Sejmowe głosowanie nad cenami prądu tuż-tuż, i nagle nowy projekt. Jedenaście stron zamiast dwóch

Na piątkowym posiedzeniu, Sejm zajmie się ustawą, która ma zablokować podwyżki cen prądu w 2019 r. Posłowie nie będą jednak pracować nad projektem sprzed świąt, ale... nad nowym dokumentem, opublikowanym z datą 27 grudnia. Koszt wszystkich zmian dla budżetu wzrośnie z ok. 3,85 mld zł do ponad 9 mld zł.

Nawet na stronie internetowej Sejmu - w wykazie piątkowych prac tej izby, mowa jest o druku 3112, czyli projekcie ustawy opublikowanym 21 grudnia. Ta wersja jest już jednak nieaktualna, a przynajmniej dalece niekompletna.

Do projektu ustawy premier Mateusz Morawiecki wniósł bowiem autopoprawkę. Datowana jest ona na 27 grudnia, czyli czwartek. Posiedzenie Sejmu ma rozpocząć się w piątek 28 grudnia o godzinie 11.00, więc posłowie nie mają wiele czasu, żeby z nowymi zapisami się zapoznać. Zwraca na to uwagę m.in. posłanka PO Joanna Kluzik.

Inna sprawa, że rządowi chodzi o pośpiech, a nie dysputy nad dokumentem, czego dowodem jest fakt, że projektem ma jeszcze dziś zająć się także Senat. Zapewne i prezydent Duda jest już w gotowości, żeby tylko podpisać ustawę.

Co zawiera autopoprawka?

Po autopoprawce projekt ustawy nie ma już dwóch stron, ale aż jedenaście. Do istniejącej już obniżki akcyzy na prąd z 20 na 5 złotych za megawatogodzinę (koszt dla budżetu to ok. 1,85 mld zł), dołożono jeszcze większe niż w pierwotnej wersji ustawy obniżki obniżki tzw. opłaty przejściowej. Jak wynika z uzasadnienia ustawy, zmiana skali obniżki opłaty przejściowej będzie kosztowała budżet państwa nie 1,7 mld zł, jak podawano przed świętami, ale ok. 2,24 mld zł.

Do ustawy wprowadzono także mechanizm utrzymania cen energii. Zakłada on wypłaty rekompensat dla firm energetycznych - z tytułu utraconych przez nie przychodów, za to, że nie podniosą cen m.in. gospodarstwom domowym i przedsiębiorcom. Wypłatą rekompensat ma zajmować się państwowy celowy Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny. Koszt dla budżetu wyniesie - według projektu ustawy - ok. 4 mld zł. 

Co więcej, nowy projekt obliguje też spółki energetyczne do zmiany - najpóźniej do 1 kwietnia 2019 r. (ale ze skutkiem wstecz, od 1 stycznia 2019 r.) - już zawartych umów, w których odbiorcom zaordynowano podwyżkę cen prądu. Może być to szansa, aby za prąd mniej zapłaciły np. samorządy, szpitale, placówki edukacyjne itd.

.. .

Kolejny 1 mld zł zostanie przeznaczony na krajowy system zielonych inwestycji. Ten mechanizm ma polegać m.in. na dofinansowaniu projektów w nowe niskoemisyjne
źródła energii.

.. .

Dzięki projektowanemu rozwiązaniu ceny energii elektrycznej dla wszystkich odbiorców w kraju nie wzrosną w 2019 r. w porównaniu do roku 2018 

- konkluduje rząd w uzasadnieniu ustawy.

Ustawa ma zacząć obowiązywać od dnia 1 stycznia 2019 r.

Więcej o:
Komentarze (229)
Sejmowe głosowanie nad cenami prądu tuż tuż, i nagle nowy projekt. Jedenaście stron zamiast dwóch
Zaloguj się
  • pszczolkaprezesa

    Oceniono 92 razy 92

    Proponuję również Narodowy Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny Owalności Pszenicy, Polski Fundusz Wypłaty Różnicy Krajobrazu, a w każdym prezes, siedmioosobowa rada nadzorcza, 4 wiceprezesów, gabinet polityczny z doradcami, po dwunastu dyrektorów departamentów, a w każdym departamencie 8 kierowników, 16 zastępców. Każda zatrudniona osoba zatwierdzona przez władze Partii i sprawdzona ich lojalność i znajomość statutu Partii, tak by spełniony był warunek: "Naród z Partią, Partia z Narodem!"

  • stywen.pl

    Oceniono 55 razy 51

    AHA Czyli do wyborów utrzymać za wszelką cenę ceny prądu .Po wygranych PIS ceny poszybuję kilkaset %

  • ar.co

    Oceniono 52 razy 50

    Jak zwykle - po co posłowie mają wiedzieć, co jest w ustawie? Pisowscy kłamcy i złodzieje i tak nie zrozumieją, za czym głosują, i zagłosują tak, jak władca telefonu z Nowogrodzkiej każe, a zdanie opozycji i reprezentowanych przez nią milionów wyborców pisowskich kłamców i złodziei nie obchodzi.

  • obywatelpiszczyk55

    Oceniono 46 razy 44

    Czyli zabrali z pieniędzy na leczenie, na szkoły, na drogi, na rozwój.
    Nie wiem czy te półgłówki zarządzali kiedyś jakimkolwiek budżetem nawet domowym ale będzie jak w Grecji...czyli będą pożyczać w Bocianie i zamiast 50 złotych więcej za prąd My wszyscy zapłacimy 500...to jest matematyka.
    Boże chroń Ojczyznę przed takimi zarządcami...to w kodeksie karnym określone jest jako dywersja i działanie na szkodę Kraju, ale dzicz pisowska się cieszy nie będzie podwyżek prądu, będą ćwoki tylko z innej strony i o wiele drożej

  • jan.jan.123

    Oceniono 52 razy 42

    Zaraz, zaraz, spółki energetyczne są spółkami akcyjnymi, jak UE zapatruje się na tego typu pomoc? Bo mam dziwne wrażenie, że za chwilę możemy od UE usłyszeć, że to niedozwolona pomoc publiczna.

  • jerzyab0

    Oceniono 37 razy 35

    Pełna amatorka i prowizorka! Tak chcemy widzieć nasze wspólne Państwo?

  • hamsterx

    Oceniono 36 razy 32

    ile jeszcze przeciętny Polak wyda w podatkach
    na utrzymanie całej rzeszy górników ???

  • wolverine_14

    Oceniono 31 razy 29

    Kolejny fundusz, kolejne fuchy dla pociotków-idiotów niepotrafiących odnaleźć się na wolnym rynku.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX