Agata Duda dostanie etat? Nawet 13,5 tys. zł miesięcznie. Dożywotnio. PiS chce ustawy

Robert Kędzierski
Agata Duda będzie być może pierwszą damą z etatem. PiS wraca do pomysłu z 2016 roku i tłumaczy - żona prezydenta na obecnych regulacjach traci. Wiemy, ile może zyskać.

Agata Duda będzie zatrudniona na etacie - zapowiadają politycy Prawa i Sprawiedliwości. Tym samym status pierwszej damy zostanie uregulowany - informuje "Super Express". Gazeta wylicza też, że Agata Duda nie mogąc pracować nie odprowadza składek emerytalnych. Przez to jej świadczenie może być niższe nawet o 400 zł.

Większość przeciwna

W maju "Rzeczpospolita" opublikowała sondaż SW Research w którym niewiele ponad połowa ankietowanych (55,4 proc.) jest przeciwna pomysłowi zatrudniania pierwszej damy.

Całkiem spore pieniądze nie tylko dla Agaty Dudy

Dziś nie jest jasne w jaki sposób PiS chce uregulować status pierwszej damy. Możliwe, że powróci do projektu z roku 2016. W propozycjach znalazł się wtedy zapis, by żona głowy państwa otrzymywała pensję w wysokości 55 proc. uposażenia prezydenta, czyli ponad 12 000 złotych. Razem z dodatkami, byłoby to ponad 13 500 złotych. Pensja byłaby wypłacana dożywotnio.

Łukasz Schreiber, poseł PiS, konieczność wprowadzenia pensji tłumaczył tym, że "obowiązki pierwszej damy to praca na pełny etat, nawet po 100 godzin tygodniowo, czasem przez 10 lat".

Czytaj też: Sasin szczerze ws. frankowiczów. "Nie możemy tego tak zrobić"

Pieniądze miałyby też trafiać do żon poprzednich prezydentów -  Anny Komorowskiej, Jolanty Kwaśniewskiej i Danuty Wałęsowej. W tym wypadku po około 10 000 złotych. Nie jest jednak pewne, że propozycje z 2016 r. są dziś aktualne.

Więcej o:
Komentarze (431)
Agata Duda dostanie etat? PiS szykuje nową ustawę. Status pierwszej damy wreszcie uregulowany
Zaloguj się
  • pszczolkaprezesa

    Oceniono 113 razy 113

    chętnie będę milczał publicznie do końca życia za 10 000zł miesięcznie.

  • octavia122

    Oceniono 104 razy 104

    To już byłoby draństwo do potęgi. Kobieta, która przez całą kadencję męża wsławiła się jedynie milczeniem i klękaniem przed kościelnymi hierarchami ma otrzymywać dożywotnią pensję i to w tak wygórowanej kwocie? Żeby chociaż zauważyła w łóżku, że małżonek nie ma jaj !!!

  • franiux

    Oceniono 79 razy 77

    Większy szacunek mam do prostytutek niż do tej pani. One uczciwie pracują. A ta pani chce kasę za nic. Inne żony prezydentów zawsze coś robiły a ta nic. Siedzi jak mysza pod miotłą ze strachu przez Jarkiem.

  • asr1

    Oceniono 66 razy 66

    Niech idzie do pracy !!! zdaje się , że poza podrygiwaniem do słowa Konstytucja ona akurat ma zawód !!!

  • monty937

    Oceniono 47 razy 47

    za milczenie ładna zapłata-koszmar !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX