Rząd nie zdąży z "matczynymi emeryturami". Wszystko przez liczne uwagi i konsultacje

Robert Kędzierski
"Matczyne emerytury" miały zostać wypłacane od stycznia 2019 r. Rząd nie spodziewał się jednak tylu poprawek do swojego projektu.

Elżbieta Rafalska, minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, na antenie Radia Zet stwierdziła, że rząd tzw. "matczyne emerytury" nie wejdą w życie zgodnie z planem.

Nie ma możliwości, żeby ten projekt wszedł w życie 1 stycznia, tak jak zapowiadaliśmy. Jest przed Stałym Komitetem, przed Radą Ministrów, a jesteśmy w połowie listopada. Na pewno nie zdążymy z całą procedurą w Sejmie, Senacie i podpisem prezydenta. 

- powiedziała.

Wyjaśniła jednocześnie, że projekt "Mama+" prawdopodobnie ruszy od marca

Minister Rafalska tłumaczyła opóźnienie licznymi uwagami jakie pojawiły się w procesie konsultacji. 

Jak ma działać rządowy program?

"Matczyna emerytura" to świadczenie przewidziane dla kobiet, które urodziły i wychowały minimum czwórkę dzieci lub je przysposobiły.

Kobiety, które zajmowały się wychowaniem dzieci, otrzymują często bardzo niską emeryturę - z uwagi na małą liczbę odprowadzonych składek. Zdarza się na przykład, że ZUS wylicza na świadczenie na poziomie 500 zł. Dzięki "matczynej emeryturze" zostałoby ono zwiększone do kwoty minimalnej emerytury wynoszącej dziś 1029,80 zł brutto. 

Pieniądze dostaną kobiety, które "wykażą się jakimkolwiek okresem podlegania ubezpieczeniom społecznym lub nie były w ogóle ubezpieczone".  Będą przysługiwać kobietom, które ukończyły 60 lat. Program obejmie też niektórych mężczyzn. W tym wypadku minimalny wiek wynosi 65 lat. 

Dopłaty do emerytur będą kosztować budżet 730-830 mln zł rocznie. Programem może zostać objętych ok. 86 tys. osób, w tym otrzymujące emerytury rolnicze z KRUS. 

Więcej o:
Komentarze (23)
Elżbieta Rafalska przyznaje, że "matczyne emerytury" nie wejdą w życie od stycznia 2019 r.
Zaloguj się
  • Kris P

    Oceniono 11 razy 11

    Zdziwieni...
    Myśleli, że zaproponują jakąś bzdurę i wszyscy będą klaskać w dłonie.
    A nawiasem mówiąc to Rafalska kojarzy mi się wyłącznie z głupim rozdawnictwem pieniędzy publicznych w ramach łapówek wyborczych i olaniem niepełnosprawnych w sejmie swego czasu.

  • justas32

    Oceniono 11 razy 9

    Co by tu jeszcze wymyślić żeby wprowadzić komunizm w Polsce ...

  • justas32

    Oceniono 12 razy 8

    Dajcie każdemu ojcu za zrobienie dziecka 10.000 zł i znieście obowiązek alimentacyjny i karę za gwałty - za pół roku każda Polka będzie chodziła z brzuchem ...

  • eksporterka

    Oceniono 9 razy 7

    Moja znajoma oprócz tego, że urodziła kilkoro dzieci, to pracowała zawodowo, za co ją bardzo podziwiałam.
    W wychowaniu dzieci bardzo pomagał pracujący mąż i dziadkowie.
    Dzieci wychowali najlepiej jak umieli : wszystkie dzieci były dobrymi uczniami, pokończyły studia, pracują w swoich zawodach i mają spore dochody.

    Czy takim rodzicom nie należy się jakaś nagroda lub dodatek do emerytury?

  • precz_z_komunia

    Oceniono 8 razy 6

    Wielodzietne rodziny krewnych Jakiego będą zawiedzione :-)
    Może dojść do zablokowania przez tabor ulicy Nowogrodzkiej :-)

  • qawsedrftg

    Oceniono 7 razy 5

    Milion elektrycznych syrenek w gwiaździstym marszu na ulicę Nowogrodzką. Z wdzięczności! Elektryczne autosany też jadą, a co.

  • smarekdarek

    Oceniono 5 razy 5

    Zdąży, nie zdąży... Ważne, że rząd przed wyborami głośno o tym mówił.
    youtube.com/watch?v=KwYl5FQOzss

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX