Awantura w JSW. Odwołani członkowie zarządu, związkowcy wdarli się na obrady rady nadzorczej

Na posiedzenie rady nadzorczej państwowej spółki JSW wtargnęli przedstawiciele związków zawodowych. Protestują przeciwko odwołaniu członków zarządu, boją się, że stanowisko może stracić też prezes. W tle konfliktu ma być inwestycja, na którą władze JSW nie chcą się zgodzić.

Posiedzenie rady nadzorczej Jastrzębskiej Spółki Węglowej było zaplanowane i było wiadomo, że wśród punktów obrad jest ten dotyczący zmian w zarządzie. Związkowcy dzień wcześniej - w środę 9 stycznia - zażądali odwołania tego spotkania i zapowiedzieli akcję protestacyjną, m.in. w obronie prezesa Daniela Ozona.

Awantura w JSW

W czwartek tuż po południu, kiedy ruszały obrady, przed siedzibą JSW w Jastrzębiu-Zdroju protestowało - według doniesień obecnych na miejscu dziennikarzy - od 100 do 200 związkowców. Po tym, jak pojawiły się informacje, że rada odwołała z zarządu dwie osoby - Artura Dyczko i Jolantę Gruszkę - kilkadziesiąt osób wdarło się na salę obrad.

Jak donoszą dziennikarze, na miejscu pojawiła się nawet policja. Jak podaje "Puls Biznesu", związkowcy twierdzą, że minister energii Krzysztof Tchórzewski obiecał im, że do końca kadencji zarządu (upływa w połowie roku), zmian we władzach nie będzie.

Domagają się anulowania czwartkowych uchwał rady nadzorczej i jej odwołania, przy czym największe zastrzeżenia mają wobec przewodniczącej, Haliny Buk. Tak się nie stało, przewodnicząca zamknęła obrady i w asyście policji wyszła z obstawionego przez przedstawicieli pracowników budynku.

O co chodzi w tym konflikcie?

Związkowcy obawiają się, że zmiany w zarządzie spółki to krok w kierunku odwołania szanowanego przez nich prezesa Daniela Ozona. Jak pisała Karolina Baca-Pogorzelska z "Dziennika Gazety Prawnej", prezes ma być niechętny angażowaniu środków JSW w inwestycje niezwiązane z działalnością spółki. Zresztą kilka miesięcy temu Daniel Ozon sam o tym mówił. Związkowcy określają to jako "wyprowadzanie pieniędzy". Ma chodzić o dofinansowanie budowy nowego bloku elektrowni węglowej w Ostrołęce.

To gigantyczne przedsięwzięcie, jego koszt szacowano na około 6 mld zł. Za kilka lat ma powstać wedle zapowiedzi ministerstwa ostatni nowy blok węglowy w Polsce. Inwestycja miała problemy ze startem, już na etapie szukania wykonawcy okazało się, że wszyscy - w tym konsorcjum polskich, państwowych spółek, chcą za budowę więcej, niż przeznaczył na nią inwestor. Ostatecznie wygrało konsorcjum GE Power i Alstom. Jest już zgoda na budowę, ale wciąż ma brakować na nią środków. Tymczasem JSW odłożyła w tak zwanym funduszu stabilizacyjnym 1,5 mld zł na trudniejsze czasy. I, jak obawiają się związkowcy, te pieniądze miałyby wspomóc inwestycję, którą przeprowadzają także państwowe spółki Energa i Enea. Przewodnicząca rady nadzorczej JSW Halina Buk zaprzeczyła w czwartek, by były takie plany.

JSW to notowana na GPW spółka, której głównym udziałowcem jest Skarb Państwa - ma 55,17 proc. akcji. Pozostali więksi akcjonariusze to OFE i TFI.

Więcej o:
Komentarze (66)
Awantura w JSW. Odwołani członkowie zarządu, związkowcy wdarli się na obrady rady nadzorczej
Zaloguj się
  • justas32

    Oceniono 50 razy 46

    To skandal że górnicy protestują przeciwko wyprowadzaniu pieniędzy ze spółek. To jak politycy PiS mają kraść ...

  • sector23

    Oceniono 41 razy 37

    H, ha .... zabulgotany suweren sie ocknął i zaczyna kojarzyc, że od trzech lat jest koncertowo robiony w bambuko :-) Ale te 2mld rząd "dobrej zmiany" juz wydał panie i panowie i możecie sobie tupać nogami az wam buty spadną, bo i tak pójdziecie w skarpetkach.

  • sailor2016

    Oceniono 33 razy 29

    Przecież górnicy głosowali na piSS, a teraz występują przeciw jedynie słusznej władzy? Pewnie Tusk z Putinem ich podburzył!!!

  • stemp10

    Oceniono 31 razy 27

    Dlaczego te gumofilce w kufajkach zakłócają obrady radzie nadzorczej z PISu. Oni zarabiają po 40 tys. /m-c więc ich czas jest bardzo drogi, dajmy im spokojnie i szybko pracować.

  • nomadsoul

    Oceniono 28 razy 26

    Tak z ciekawości to na kogo Panie i Panowie związkowcy i zatrudnieni w JSW głosowaliście w wyborach? Daliście sobie wmówić że PO zamknie kopalnie a akurat wam zamknięcie nie groziło. Nawet gdyby z dnia na dzień w całej Polsce przestano palić węglem w piecach domowych to wasz węgiel byłby dalej potrzebny.
    Przykra sytuacja ale sami się do tego przyczyniliście

  • zloty_cielec69

    Oceniono 20 razy 18

    pisie "porządki"...

  • lblblblb

    Oceniono 17 razy 17

    NEPOTYZM W PISIE. Przecież to niemożliwe, przecież oni tacy skromni i oddani służbie obywatelom. :))

  • kolesio2

    Oceniono 16 razy 16

    Wreszcie ruszyło ludzi.Widzą jak pisi złodzieje kradną na potęgę .Dość już kłamstwa i oszustwa dobrej zmiany.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX