"Kler" przebił "Pasję" i "Titanica" w Polsce oraz znajduje widzów na Wyspach

"Kler" zalicza kolejne rekordy w kinach przebijając pod względem liczby widzów "Pasję" i "Titanica". A poza tym sięgnął po pierwszy milion funtów na Wyspach.

W miniony weekend "Kler" obejrzało w polskich kinach kolejne 448 899 osób. Tym samym film Wojciecha Smarzowskiego zobaczyło już 3 538 214 widzów i produkcja zajmuje piąte miejsce pod względem liczby widzów po 1989 roku. "Kler" wyprzedził takie hity jak "Titanic" (3 513 480 widzów) czy "Pasja" (3 416 047 widzów), a w tym tygodniu powinien prześcignąć "Avatara", którego obejrzało 3 677 893 widzów. Ma też spore szanse dogonić "Quo vadis", które widziało 4 300 351 osób. 

Pierwszy milion "Kleru" na Wyspach

Sukces frekwencyjny to nie wszystko. "Kler" ma szansę stać się najbardziej kasowym polskim filmem po 1989 roku odbierając palmę pierwszeństwa dzierżoną przez wiele lat przez "Ogniem i mieczem", które zarobiło 105 milionów złotych. "Kler" zarobił w Polsce już około 70 milionów złotych. 

Oprócz tego "Kler" wszedł w piątek oficjalnie na ekrany kin w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Nie osiągnął tam takiego sukcesu frekwencyjnego jak w Polsce, ale można już mówić o przyzwoitym wyniku. Dystrybutor filmu Kino Świat podał, jak informuje tvn24.pl, że "Kler" w trzy dni zarobił na Wyspach 1 002 754 funtów. Należy jednak zwrócić uwagę, że kwota ta obejmuje tak naprawdę cztery dni, łącznie z czwartkowymi pokazami  przedpremierowymi. Nie zmienia to faktu, że "Kler", jak stwierdza "The Guardian", był najlepszym debiutem polskojęzycznego filmu w Wielkiej Brytanii w historii. Znalazł się też na czele listy box office brytyjskich kin za ostatni weekend. 

"Kler", który do kin trafił 28 września, ukazuje historię trzech księży i porusza tematy związane z Kościołem Katolickim - korupcję, pedofilię czy bezduszność systemu, z którą zderzają się jednostki. 

W Polsce "Kler" nie dociera do wszystkich kin, np. zakazano wyświetlania filmu w Ostrołęce, nie wyświetla go też, ku oburzeniu widzów, jedyne kino w Krynicy-Zdroju. 

Więcej o:
Komentarze (133)
Kolejne rekordy "Kleru". Dogania "Avatara" pod względem liczby widzów
Zaloguj się
  • wicipinski

    Oceniono 46 razy 42

    Co to ma być do h...a karmazyna! Prawie 4 miliony widzów a ojciec dyrektor nie uszczknie nawet złotówki?! Skandal!

  • yosemitesam

    Oceniono 46 razy 40

    Kolejne rekordy "Kleru" - i kolejne gule prawackich szczekaczek :o)

  • kixx

    Oceniono 30 razy 30

    kolejny zakazany temat przelamany
    czekamy na przelamywanie kolejnych-jest ich w naszej,takze wspolnej, historii wiele

  • justas32

    Oceniono 40 razy 28

    Może jakiś film uświadamiający ludziom że żaden bóg nie istnieje ?

  • sw.patryk

    Oceniono 23 razy 23

    W Irlandii Polnocnej , a w przynajmniej znanych mi trzech miejscowosciach " kler " szedl ( moze nadal jest ? ) od czwartku do piatku , przy pelnych widowniach - czyli przynajmniej 20 seansow. Czesc widzow , to miejscowi , zachecani przez informacje w prasie brytyjskiej i przez nas .

  • darek.kontakt

    Oceniono 19 razy 19

    Kino w Krynicy Górskiej nie zezwala ponieważ, od lat są tam rządy bezprawia i niesprawiedliwości a w samym kościele przy deptaku odbywało się molestowanie przez tzw. księży - można sprawdzić sobie na mapie pedofilów . Mieszkańcy są umoczeni pedofilstwem - każdy kto broni i zataja jest sprawcą !

  • grey55

    Oceniono 22 razy 18

    Smarzowski zrobił lepiej dla demokracji tym filmem niż cała opozycja razem wzięta. Być może dzięki takim filmom ludzie spojrzą na nich jak na okupantów, na ich podnóżków jak na pasożytów. Może kiedyś wróci tu wszystko do normalności.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX