Co dalej z Polakami w Wielkiej Brytanii? Londyn opublikował dokument na wypadek "katastrofy"

Daniel Maikowski
Brytyjski rząd opublikował 11-stronicowy dokument, który reguluje prawa 3,3 mln obywateli UE mieszkających w tym kraju, na wypadek "czarnego scenariusza", którym byłoby opuszczenie Unii Europejskiej bez umowy.

"No-deal Brexit", czyli opuszczenie UE bez odpowiednich regulacji prawnych, to wciąż scenariusz, którego zarówno Bruksela, jak i Londyn wolałyby uniknąć. Miesiące bardzo trudnych negocjacji pokazują jednak, że nie jest to scenariusz wykluczony.

Szczególnie w sytuacji, gdy - na kilka dni przed głosowaniem nad umową ws. Brexitu - premier Theresa May nie może całkowicie polegać nawet na członkach własnej partii. Niektórzy z nich wprost stwierdzili, że we wtorek zagłosują przeciwko propozycji May.

Dlatego brytyjski rząd postanowił przygotować się również na "katastrofę". W czwartek  ministerstwo ds. wyjścia z UE opublikowało dokument, który reguluje prawa 3,3 mln obywateli UE mieszkających w Wielkiej Brytanii, na wypadek "no-deal Brexit".

Aby rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące ich przyszłości, rząd Wielkiej Brytanii pragnie zapewnić obywateli UE oraz członków ich rodzin mieszkających w Wielkiej Brytanii, że mogą pozostać w Wielkiej Brytanii w wypadku mało prawdopodobnego  scenariusza bez umowy

- czytamy w 11-stronicowym dokumencie.

Brytyjski rząd zapewnia, że nawet w przypadku braku umowy bądź zerwania negocjacji, zamierza przestrzegać  wynegocjowanych wcześniej ustaleń dot. praw obywatelskich. Oznacza to, że osoby, które będą legalnie przebywać na terytorium Wlk. Brytanii przed  datą opuszczenia UE, tj. 29 marca 2019 roku, będą mogły nadal mieszkać w tym kraju, zachowując prawo do pracy, edukacji oraz dostępu do świadczeń publicznych.

"No-deal brexit". Co się zmieni?

W opublikowanym dokumencie brytyjski rząd przyznaje jednak, że opuszczenie UE przez Wlk. Brytanię bez umowy, będzie wiązać się dla obywateli UE ze zmianami:

1) Brak dwuletniego okresu przejściowego. W przypadku "no-deal Brexit" datą graniczną dla zachowania prawa do pobytu na terytorium Wielkiej Brytanii będzie 29 marca 2019 r., a nie jak zakłada wypracowana umowa 31 grudnia 2020 roku.

2) Krótszy okres na złożenie wniosku. Obywatele UE, którzy pragną uzyskać status osoby osiedlonej (settled status), musiałyby złożyć wniosek w systemie migracyjnym do 31 grudnia 2020 r. W wynegocjowanej umowie termin ten mija 30 czerwca 2021 r.

3) Prawo do łączenia rodzin. Prawo dające możliwość wjazdu najbliższych członków rodziny (np. dzieci, rodziców i partnerów), którzy w momencie wyjścia z UE mieszkali poza granicami Wielkiej Brytanii, obowiązywałoby do 29 marca 2022 roku.

4) Brak wsparcia ze strony Trybunały Sprawiedliwości UE. Obywatele UE mogliby  zakwestionować odmowę przyznania statusu imigracyjnego na takich zasadach, jak obywatele spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Nie przewidziano tu żadnej roli dla Trybunału Sprawiedliwości UE, gdyż po brexicie nie miałby on jurysdykcji na terytorium Wielkiej Brytanii.

5) Deportacja. W przypadku przestępstw popełnionych przed 29 marca 2019 r. na terytorium Wielkiej Brytanii obowiązywałyby unijne przepisy w tym zakresie. Po tym terminie zastosowanie miałyby jednak jedynie brytyjskie przepisy.

Status osoby osiedlonej

Bez względu na to, czy dojdzie do "no-deal" brexit, czy też Wielka Brytania opuści Unię Europejską w bardziej dżentelmeński sposób, obywatele UE mieszkający w tym kraju będą musieli ubiegać się o status osoby osiedlonej (ang. settled status).

W tym celu niezbędne będzie wypełnienie trzyetapowego wniosku, w którym potwierdzi się swoją tożsamość, pobyt w Wielkiej Brytanii oraz niekaralność. Do złożenia wniosku niezbędny będzie paszport biometryczny oraz dostęp do aplikacji mobilnej.

W przypadku braku paszportu biometrycznego możliwe będzie wypełnienie wniosku na podstawie dowodu osobistego, ale wtedy cała procedura będzie trwać znacznie dłużej.

"System składania wniosków będzie nadal usprawniany, a jednocześnie przyjazny dla użytkownika" - podkreśla brytyjski rząd. Jednocześnie w dokumencie znajduje się zapewnienie, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych będzie szukać powodów do przyznania obywatelowi UE statusu osoby osiedlonej, a nie powodów do odmowy.

Więcej o:
Komentarze (86)
Co dalej z Polakami w Wielkiej Brytanii? Jest ważny dokument
Zaloguj się
  • bigfisher

    Oceniono 48 razy 38

    Chciałbym wrócić do kraju ale moja żona i córka mają nieco ciemniejszą karnację. Tutaj się o nich mówi mulatki, a w Polsce brudasy czy czarnuchy. Nie chcę aby moje dziecko dorastało w tym rasistowskim i ksenofobicznym kraju mimo, że za nim tęsknię jak cholera.

  • ltte

    Oceniono 25 razy 11

    To wygląda bardzo dobrze. W tym kontekście twardy Brexit jest dla nas nawet lepszy. Szybciej odetnie polskich urzędasów od naszych danych w brytyjskich rejestrach.
    Na marginesie. Czy Unia opublikowała podobne zasady dla Brytyjczyków?

  • eclipse23

    Oceniono 21 razy 9

    Do zbydlęconej katolicyzmem polski nie wracamy ochoczo?

  • agatka453

    Oceniono 4 razy 4

    Jestem akurat w UK, pojechałam z promedica opiekować się seniorem i zostaję do nowego roku, bo jest fajny dodatek świąteczny. Nie zauważyłam żeby Polacy się pakowali w popłochu, a spotykam ich tu wielu.

  • xrafael

    Oceniono 16 razy 2

    Eh uk zawsze byla rasistowska ... pracowalem w Anglii 3 lata i za kazdym razem awansowalem wiecej hate dostawalem od lokalnych anglikow zazdrosc zawisc rasism ... bylo kilku normalnych ... dobre czasy nie latwo ale lepiej niz w polsce ...
    wiec nawet z tym rasismem wybralbym anglie ... obecnie inny kraj a do polski to w odwiedziny !!!

    Good luck dla Polakow !!!

  • zenekciec

    Oceniono 5 razy 1

    Wiekszosc z nich to elektorat , wiec niech wracaja do raju na podlasie na podkarpacie kazdy powinien tez miec ze soba ksiazeczke mysli wybranych przykurcza .

  • misio-kicio

    0

    "System składania wniosków będzie nadal usprawniany, a jednocześnie przyjazny dla użytkownika" - podkreśla brytyjski rząd.
    Niech Rząd JKMości {komentarz zawiera treści niedozwolone} ze swoim liczącym ponad 80 stron formularzem, gdzie trzeba wpisać wszystkie wyjazdy/powroty od początku pobytu. (Koleś zapomniał o dwóch wyjazdach na wakacje do Grecji i wniosek mu odrzucili).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX