Pracodawcy mają mniej czasu na rozliczenie z fiskusem. Ale ty pieniądze dostaniesz szybciej

Od tego roku firmy mają mniej czasu, by dostarczyć roczne rozliczenia PIT pracowników. Na dopełnienie formalności zostały trzy tygodnie.

Od 2019 roku obowiązują nowe przepisy dotyczące rozliczenia pracowników z podatku przez pracodawców. Właściciele firm mają mniej czasu na dostarczenie deklaracji PIT do urzędów skarbowych. Termin mija z końcem stycznia.

Ponadto od tego roku wszyscy muszą wysyłać je drogą elektroniczną. Należy wypełnić odpowiednie e-formularze PIT-8C, PIT-11, PIT-R. Wcześniej było to możliwe w tradycyjnej, papierowej formie. 

Nie zmienia się za to termin przesłania rozliczenia podatnikowi. Tak jak dotychczas pracodawca musi przekazać mu rozliczenie PIT do końca lutego.

Szybciej odzyskasz podatek

Pracownik, który rozliczy się ze skarbówką elektronicznie, może w tym roku liczyć na wyjątkowo szybki zwrot podatku. Fiskus będzie miał na to zaledwie 45 dni.

Oznacza to, że jeśli rozliczymy się 1 marca, pieniądze odzyskamy już 15 kwietnia. Teoretycznie termin ten można przyspieszyć jeszcze bardziej, jeśli pracodawca wcześniej przekaże nam PIT. 

Koniec z wypełnianiem PIT-ów

Od tego roku to urzędnicy Krajowej Administracji Skarbowej przygotują wypełnione roczne zeznanie podatkowe za 2018 r. bez konieczności składania jakiegokolwiek wniosku przez podatnika.

Czytaj też: Rząd szykuje zmiany w podatkach. Sprawdziliśmy, kto może zapłacić więcej

Od 15 lutego na stronie internetowej Podatki.gov.pl (dalej kolejno zakładki "PIT" oraz "Twój e-PIT") każda osoba fizyczna znajdzie wstępnie wypełnione przez urząd skarbowy zeznanie podatkowe PIT-37 (czyli dochody z pracy - w tym także z umów zleceń, umów o dzieło itd.) oraz/lub PIT-38 (dla inwestorów, m.in. osiągających dochody z giełdy). Trzeba jednak uważać, jeśli do rozliczenia mamy ulgi, skarbówka samodzielnie nie wprowadzi ich do formularza. 

Więcej o: