Dobra wieść dla kierowców. Za pół roku ma zniknąć z A2 punkt poboru opłat - widmo

Z autostrady A2 w okolicach Pruszkowa, na odcinku Warszawa-Łódź, znikną wysepki pod punkt poboru opłat. Według planów GDDKiA, ma to się stać maksymalnie do końca czerwca 2019 r.

Punkt poboru opłat na autostradzie A2 w Pruszkowie miał ruszyć już w 2014 r. Do tego momentu jednak to się nie stało, i nic nie wskazuje, aby ta sytuacja miała się prędko zmienić. A nawet gdyby odcinek między Warszawą a Łodzią miał być płatny, to wątpliwe, czy zdecydowano by się na manualny pobór opłat w punktach.

Tymczasem zabudowania PPO w Pruszkowie niszczeją, i sprawiają, że kierowcy są zmuszeni do zmniejszania prędkości na odcinku autostrady przed nim - nawet do 40 km/h na wysokości wysepek. Zmniejsza to przepustowość i płynność ruchu (korki nie są tam rzadkością). W razie niedostosowania przez kierowców prędkości jazdy do ograniczeń - grozi to też wypadkami.

O planach likwidacji punktu poboru opłat w Pruszkowie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała już na początku grudnia. Pod koniec roku ogłosiła przetarg na wykonanie zadania. Po demontażu wysp na PPO-widmo oraz odtworzeniu nawierzchni i wykonaniu oznakowania, ten fragment A2 ma zostać dostosowany "do pełnego przekroju autostradowego". Będzie miał więc dwie jezdnie po dwa pasy ruchu. Docelowo - powstaną także trzecie pasy ruchu w każdą stronę.

GDDKiA oferty otworzy 17 stycznia. Oczekuje, że wykonawca upora się z pracami do końca czerwca br.

Czytaj też: Jest przetarg na poszerzenie autostrady A2 między Warszawą a Łodzią. Koszty mogą wynieść 600 mln zł

Więcej o:
Komentarze (13)
A2. Za pół roku ma zniknąć punkt poboru opłat - widmo
Zaloguj się
  • m.godwin

    Oceniono 6 razy 2

    Ze zniknięcia nie-widmowych punktów bym się ucieszył jeszcze bardziej.

  • szakal79

    Oceniono 6 razy 2

    nareszcie. Szkoda że w tym wszystko musi tyle trwac.

  • Jan Nowak

    Oceniono 3 razy 1

    A cymbał lub banda cymbałów którzy przyczynili się do wypie...nia w błoto kasy na te bramki i cały teren zapewne mają się dobrze.

  • xsawer

    Oceniono 5 razy 1

    W dawnym Związku Radzieckim za benzynę płaciłeś przed tankowaniem. Babuszka włączała pompę i nie miałeś możliwości przerwania tankowania jeśli zamówiłeś więcej niż pomieścił bak. Reszta szła w ziemię. Tak samo z tymi bramkami, od początku było wiadome, że nie ruszą, ale były w projekcie.

  • race444

    0

    Polskie autostrady to kompletne nieporozumienie. 4 stycznia jechalem z Katowic do Boleslawca A 4 i we Wroclawiu na bramkach stalem tylko 55 minut.

  • adstr

    0

    Sądzę, że to niemożliwe.

  • kka69

    0

    Wystarczy wprowadzić opłaty na tej autostradzie i nie trzeba będzie 3 pasa budować.
    Prawda że proste?

  • allegropajew

    Oceniono 4 razy 0

    Jest jeszcze kilka takich, np. na S8 pod Łodzią (za węzłem Łódź Południe, lewy pas jest tak wąski, że 100 tylko największe kozaki się odważają pruć), na łączniku A1/A2 (węzeł Stryków od strony Łodzi).

    Gościula

  • ja.szela

    Oceniono 3 razy -1

    A właściwie dlaczego tych bramek nie uruchomili? Wszędzie autostrady są płatne poza obwodnicami miast i wszędzie są bramki więc skąd ten wyjątek?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX