Superbogaci jeszcze nigdy nie bogacili się tak szybko. Mają już łącznie 8,9 bln dolarów

Kiedyś byli Rothschildowie, Rockefellerowie i Vanderbiltowie. Dziś powstają nowe rodziny superbogatych. W ciągu jednego roku - 2017 - wartość majątków światowych miliarderów wzrosła łącznie o prawie 20 proc., czyli o 1,4 bln dolarów. Więcej niż wynosi PKB Hiszpanii lub Australii.

Superbogaci w ubiegłym roku zarobili więcej, niż kiedykolwiek w historii. Łączny majątek 2158 miliarderów wzrósł do 8,9 biliona dolarów - tak wynika z raportu PwC i banku UBS. Wielu powiększa swoje bogactwo dzięki bardzo dobrej sytuacji na giełdach. To dlatego właśnie pierwsze miejsce na liście miliarderów według rankingu Bloomberga od Billa Gatesa przejął Jeff Bezos, właściciel firmy Amazon.

Ogółem, pieniędzy jest tak dużo, że tworzy się nowa generacja bogatych i potężnych rodzin. "W ostatnich 30 latach widzieliśmy znacznie więcej przyrostu bogactwa niż w wieku pozłacanym" [w USA w drugiej połowie XIX w. od zakończenia wojny secesyjnej do początku wojny amerykańsko-hiszpańskiej - red]. Ten okres stworzył pokolenia rodzin w USA i Europie, które miały wpływ na biznes, bankowość, politykę, filantropię i sztukę przez ponad 100 lat. Ponieważ w najbliższych latach majątek przedsiębiorców będzie przechodzić na ich spadkobierców, powstaną nowe takie rodziny XXI wieku" - czytamy w raporcie.

Z drugiej strony, coraz popularniejsze staje się przekazywanie znacznej części majątków na cele charytatywne - tak robią na przykład Bill Gates czy Warren Buffett.

Najwięcej miliarderów mieszka w Stanach zjednoczonych, ale wyniki całej grupy w górę ciągną Chiny, gdzie takich osób przybywa najszybciej. 12 lat temu w Chinach było tylko 16 miliarderów, teraz jest ich już 373 - wylicza raport.

Więcej o:
Komentarze (29)
Superbogaci jeszcze nigdy nie bogacili się tak szybko. Mają już łącznie 8,9 bln dolarów
Zaloguj się
  • prawdziwek89

    Oceniono 27 razy 19

    Bogacą się kosztem ludzi pracy i stosują optymalizację podatkową - dzięki czemu podatków prawie nie płacą. Trump jeszcze im je obniżył.

  • farcry3

    Oceniono 4 razy 4

    NEOLIBERALIZM ( nie mylić z liberalizmem ) " zyski prywatne straty publiczne" . Po upadku Lehman B, nastąpiło przyspieszenie w pauperyzacji klasy średniej i bogacenia sie tego przysłowiowego 1% ubermenschen. Taka , za przeproszeniem, polityka bańków centralnych. Efekt ? Potężne dysproporcje w bogactwie i wzrost napięć społecznych. Do władzy e poszczególnych krajach dochodzą skrajni prawicowcy i populiści ( dziś choćby Brazylia o czym pisze GW ) . W USA rekord pobierających food stamps"y ( około 55 mln obywateli). W neoliberaliżmie, w którym socjalizm jest dla bogatych ( pomoc padającym bankom, upublicznianie strat, w Polsce choćby PESA ) a dla reszty kapitalizm, wynagradzany jest kapitał a nie praca.

  • dodobird

    Oceniono 2 razy 2

    Pieniądz jest jak grawitacja. Najpierw jest siła kreującą, ale gdy materia jest zbyt skoncenrowana staje sie siła destrukcyjną. Dlatego takz ważna jwst sprawa sprawiedliwego podziału dóbr i jesli to nie zostanie zaakceptowane to prędzej lub poźnie dokona sie rzeź. Historia zawsze sie powtatza poniewaz czlowiek mimo wszystko nie uczy sie na swoich bledach.

  • buk-humor-dziczyzna

    Oceniono 1 raz 1

    precz z komuną

  • berig123

    Oceniono 5 razy 1

    Kiedyś owe 95 % niebogatych powstanie i rozp....li to tałatajstwo? Tak bywało w historii, będzie i niedługo.

  • nanorobot

    Oceniono 7 razy 1

    "Z drugiej strony, coraz popularniejsze staje się przekazywanie znacznej części majątków na cele charytatywne - tak robią na przykład Bill Gates czy Warren Buffett."

    Trzeba być naprawdę ograniczonym, aby uważać że facet która ma majątek 100 mld "przekazuje znaczną czesc majątku" ...

  • zbirone

    0

    Każdy może ich dogonić a nawet przegonić, wystarczy ciężko pracować, wystarczy tylko chcieć.

  • byann

    0

    Pieniędzy nie da się zjeść. Ale ciekawsze są spadki na giełdach, czyli początki kryzysów.
    Bogaci wiedzą, że będzie, bo sami go wywołują, sprzedając swoje papiery. Oni sprzedają drogo, a kupują tanio. Drobnica zawsze odwrotnie.
    Dlatego podczas kryzysów mają najwięcej kasy na zakupy.
    Podczas kryzysów światowych rekordowych sprzedaży notują dobra luksusowe. Największe są sprzedaże Porsche, drogich modeli BMW, Bugatti, Ferrari itd. Drogie zegarki (od 12-15 tyś do kilkuset tyś dolarów). Wyspy, pałace, itd. Najmniejsza jest samochodów np klasy średniej.
    Kryzysy są od tego, żeby bogaci obrócili cyferki w bankach na dobra realne.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX