów). Takie dodatki były już wypłacane w 2016 roku osobom, których emerytury nie przekraczały 2 tys. złotych i kosztowały budżet państwa 1,4 mld złotych.

Rząd może chcieć uniknąć 500 plus dla seniorów, gdyż z pewnością byłby to kosztowny program dla budżetu, o czym pisaliśmy niedawno

Zamożni emeryci dostaną mniejsze podwyżki

Na podwyżkach skorzystałoby ponad 6 milionów osób - ponad 5 mln pobierających świadczenia z ZUS i ponad milion pobierających świadczenia z KRUS.

Jednak usunięcie ze wzoru elementu dotyczącego wskaźnika wzrostu płac spowoduje, że na tej jednorazowej modyfikacji stracą osoby mające świadczenia wyższe niż przeciętne, gdyż dostaną podwyżkę tylko o wskaźnik inflacji. Dla emeryta mającego 3 tys. miesięcznie to podwyżka mniejsza o około 20 zł. 

Kwotowe podwyżki emerytur nie są niczym nowym, również takie przeprowadzane w roku wyborczym. W 2015 r. rząd PO-PSL zagwarantował, że podwyżka emerytur nie może być mniejsza niż 35 złotych, ale zachował przy tym dotychczasowy wzór wyliczania podwyżek (czyli nie odbyło się to w sposób niekorzystny dla emerytów otrzymujących świadczenia powyżej przeciętnej). 

Projekt jednorazowej zmiany zasad waloryzacji jest na razie w fazie prac. Nie ma więc pewności, że zostanie wdrożony. 

Więcej o:
Komentarze (42)
Waloryzacja emerytur w 2019 wyniesie minimum 70 zł? Rząd myśli nad nowym mechanizmem
Zaloguj się
  • 31klara31

    0

    PIS popierają ludzie , którzy myślą ze zrozumieniem , widzą co zrobili dla kraju w ciągu tych paru lat. Odpowiedzcie sobie krzykacze na pytanie ,,,,,,,,,,,,,jak to się stało , że skoro poprzednicy tak świetnie rządzili w ciągu ok.70 lat , a jesteśmy na jednym z ostatnich miejsc pod każdym względem w Europie ? Kto stworzył bidę z nędzą ? PIS który rządzi niespełna 4 lata ? logicznie nie potrafią myśleć , ci , którzy kiedyś opiewali sie w luksusach i stąd te dziwne , bezsensowne komentarze,

  • 31klara31

    Oceniono 1 raz -1

    PIS popierają ludzie , którzy myślą ze zrozumieniem , widzą co zrobili dla kraju w ciągu tych paru lat. Odpowiedzcie sobie krzykacze na pytanie ,,,,,,,,,,,,,jak to się stało , że skoro poprzednicy tak świetnie rządzili w ciągu ok.70 lat , a jesteśmy na jednym z ostatnich miejsc pod każdym względem w Europie ?

  • 31klara31

    0

    Pis chce podnieść ludziom z małymi emeryturami , bo wie , jak zostali skrzywdzeni przez PO, które zmieniło system naliczania emerytur na głodowe. I ci którzy urodzili się po 1949 , choćby przepracowali 40 lat , to i tak dostali połowę tego co im się należało po starej zasadzie , bo teraz liczą sie tylko składki odprowadzone na konto . I ludzie odchodzący na emeryturę od 2008 roku biorą po 1000 zł , chyba że budżetówka ma więcej , bo więcej zarabiali i większe skladki. Kiedyś liczono od kwoty bazowej i wybierano najlepsze lata i za tym emerytura wyliczona była dużo wyższa , przy tych samych odprowadzonych składkach. Młodzi ludzie będą pracować do 80-ti i dostaną 1000 zł na tych zasadach. I WCALE TU PIS NIE JEST WINIEN , tylko PO które ludzi oszukało . Poczytajcie sobie artykuły na temat emerytur i dopiero piszcie z sensem ,

  • 31klara31

    Oceniono 1 raz -1

    Pis chce podnieść ludziom z małymi emeryturami , bo wie , jak zostali skrzywdzeni przez PO, które zmieniło system naliczania emerytur na głodowe. I ci krórzy są po

  • kochanyleo

    Oceniono 2 razy 2

    Niech Morawiecki i Kaczyński kupią za te 70 zeta pampersy.
    Jak przegrają wybory to bedzie jak znalazł.

  • 1-wolne

    Oceniono 4 razy 4

    Aby wygrać wybory PIS zabierze tym co przez całe życie dużo pracowali i da tym którzy leniuchowali ( obibokom ) . Nowa sprawiedliwość pisowska.

  • 43elvis

    Oceniono 2 razy 2

    No więc szanowni emeryci,obserwujcie jak będą głosować "przyjaciele ludu" nad wnioskiem obywatelskim o likwidacji podatku od rent i emerytur.A potem te 8-9 mln głosów na tych którzy to po wyborach na pewno zrobią.

  • plastikpiokio

    Oceniono 4 razy 4

    no ruszył totolotek 5 PLN więcej lub 5 PLN mniej i to tak bedzie się kręcić do marca pózniej się zatrzyma a cena prądu się nie zatrzyma .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX