Złe wieści dla posiadaczy aut z dużymi silnikami. Rząd pracuje nad nowym podatkiem

Premier Mateusz Morawiecki zapowiada zmiany w systemie podatkowym. Regulacje przygotowywane przez Ministerstwo Finansów mają zniechęcić Polaków do kupowania samochodów o dużych pojemnościach silnika.

Szef rządu powiedział podczas szczytu COP24 w Katowicach, że zmiany miałyby dotyczyć podatku akcyzowego. Ich celem, jak stwierdził premier, będzie uszczelnienie wwożenia do Polski samochodów wysokolitrażowych.

Mateusz Morawiecki wyjaśnił, że chodzi o silniki o pojemności powyżej 2-2,5 litra. Rozwiązanie ma promować produkcję "czystych" samochodów - mówił premier.

Według  Morawieckiego zmiany trzeba wprowadzić z poszanowaniem ambicji Polaków, którzy chcieliby jeździć lepszymi samochodami. Rokrocznie kupują oni kilkaset tysięcy używanych samochodów z zagranicy. Szef rządu przyznał, że wśród nich są te, które emitują do atmosfery dużo zanieczyszczeń. Mateusz Morawiecki powiedział, że rząd zastanawia się nad regulacjami, które zapobiegłyby wycinaniu filtrów.

Premier zastrzegł, że zmiany nastąpią na przestrzeni lat, a nie od razu. Dodał, że rząd nie rozważa wprowadzenia dopłat na przykład za kupno samochodów elektrycznych.

Więcej o:
Komentarze (315)
Morawiecki: MF pracuje nad akcyzą na auta z dużymi silnikami
Zaloguj się
  • net_friend

    Oceniono 116 razy 108

    Rząd promujący brudną energię z węgla chce podatkami promować produkcję "czystych" samochodów. Lepszej teorii do skoku na kasę bym nie wymyślił.

  • norbertrabarbar

    Oceniono 99 razy 87

    I bardzo dobrze! To nie może być tak, że ludzie sobie robią i kupują co chcą.
    W końcu po to wybraliśmy konserwatywny rząd żeby mówił nam jak żyć!

  • elrapi

    Oceniono 76 razy 66

    Jest to kolejna brednia, jako zagrywka dla szczytu klimatycznego. Nawet małe pojemności mogą więcej truć od większych silników. Zamknąć import węgla z Rosji (ponad 70%), ochronić wiatraki przed demontażem (40% taniej). Państwo mafijne musi upaść!

  • stemp10

    Oceniono 53 razy 47

    Może jakiś polski geniusz wymyśli samochód na węgiel, to byłoby super dla naszego rządu

  • justas32

    Oceniono 42 razy 40

    Bezdomni - kupujcie limuzyny z dużymi silnikami przed końcem roku. Ojciec Tadeusz czeka ...

  • d_ost

    Oceniono 39 razy 37

    Oni wszystko robią od duszy strony. Czy więcej smrodzi nowoczesny diesel o pojemności między 2 a 2,5 litra czy 15-letni passsat 1.9 tdi? Jak chcieć coś przy pomocy podatków robić, to należy:
    - zniechęcać do importu złomu z zagranicy,
    - zachęcać do wymiany samochodów na nowsze, spełniające bardziej wyśrubowane normy emisji spalin,
    - promować zakup hybryd i elektryków.

    Rząd nie robi niczego z powyższych, chyba że za zachętę należy uznać plany wpuszczenia elektryków na buspasy...

    Za kilka lat wszyscy bedziemy żyć w totalnym smrodzie i smogu. Ale górnicy będą (kosztem naszego zdrowia i miliardów wydawanych na leczenie chorego narodu) mieć pracę i będą wydobywać nasz polski węgiel ku chwale naszych przodków i naszych potomków. Oraz Boga i Historii.
    Co prawda okaże się, że nasi górnicy nie są w stanie wydobyć tyle, ile potrzebują nasze smrodzące elektrownie (zwłaszcza jak trzeba będzie co noc ładować te miliony samochodów elektrycznych MADE IN POLAND, które, jak zapowiada premier Morawiecki, już niedługo zaleją polskie ulice). I w ramach walki o energetyczną niezależność będziemy sprowadzać węgiel z Rosji, zajętego przez nią Donbasu i z Ukrainy. A i z Australii pewnie też, bo tam się wydobywa węgiel o tyle taniej (odkrywki), że nawet koszty transportu z antypodów nie sprawiają, że się to nie opłaca.

    Brawo rząd, brawo partia, brawo prezes. Ku świetlanej przyszłości! Naród stał na skraju przepaści, ale pod światłym kierownictwem prezesa wykonał wielki krok naprzód. Dzięki Ci, Matko Boska Zawsze Dziewico, za takich rządzących!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX