Radomski "Łucznik" wypuścił specjalną serię kultowego pistoletu VIS. Cena? 16 tys. zł

Radomska Fabryki Broni "Łucznik" z okazji stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości wyprodukowała okolicznościową serię 50 pistoletów VIS wz. 35. Za broń trzeba zapłacić 16 tysięcy złotych.

Jubileuszowa seria powstała w oparciu o oryginalną, przedwojenną dokumentację. Na każdym pistolecie wygrawerowano napis "100 LAT NIEPODLEGŁEJ" oraz proporzec kawalerii II RP z 1939 roku. Pistolety mają numery seryjne od 201801 do 201850 - początek każdego numeru nawiązuje oczywiście do roku 2018.

Cena detaliczna każdego pistoletu to 16 tys. zł brutto. W opinii cytowanego przez "Rzeczpospolitą" Jarosława Lewandowskiego, znawcy broni strzeleckiej z pisma "Strzał", to cena "mocno zawyżona". - Za taką cenę można kupić na rynku oryginał przedwojennego visa w doskonałym stanie technicznym - uważa Lewandowski.

Kawał historii VIS-a

Pierwotnie pistolet VIS wz. 35 był produkowany w Fabryce Broni w Radomiu w latach 1936-1939, choć prototyp tej broni powstał jeszcze w roku 1930 r. Skonstruowali go inżynierowie Piotr Wilniewczyc i Jan Skrzypiński. 

VIS wz. 35 należał do uzbrojenia oficerów i podoficerów Wojska Polskiego. W czasie II Wojny Światowej okupant kontynuował produkcję pistoletu (choć w uproszczonej wersji) i VIS wz. 35 był w uzbrojeniu III Rzeszy. Produkcja w trakcie wojny zakończyła się w 1944 r., gdy doszło do zniszczenia zakładu przez wojska radzieckie.

VIS wz. 35 od niedawna znów jest produkowany w Fabryce Broni "Łucznik" ze względu na zainteresowanie rynku cywilnego i kolekcjonerów broni.

VIS wz. 35 jest bronią osobistą służącą do samoobrony i walki na krótkich odległościach. Działa na zasadzie krótkiego odrzutu lufy, zamek jest ryglowany przez przekoszenie lufy

- tłumaczy "Łucznik" w informacji prasowym.

Więcej o:
Komentarze (80)
Radomski 'Łucznik' wypuścił specjalną serię legendarnego pistoletu VIS
Zaloguj się
  • piq

    Oceniono 18 razy 16

    Już raz zrobili coś podobnego i w identycznie obciachowym pudle z wyściółką ze sztucznego czerwonego aksamitu. Kosztowało to wtedy mniej, pamiętam, że chyba 2000 dolców. Zostali zabici śmiechem, bo jakość wykonania była gorsza niż visów serii IV robionych byle jak przez Niemców pod koniec wojny.
    Szczerze mówiąc, to powinno się tych jełopów z Radomia wszystkich wyrzucić z pracy, bo nie mają pojęcia, co się dzieje na rynku broni krótkiej. Fakty są takie: w USA vis serii I, czyli robiony przed wrześniem 1939 przez Polaków, zwany u nich "Radom" od napisu na okładzinie, jest rzeczywiście bardzo poszukiwanym pistoletem ze względu nie tylko na rzadkość występowania, ale i na cechy użytkowe (zwłaszcza przedwojenna jakość wykonania!) i balistyczne, to bardzo przyjazny w użyciu pistolet. Pod koniec lat 1930. zaprojektowano w Radomiu visa w kalibrze .45 na potrzeby przetargu na dostawę broni krótkiej do któregoś kraju Ameryki Południowej (bodaj Argentyny) zdaje się dla policji. W każdym razie taka konstrukcja istniała. Wobec renesansu zainteresowania kalibrem .45 wskutek doświadczeń z wojen w Zatoce Perskiej i Afganistania, a także przez rosnącą popularność strzeleckich konkurencji dynamiczych rekordy sprzedaży bije colt 1911 a1 i jego klony, konstrukcja Browninga sprzed 1.w.ś. Nic nie stoi na przeszkodzie, by wykonać serię visów w kalibrze .45acp (lub/i dość niedawno wprowadzonym .40s&w) i spróbować z tym wejść na rynek amerykański bazując na doskonałej opinii przedwojennego visa, której nawet poprzednie govvienko w burdelowym pluszu wypuszczone z Radomia nie zaszkodziło. Jeden warunek: trzaby zacząć wreszcie robić broń w odpowiedniej jakości, takiej jak choćby Zbrojovka Brno, której cezety bazujące na linii "75" okupują bez przerwy miejsce w piątce najlepszych użytkowych pistoletów 9mm na świecie w opinii znających się na rzeczy strzelców amerykańskich. Czy zdominowany przez lata przez hołotę ze związków zawodowych Radom, co skutkowało bylejakością produkcji, jest w stanie coś takiego zrobić? Byłby, gdyby chciał. I tyle.

  • karolhenryk

    Oceniono 21 razy 11

    Wykupią wszystkie za "państwowe" pieniądze i porozdają sobie jako prezenty.
    Można się założyć, że nr 1 dostanie prezes.

  • tad-tad

    Oceniono 18 razy 10

    Wolał bym, jako człowiek tu mieszkający żeby fabryka zbrojeniowa produkowała broń nowoczesną potrzebną naszym żołnierzom do obrony , Natomiast historyczne rupiecie mógłby klecić jakiś warsztat pamiątkarski, ale może w tym Radomiu, nic lepszego nie umieją zrobić ?

  • justas32

    Oceniono 21 razy 9

    Żenada. Czekamy na 100 kos dla polskiej armii z napisem "w hołdzie kosynierom" ...

  • jaja_kobyly

    Oceniono 16 razy 8

    Lokomotywy tez kiedyś robiliśmy dobre. Za Gomułki to nawet potaniały. Czekam na kontynuację serii.

  • biesczad1

    Oceniono 15 razy 7

    Mamy WOTy i VISy, więc Władimir ze swoim atomem może nas cmoknąć!!!

  • dziubdziusie

    Oceniono 11 razy 7

    A na 🐅 🐅 🐅 mieli Visy...

  • geminix

    Oceniono 16 razy 6

    To skandal!, powinni wyprodukować tylko 1 sztukę za 100 tys. zł. Jak sto to sto! I podarować naszemu Słońcu Lechistanu.

  • bosman64

    Oceniono 11 razy 5

    Za te pieniądze można nabyć sportowego Sig Sauera z sześcio calową lufą poligonalną i poważnymi przyrządami celowniczymi jak i sportowym spustem. Chyba ich w tym Łuczniku potupało do reszty.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX