Żeby wejść na Koronę Ziemi potrzeba pół miliona zł. Górski romans Miłki Raulin [WIDEO]

Miłka Raulin jest najmłodszą Polką, która zdobyła Koronę Ziemi, czyli najwyższe szczyty wszystkich kontynentów. - To historia jednej z najodważniejszych kobiet na świecie - mówił kiedyś podróżnik Aleksander Doba. Projekt "Siła Marzeń" kosztował w sumie pół miliona złotych. Obejrzyj wywiad Łukasza Kijka, redaktora naczelnego Next.gazeta.pl z Miłką Raulin.

Miłka Raulin zaczęła projekt "Siła Marzeń" w 2011 roku. Wejście na Mont Blanc kosztowało ją kilkaset złotych. Zdobycie Mount Everest i Denali było kilkadziesiąt razy droższe. W rozmowie Łukaszem Kijkiem, Miłka opowiada o szczegółach projektu życia, pokazuje też rzeczy, który zabrała ze sobą na Everest.

Projekt Siła MarzeńProjekt Siła Marzeń Miłka Raulin

Więcej o:
Komentarze (63)
Zdobycie Korony Ziemi kosztowało Miłkę Raulin pół miliona złotych. Projekt "Siła Marzeń"
Zaloguj się
  • wesslingharald

    Oceniono 13 razy 11

    Brawo ! Ja też rzuciłem robotę, pożyczyłem pieniądze ... ale dalej wszystko poszło nie tak ... :(

  • wujek_dobra_rada6

    Oceniono 12 razy 10

    Czekam kiedy zrobią w końcu windę na Mt. Everest...i gitara!

  • maryjanek66

    Oceniono 12 razy 8

    chyba namówię żone żeby rodziła na Mt Everest wtedy córka bedzie najmłodsza na szczycie

  • plastikpiokio

    Oceniono 7 razy 7

    jedni uprawiają karciany hazard a drudzy uprawiają życiowy hazard ----wszystko kosztuje a szajba taka sama.

  • strzykwa5

    Oceniono 13 razy 7

    Rozumiem że promuje się tu postawę: rzuć robotę, weź pół miliona kredytu i ruszaj w świat. Można i tak, ale kto da 500 000 osobie bez pracy?

  • ltte

    Oceniono 8 razy 6

    Jedynej interesującej rzeczy tu nie napisali.
    Kto dał jej tę pożyczkę?

  • sigit

    Oceniono 5 razy 5

    Czyli, już to nie jest ŻADEN wyczyn, ale tylko KASA. Idąc na ME byłbym kolejnym idiotą porwanym przez marzenia i niczego samodzielnie nie osiągnąwszy. Uwielbiam takie optymistyczne dziewczynki, bo łatwo się je naciąga - na marzenia. Potem niech spłacają kredyty - już bez marzeń. Pomyśleć ile krajów by zwiedziła, widoków wchłonęła i kultur poznała, gdyby samodzielnie wybrała się za te pieniądze dookoła świata - nie na plecach Szerpów ...

  • jan.ma

    Oceniono 9 razy 5

    Mnie bank odmówił szybkiej pozyczki 20 tys zł, a jej ktoś(?) pozyczył ot tak sobie pół mln.? Wkładam to między bajki.

  • tomasz.rze

    Oceniono 5 razy 5

    "Pół miliona zł na górski romans".
    Trochę drogo wziął Yeti za przytulanki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX