Polacy dzwonią na potęgę. Darmowy roaming przynosi milionowe straty operatorom

Robert Kędzierski
Można się było tego spodziewać, ale nie w takim stopniu. Wprowadzenie darmowego roamingu sprawiło, że Polacy przebywający za granicą zaczęli dzwonić znacznie częściej. Operatorzy ponoszą z tego tytułu spore straty.

Polskie telekomy przez rok obowiązywania zasady Roam Like At Home, która pozwala na rozmowy do i zza granicy bez naliczania dodatkowych opłat, straciły 307 mln zł.  Polscy konsumenci dzwonią bowiem najwięcej w Unii - poinformował Marcin Cichy, szef Urzędu Komunikacji Elektronicznej podczas posiedzenia sejmowej Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii. Polacy doskonale wiedzą jak działa nowa usługa. 

Rozpoznawalność RLAH jest na poziome 42 proc., a pozytywne oceny obejmują ponad 60 proc. osób, które korzystają z usług w roamingu.

- stwierdził Cichy. 

Polacy dzwonią coraz więcej

Wprowadzenie usługi RLAH jest zdaniem UKE bezpośrednią przyczyną wzrostu korzystania z usług telekomunikacyjnych. W przypadku połączeń głosowych średnia unijna wynosi 18 minut na użytkownika. Mieszkańcy naszego kraju wydzwaniają średnio 72 minuty. 

Jeśli popatrzymy na to, ile Polacy realizują połączeń wychodzących jesteśmy jednym z krajów Unii Europejskiej z najwyższym wskaźnikiem

- wyjaśnił szef Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

Wzrost w zakresie połączeń wychodzących wyniósł 200 proc., przychodzących - 50 proc. Ponad 100 proc. wzrostu odnotowano w przypadku wiadomości SMS.

Kraje, w relacji do których Polacy najwięcej korzystali z roamingu to przede wszystkim: Włochy, Francja, Wielka Brytania, Holandia i Niemcy.

Polacy za granicą surfują mobilnie 

Największy wzrost zużycia dotyczy transmisji danych - wyniósł 1255 proc.

Rekordzista w Polsce, jeśli chodzi o korzystanie z transmisji danych zużył 491 431 MB w rok. To rekord, jaki osiągnął Polak, korzystając z roamingu i transmisji danych. To dużo więcej niż średnia, która wynosi 431 MB

- wyjaśnił Marcin Cichy. 

Porównanie dotyczy lipca 2017 r. do tego samego okresu rok wcześniej.

Operatorzy mogą naliczać opłaty

Unijna regulacja RLAH (Roam Like at Home) odbiła się na wynikach finansowych większości operatorów komórkowych w Polsce. W związku z tym już cała czwórka (Orange, Plus, Play i T-Mobile) otrzymała od Urzędu Komunikacji Elektronicznej  zgodę na wprowadzenie dodatkowych opłat za roaming. 

Od lipca 2017 do czerwca 2018 r. operatorzy z tytułu realizacji RLAH uzyskali 525 mln przychodu przy kosztach wynoszących 832 mln zł. Strata telekomów wynosi więc 305 mln zł.

Czytaj też: Szukasz internetu na kartę, z krótką umową, roamingiem? Znamy oferty

Opłaty naliczane są głównie w przypadku klientów korzystających z ofert "na kartę" i nowych abonentów. Telekomy boją się bowiem zmieniać umowy w przypadku już zawartych umów w obawie przed ich wypowiedzeniem. 

Źródło: telko.in, Wirtualne Media

Więcej o:
Komentarze (153)
Operatorzy telefonii komórkowej liczą straty. Polacy pobili rekord w roamingu
Zaloguj się
  • pyramid

    Oceniono 57 razy 49

    ale to, ze przez lata operatorzy w PL robili w rogi klientow i tlukli miliardy na tym interesie, to juz zapomnieli ... Biedne telecomy!

  • heavenly_pl

    Oceniono 43 razy 25

    Prosze mi to wyjaśnić w wersji dla ułomnych umysłowo. Otóż jest sobie np. amerykański serwer You Tube. Oglądam film, z tegoż serwera. Bajty mkną do mnie różnymi drogami, przez satelitę, albo kabelkiem podmorskim, potem pewnie przez jakiś BTS operatorski i radiolinię. I w efekcie ja mam możliwość obejrzenia filmu. Czym to się różni od oglądania tegoż filmu, gdy na ten przykład jestem we Francji z polską komórką? NICZYM. Te same bajty, ta sama droga. Bo chyba nie powiecie mi ze we Francji nie ma YT i dlatego musze za to beknąć.

    Roaming to kłamstwo i ściema. Jego jedynym sensem istnienia jest dojenie nienależnej kasy. Tak samo jak kiedyś istnienie stref numeracyjnych i droższe rozmowy międzymiastowe (owszem, w swych początkach to ja rozumiem koszty itp. ale nie dzisiaj co doskonale udowodniły komórki - nie mając stref numeracyjnych wojewódzkich...)

  • joankb

    Oceniono 20 razy 20

    Ale przecież DOKŁADNIE po to te przepisy wdrażano.
    Żeby klient mógł płacić mniej, czyli żeby telekomy mniej zdzierały.

  • zebra_na_pasach

    Oceniono 28 razy 20

    Przynosi straty czyli wszyscy są na minusie? Kiedy zwijają interesy? Czy może zarobili (według jakiś tam sobie znanych algorytmów) o tyle mniej? To chyba spora różnica?

  • kacper2004

    Oceniono 25 razy 19

    Nie straciły....tylko przestali móc zdzierać hajs w ten sposób jak dotychczas. To nie jest żadna strata. A jakby nawet to nazwać stratą...to niech ją sobie pokryją milionami zysku z lat ubiegłych. Biedactwa.

  • niezalany

    Oceniono 31 razy 19

    wy sqrwysyny!
    przecież orange, t-mobile, virgin ma swoje firmy siostry/córki w każdym kraju ue! więc jakie straty?! bilans "rlah" musi wyjść w okolicach zera i przestańcie pier.olić głodne kawałki!

  • patryk.nijaki

    Oceniono 18 razy 16

    a czemuż to maja straty. brak możliwości bezczelnego dojenia uważali za należny zysk? w takim razie ja tez mam potężne straty bo nie mogę okraść paru banków, ale co zrobić takie prawo.

  • xsawer

    Oceniono 20 razy 14

    "straciły 307 mln zł"
    Nie straciły tylko nie udoiły za bezdurno.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX