Od 2019 roku nowe zasady segregacji śmieci. Czytelnicy: "Jak pomieścić te wszystkie worki"

Od 2019 roku zasady dotyczące segregacji śmieci będą bardziej restrykcyjne. Liczba pojemników jest coraz większa. Wielu naszych czytelników ideę popiera, ale pyta jak w praktyce nowe przepisy realizować.

Od 2019 roku śmieci będziemy segregować jeszcze skrupulatniej, niż dotychczas. W miastach przybędzie bowiem pojemników. Do tej pory odpady segregowaliśmy na papier, plastik i szkło. Od nowego roku pojawi się jeszcze kontener z napisem "Bio", do którego trafią między innymi resztki z naszych stołów i pojemnik na odpady zielone. Segregować będziemy musieli też metal (trafi do tego samego kontenera co plastik). Pojemników - łącznie z tymi na odpady zmieszane - będzie w sumie sześć. A w przypadku niektórych domów jednorodzinnych siedem - ostatni jest bowiem przeznaczony na popiół.

Czytelnicy pytają: jak zmieścić tyle worków w małej kuchni

Nasz materiał o nowych regulacjach dotyczących śmieci wywołał prawdziwą lawinę komentarzy na Facebooku. 

Jak pomieścić te wszystkie worki na segregację w maleńkiej kuchni, za segregację powinni nam jeszcze płacić, a nie pobierać opłaty od nas.

- postuluje jedna z czytelniczek. 

Co z miejscem na kontenery? 

Wśród głosów krytyki znajduje się też obawa o miejsce, które będą zajmować pojemniki

Całe osiedle tymi pojemnikami zastawione,brzydko to wygląda. Może ktoś wpadnie na inny pomysł.

- proponuje komentujący. 

Ja bardzo jestem ZA ale - w "altance śmietnikowej" na warszawskim Żoliborzu nie ma pojemników na segregowane śmieci, z jednego śmietnika korzystają mieszkańcy 4 dużych kamienic - jak tam wygląda - nie chcecie wiedzieć. Myślę, że przed zarządzeniem wysokości kosztów nie segregowania należy tę sprawę uporządkować.

- zauważa inny. 

Możliwa "odpowiedzialność zbiorowa"

Część czytelników jest też zaniepokojona faktem, że opłata za wywóz śmieci może być podniesiona dla wszystkich, jeśli nawet kilka osób stale będzie wyrzucać odpady bez posegregowania. Warto pamiętać, że od przyszłego roku koszt wywozu śmieci niesegregowanych ma być czterokrotnie droższy od wywozu odpadów posegregowanych.

Jak na wielkim osiedlu to przypilnować? Na moim osiedlu są dwa potężne wieżowce 4-6-8- i 10 piętrowe i bloki mniejsze, 4- piętrowe, kilkuklatkowe. Jak przypilnować, by każdy, kto wynosi śmieci wrzucał je do właściwego kontenera? To jest, po prostu NIEMOŻLIWE!

- pyta komentujący.

Inna z czytelniczek zwraca uwagę na to, że do śmietnika odpady wrzucić może każdy - również osoba, która na danym osiedlu nie mieszka.

Śmietnik, jako pomieszczenie jest otwarty, zamykanie na klucz przy takiej ilości mieszkańców, nie zdało egzaminu. I pod taki śmietnik, nierzadko, podjeżdża auto, z auta wysiada gość i sruu.. wór ze śmieciami wrzuca do środka i odjeżdża... Kiedyś mąż zwrócił uwagę, nie chciałaby Pani słyszeć tej wiązanki... Tajemnicą poliszynela jest, że są to właściciele prywatnych posesji, którzy deklarują najmniejsze (bo taniej), pojemniki na śmieci i wszystkie nadwyżki rozwożą po osiedlowych śmietnikach

Problem odpowiedzialności za postępowanie innych jest jedną z najczęściej podnoszonych kwestii w komentarzach. 

Mam koło śmietnika i sprawdzać który sąsiad nie segreguje. Przecież to jest chore . I co za tego sąsiada mam płacić więcej? I to jest kara za to ze ja segreguje.

- pyta czytelnik. 

Pojawiają się też głosy inne - według części użytkowników Facebooka segregowanie nie jest problemem.

A mi segregacja już tak weszła w nawyk, ze gdy podczas wakacji w wynajmowanym apartamencie mam wrzucić wszystko do jednego kosza, to jakoś mi tak dziwnie... Moje dzieciaki tez już segregują instynktownie i odruchowo.

- pisze jeden  z czytelników.

Segregacja jest problemem tylko dla tych którym się po prostu nie chce

- wtóruje mu inny. 

Do segregacji przekonują też inni czytelnicy.

Fajnie, gdyby segregowanie dla każdego było nawykiem, czymś powszechnym. Ale myślę, ze normą będzie to dopiero dla kolejnego pokolenia. Ps.ja mieszkam w wieżowcu i mam kosz oraz dwa worki, plastik i papier. Najwięcej jest plastiku. A szkło wyrzuca się na bieżąco. Doprawdy, nic trudnego w segregacji nie ma.

Zgodnie z unijnym prawem Polska do 2020 roku powinna osiągnąć 50-procentowy poziom przetwarzania odpadów papierowych, metalowych, szklanych i z tworzyw sztucznych. W razie niespełnienia tego wymogu nasz kraj czekają surowe kary.

Gazeta.pl to nie tylko polityka i gospodarka, ale też tematy lokalne, poruszające problemy mniejszych społeczności, bliższe ludziom. Poświęć trzy minuty i pomóż nam lepiej zrozumieć, o czym chcesz czytać. Kliknij tutaj, żeby rozwiązać krótką ankietę.

Więcej o:
Komentarze (321)
Od 2019 roku nowe zasady segregacji śmieci. Czytelnicy: 'Jak pomieścić te wszystkie worki'
Zaloguj się
  • iwano10

    Oceniono 42 razy 38

    A dlaczego nikt nie próbuje zmusić producentów towarów aby ich wyroby były pakowane w ekologiczne opakowania?To właśnie pogoń za jak najniższymi kosztami produkcji powoduje iż opakowania jako najmniej wartościowe i użyteczne pozostają jako odpady i problemy ich konsumentów!!!

  • spider78

    Oceniono 63 razy 37

    Niezły biznes. Ludzie oddają posegregowane surowce wtórne i jeszcze za to płacą.

  • tullianum

    Oceniono 38 razy 28

    I skutek mamy odwrotny.
    Na kązdy rodzaj smiecia oddzielny worek plastikowy i tak co 2-3 dni ląduje kilka dodatkowych plastikowych woreczków.

  • droch

    Oceniono 64 razy 24

    Chciałbym usłyszeć ryk niezależnych mediów, gdyby to rząd Tuska wprowadził 6 pojemników na śmieci i odpowiedzialność zbiorową.

  • martucha.en

    Oceniono 21 razy 21

    A może by się za to wziąć od początku? Jeszcze niedawno śmietana i mleko były w szkle na wymianę a wszystkie butelki od piwa były zwrotne, napoje podobnie nie wspominając że nie było czegoś takiego jak jednorazowe reklamówki. Komu to przeszkadzało? Teraz do śmieci idą tony szklanych butelek bo wielu browarom się nie chce zorganizować linii do mycia, plastik wylewa się wszystkimi otworami. Opłaty za segregowane odpady to jakaś farsa, odwalamy robotę za sortownie i jeszcze zdzierają z nas daninę..

  • janjan101

    Oceniono 68 razy 18

    A potem te wszystkie pięknie posegregowane worki do jednej śmieciary srrrru.
    I mamy ekopolo.

  • 3miastoorg

    Oceniono 20 razy 16

    Ja na wszystkie odpady do recyklingu mam pod zlewem jeden pojemnik. Wrzucam do niego papier, szkło i plastyk. Osobny pojemnik na niesegregowane. Segregacji dokonuję przy pojemniku na śmieci, na dworze. Ręcznie wyjmuje każdy odpad i wrzucam do odpowiedniego pojemnika.
    Obawiam się, że ta zmiana, może przynieść odwrotny efekt od zamierzonego. W ustawie będzie wyglądało wszystko OK, ale ludzie zniechęcą się do segregowania. No i rzeczywiście jest problem z miejscem "pod zlewem" na różne pojemniki.

  • adamzalej

    Oceniono 25 razy 15

    Moja kuchnia ma 4 m2 i zastawiona dokładnie szafkami na garnki, artykuły spoż, zlew (malutki) lodówkę i szafkę z piekarnikiem,. Gdzie mam ustawić 6 różnych terebek, koszy czy szuflad na segregowane odpady? pewnie z każdym otwartym słoikiem lub torebką foliową będę musiał jeździć windą na w tę i z powrotem? IDIOTYZM! Ile prądu zapłaci wspólnota za prąd ? 2. Do pojemników zrzucają się mieszkańcy 160 mieszkań i kilku dużych lokali (fryzjer, dwie restauracje, sklep spożywczy, kawiarnia, itd) , o wynajmowanych mieszkaniach sprzątanych przez "profesjonalne ukraińskie sprzątające" nie wspominam. Jak dopilnować staranności w segregacji? 3. Dlaczego za worki na śmieci pcv (6 x 30 dni = 180 toreb w miesiącu) ma płacić mieszkaniec, a nie pomysłodawcy chorej segregacji? Dlaczego butelki MUSZĘ wyrzucać a nie sprzedawać w skupie przy sklepie? Dlaczego makulatury NIKT w tym kraju nie skupuje? BĘDĘ PŁACIĆ KARY!!!! Bo innego wyjścia NIE MAM!!!! I tylko o to chodzi w tej ekologii!!!!!!! Kasa!!!!! Kasa!!!! I jeszcze raz kasa!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX