Bez umowy z Brukselą Wielką Brytanię czeka recesja - ostrzega S&P. Straci też funt

Kiepsko wyjdą Brytyjczycy na opuszczeniu Unii Europejskiej bez umowy regulującej przyszłe relacje polityczno-gospodarcze. Tak wynika przynajmniej z najnowszych analiz agencji ratingowej Standard & Poor's (S&P).

S&P nadal wierzy, że jednak Bruksela i Londyn się dogadają – taki jest przynajmniej scenariusz bazowy agencji ratingowej. W nim z końcem marca Wielka Brytania opuści Unię i rozpocznie się wynegocjowany okres przejściowy – potrwa do 2020 roku. Po nim Unia i Zjednoczone Królestwo będzie wiązać na płaszczyźnie gospodarczej przede wszystkim umowa o wolnym handlu. Podobna do wielu innych tego rodzaju układów na świecie.

Jednak tak wcale nie musi się stać. Ryzyko wyjścia z Unii bez traktatu stało się na tyle duże, zauważają analitycy S&P, że trzeba je już uwzględnić przy określaniu ratingu Wielkiej Brytanii. Twardy brexit stał scenariuszem jeszcze nie bazowym, ale na tyle prawdopodobnym, że trzeba też poważnie oszacować jego skutki. I temu służy najnowszy raport S&P.

Recesja, wyższa inflacja i bezrobocie

Czytamy w nim między innymi, że twardy brexit spowoduje recesję w Wielkiej Brytanii. Brytyjska gospodarka będzie się kurczyć przez cztery do pięciu kwartałów, co w praktyce będzie oznaczać, że w przyszłym roku PKB na Wyspach obniży się o 1,2 proc., a w 2020 roku o 1,5 proc.

W 2021 roku pojawi się wzrost gospodarczy, ale nie zmieni to już faktu, że do tego czasu będzie o 5,5 proc. mniejszy niż w scenariuszu z umową.

Recesja oznacza wzrost bezrobocia. Jego stopa zwiększy się z obecnych, rekordowo niskich 4 proc., do ponad 7 proc. do 2020 roku.

Przy tym wszystkim funt osłabi się w przyszłym roku o 15 proc. i znacząco wzrosną ceny produktów importowanych, zarówno przez spadek wartości brytyjskiej waluty, jak i przez fakt, że zaczną obowiązywać nowe cła i kosztowne bariery pozacelne. To wszystko spowoduje, że Anglicy wyraźnie odczują inflację – ta w połowie przyszłego roku może wzrosnąć nawet do 4,7 proc. Dodatkowo będą musieli pogodzić się z obniżkami zarobków. Te będą spadać przez co najmniej dwa lata i przeciętne brytyjskie gospodarstwo domowe, wg szacunków S&P, straci 2700 funtów rocznie w latach 2019-2021.

Tańsze domy, znowu zerowa stopa procentowa

Przez to potaniają domy i mieszkania – o 10 proc. do 2020 roku, a w Londynie nawet o 20 proc. Na pewien czas – co najmniej dwa lata - Bank Anglii będzie też musiał wrócić do zerowej stopy procentowej.

W sumie koszty, które poniosą Brytyjczycy przez brak umowy wyjścia z Brukselą, będą odpowiadać mniej więcej 60 proc. strat, które przyniósł ich gospodarce ostatni wielki globalny kryzys finansowy z 2008 roku.

Więcej o:
Komentarze (5)
Bez umowy z Brukselą Wielką Brytanię czeka recesja i wzrost bezrobocia - ostrzega S&P
Zaloguj się
  • e50504

    Oceniono 2 razy 0

    Zawsze gdy mam dosyć "dobrej zmiany", patrzę sobie na Małą Brytanię i wiem że gdzieś od tego wstawania z kolan wywalili głową w sufit jeszcze bardziej

    PS Widzieliście Theresę May jak tańczy Abbę? xD

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX