Związkowcy domagają się zmian w 500 plus. Coś zdziałają?

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych (OPZZ) w liście do Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbiety Rafalskiej domaga się wprowadzenia w programie Rodzina 500 plus zasady "złotówka za złotówkę".

W liście OPZZ do Rafalskiej związkowcy domagają się dwóch rzeczy. Po pierwsze - podniesienia kryterium dochodowego na 500 plus dla pierwszego dziecka. To powinno dać się "załatwić", bo minister rodziny, pracy i polityki społecznej zapowiadała już tę zmianę pod koniec grudnia. Nowe, wyższe niż obecne 800 zł kryterium mamy poznać najpóźniej pod koniec marca. Jest ono potrzebne, bo samotni rodzice zarabiający w 2019 r. płacę minimalną (2250 zł brutto) straciliby prawo do 500 plus na pierwsze dziecko od okresu świadczeniowego 2020/2021.

Związkowcy z OPZZ oczekują jednak jeszcze jednej zmiany w 500 plus. Chodzi o wprowadzenie zasady "złotówka za złotówkę". Dzięki temu rodziny, w których dochód na jedną osobę wyklucza z możliwości otrzymywania 500 plus, dostawałyby świadczenie, choć w niższej wysokości. Przykładowo, jeśli dochód netto na jedną osobę w rodzinie wynosi 900 zł (czyli o 100 zł przekracza obecne kryterium dochodowe), to świadczenie na pierwsze dziecko wynosiłoby 400 zł (o 100 zł mniej niż "standardowe" 500 plus).

Wiele rodzin kieruje do OPZZ interwencję, iż program [500 plus - red.] nie jest sprawiedliwy, bowiem przekraczając minimalną kwotę ustawowego kryterium dochodowego o niewielką kwotę, eliminuje rodziny z otrzymania świadczenia wychowawczego. Taka sytuacja prawna zniechęca wiele osób do kontynuowania pracy zarobkowej, szczególnie kobiet po okresie urlopu wychowawczego

- argumentuje OPZZ w piśmie. Związkowcy proponują, aby zasada "złotówka za złotówkę" obowiązywała w każdej sytuacji, gdy świadczenie wynosiłoby minimum 20 zł. Dopiero niższych świadczeń nie wypłacałoby się.

Nie tylko OPZZ

Warto przypomnieć, że z apelem o wprowadzenie zasady "złotówka za złotówkę" w 500 plus wychodzili wcześniej nie tylko politycy opozycji, ale też - we wrześniu 2018 r. - ówczesny Rzecznik Praw Dziecka. Marek Michalak proponował to rozwiązanie, gdyby nie doszło do zmian w wysokości progów dochodowych.

Zbyt niskie kryterium dochodowe doprowadziło do sytuacji, w której w ciągu ostatniego roku świadczenie wychowawcze utraciło 156 tys. rodzin (w połowie ubiegłego roku świadczenie pobierało 726 tys., a obecnie 570 tys. jedynaków)

- argumentował cztery miesiące temu Michalak.

Nie ma szans?

Do wprowadzenia w 500 plus zasady "złotówka za złotówkę" w zasadzie na pewno jednak nie dojdzie. Przedstawiciele resortu rodziny, pracy i polityki społecznej - w tym sama minister Rafalska - wielokrotnie podkreślali, że ten mechanizm byłby bardzo kosztowny i skomplikowany administracyjnie. Przekonują także, że świadczenia rzędu np. 50 zł byłyby wypaczeniem idei 500 plus.

Więcej o:
Komentarze (38)
Związkowcy domagają się zmian w 500 plus. Coś zdziałają?
Zaloguj się
  • precz_z_komunia

    Oceniono 3 razy 1

    "Przypominam, że 500+ jest na kredyt. Zadłużyliśmy się o dodatkowe 20 mld zł, bo chcemy promować dzietność. Jesteśmy we własnym gronie i nie musimy mówić sobie tylko pięknych słów." :-)

  • szczypta_czegos

    Oceniono 2 razy 0

    A w takiej Szwajcarii (której Polska nigdy nie dogoni gospodarczo ani mentalnie) dostajesz dodatek na dziecko tylko wtedy, kiedy pracujesz lub prowadzisz działalność gospodarczą. Pracujesz dorywczo lub na cześć etatu - dostajesz dodatek tylko wtedy, kiedy twój dochód PRZEKRACZA określoną kwotę.

  • bkrr

    Oceniono 2 razy 0

    ok 500+ ale nie może byc tak 4 ososbowa rodzina nie pracuej dostaje 500+ dodatki i ma 4 tys wiecej niż ososby pracujące, nie może byc tak tez żę 500+ to główne źródło utrzymania, 500+ miało wspomóc dzieci, żeby miały wiecje na książki buty dodatkowe zajęcia a czy tak jest raczej nie 500+ to głowne źródlo utrzymania nierobów, a to już jest nie fer mam nadzieje że ich dzieci pójdą do ppracy bo przecież satry nierobóc rodziców trzeba bedzie do końca życia urzymywac, bo emerytury nie dostanąc, musze napisac do tej rudej dz. ale ma plany bo moze sie opłaca pracowac a emeryture i tak sie dostanie

  • ekonomiaglupcze

    Oceniono 5 razy 3

    podatki zusy trzeba obniżać a nie udawać że 500+ od dobrego wujka
    kiedy ludzie zmądrzeją ????????????????
    przecież aby dać Ci 500 trzeba zabrać z podatków 600zł a podatki zusy są masakrycznie wysokie i generują patologię w stylu część ci wypłacę na konto a część do koperty

  • ekonomiaglupcze

    Oceniono 6 razy 4

    pisożytom udał sięnajlepiej program koryto+

  • adkrawczyk

    Oceniono 4 razy -2

    Ponad 85% beneficjentów 500 plus ma 2 dzieci można to sprawdzić były takie publikacje. Jeśli takie rodziny nazywacie patologią to coś jest nie halo ale z wami.

  • john_yossarian

    Oceniono 3 razy 1

    Związki zawodowe i episkopat, dwie największe siły w tym kraju.

  • ritazien

    Oceniono 2 razy 0

    Po pierwsze chyba zarówno związkowcy jak i autor artykułu nie rozumieją mechanizmu zł/zł bo wszyscy powtarzają i wbijają ludziom do głów błędne myślenie.
    W artykule napisano: "Przykładowo, jeśli dochód netto na jedną osobę w rodzinie wynosi 900 zł (czyli o 100 zł przekracza obecne kryterium dochodowe), to świadczenie na pierwsze dziecko wynosiłoby 400 zł (o 100 zł mniej niż "standardowe" 500 plus)." Nie jest to prawdą ponieważ kwota do wypłaty zależna jest nie tylko od przekroczenia dochodu ale i od liczby członków rodziny. I przy podanym w przykładzie przekroczeniu o 100zł na osobę, w rodzinie trzyosobowej wypłata dla pierwszego dziecka 200zł, a w pięcioosobowej 0zł.

    Po drugie, zł/zł to najgorsze zło jakie wymyślono w świadczeniach rodzinnych od ich wprowadzenia w 2004 roku. Skomplikowane obliczenia, konieczność pisania długich uzasadnień z których i tak nic nikt nie rozumie. Wprowadzenie tego do 500+ spowoduje konieczność co najmniej podwojenia ludzi do obsługi. Pomijając koszty to już teraz ludzie uciekają z tej roboty bo mają dość połowy roku wyrwanej z życia i pracy od sierpnia do grudnia przez 7 dni w tygodniu bo debile rządowe skumulowały wszystkie świadczenia w podobnym okresie.

  • wiarus25

    Oceniono 9 razy 3

    Jak to powiedziała pewna rodzina 500 plus, zanim zaczęli dostawać pińcet plus pili denaturę teraz piją "łyski" (nadal oboje nie pracują)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX