Theresa May przetrwała próbę ognia. Otrzymała wotum zaufania, wciąż musi rozgryźć brexit

Wbrew wczorajszym przewidywaniom, Theresa May przetrwała na stanowisku premiera. Wniosek o wotum nieufności przepadł, mimo że dzień wcześniej brytyjski parlament odrzucił umowę ws. brexitu.

Theresa May, premier Wielkiej Brytanii, przetrwała. Podczas środowego głosowania nad wotum nieufności uzyskała poparcie 325 posłów. 306 było za jej odwołaniem.

Izba Gmin odrzuciła wniosek o wotum nieufności wobec rządu Theresy May

Formalny wniosek o wotum nieufności wobec rządu Theresy May złożył lider opozycji Jeremy Corbyn. Jeszcze we wtorek wiele wskazywało na to, że Theresa May może nie przetrwać takiego głosowania.

Wotum nieufności było konsekwencją porażki, jaką szefowa brytyjskiego rządu odniosła dzień wcześniej. Umowa w sprawie brexitu została bowiem odrzucona. Za porozumieniem głosowało 202 posłów, przeciw było 423, w tym aż 118 torysów, czyli członków Partii Konserwatywnej pani premier.

Czytaj też: Brexit. Brytyjski prawnik: "Jesteśmy nad przepaścią i widać tylko twardy ląd"

Brexit wciąż trzeba rozgryźć

Obrona fotela premiera nie oznacza dla May końca kłopotów. Wciąż musi bowiem rozgryźć brexit. Szefowa brytyjskiego rządu wtorkowe głosowanie przegrała przede wszystkim dlatego, że w porozumieniu z Unią Europejską pojawił się tzw. "backstop". To tzw. irlandzki plan awaryjny. Dotyczy on tymczasowych ustaleń dotyczących przyszłej granicy między Wielką Brytanią a Unią Europejską, czyli w praktyce między Irlandią Północną a Irlandią.

Porozumienie May zakłada, że do końca okresu przejściowego brexitu, czyli do stycznia 2021 roku, Wielka Brytania pozostanie w granicach unii celnej. Do tego czasu na granicy między Irlandią a Irlandią Północną nie będą obowiązywać kontrole. "Backstop" ma zostać uruchomiony, jeśli do końca okresu przejściowego nie uda się wypracować porozumienia handlowego między Londynem a Brukselą. Jeśli wszedłby w życie, Irlandia Północna sama w pewnych obszarach dostosowałaby się do jednolitego rynku UE, co według krytyków oznaczałoby w pewnym sensie podział Wielkiej Brytanii. Dopóki brytyjscy politycy nie znajdą sposobu na rozwiązanie tej kwestii, brexitu może nie być.

A Theresa May jest coraz bardziej nieugięta. Twierdzi, że Wielka Brytania opuści Unię 29 marca - z umową lub też bez niej. Przeciwnicy May twierdzą, że umowę z UE powinien negocjować parlament, nie rząd. 

Więcej o:
Komentarze (172)
Theresa May przetrwała próbę ognia. Otrzymała wotum zaufania, wciąż musi rozgryźć brexit
Zaloguj się
  • sailor2016

    Oceniono 21 razy 17

    Wyjście na twardo obije się potężną czkawką Wielkiej Brytanii. Łącznie z tym, że Szkocja może się wymiksować z królestwa, a i Irlandia Północna może się odłączyć i zjednoczyć z Południową. Oczywiście w samej Unii będą też zawirowania i generalnie wszyscy mniej lub więcej stracą. Lepiej żeby się Brytyjczycy, a raczej ich osłowie opamiętali. Chociaż tak z czystej ciekawości chciałbym te wyjście na twardo zobaczyć:))))

  • sailor2016

    Oceniono 9 razy 7

    Jestem ciekawy jak będzie wyglądała brytyjska scena polityczna po twardym brexit-cie.

  • gajowy3

    Oceniono 10 razy 6

    Brytole są w sprawie Unii podzieleni pół na pół. nie ma dobrego rozwiązania. na pewno nie jest nim wyjście z UE bez porozumienia. powinni sobie przypomnieć czemu do Unii przystąpili.

  • frysiu2009

    Oceniono 5 razy 5

    Jestem w pełni przekonany, że my tu się kłócimy, dyskutujemy, wychodzimy z UE lub nie - dotyczy to wszystkich państw UE a sznurki są na Kremlu. Komu najbardziej zależy na rozczłonkowanej Europie? Rosja zawsze znajdowała narzędzia i ludzi do realizacji swoich celów. Nasza Konstytucja 3 Maja. Kto właściwie skutecznie ją obalił? Salluzzo jak nie poszło mu w negocjacjach w sprawach majątkowych alarmował do Piusa VI, ten do Katarzyny Suskiej Wielkiej a Kościół wysłał do Petersburga Czterech biskupów w tym jednego jako kapelana Targowicy - byli tam też inni zdrajcy. Kaśka przysłała żołnierzy i II Rozbiór gotowy. Podczas Insurekcji Warszawskiej znaleziono w ambasadzie Rosji wykazy i listy płac POLSKICH ZDRAJCÓW -W TYM CZTERECH BISKUPÓW. Kościuszko w listach pisał, że bez okiełznania KK Polska na wolność się nie wybije. Powstania Narodowe, generalnie KK był przeciw, wydał nawet czytadło po Powstaniu Listopadowym, że ludzie winni posłuszeństwo koronowanym. Moi przodkowie w Grzymałowie zostali napadnięci i część wymordowana, dworek spalono bo ksiądz tak kazał - przeciwstawiłeś się legalnej władzy to ekskomunika i można z tobą wszystko. To tylko krótki opis historii a przecież są szczegóły ponad tysiąca lat zmagań, podchodów i wyłudzeń. Przecież Hitler też posłużył się KK. Późniejszy Pius XII - wcześniej Eugenio Maria Giuseppe Giovanni Pacelli, jako Nuncjusz zapewnił NSDAP poparcie 100 posłów katolickich w uzyskaniu pełni władzy dla Hitlera -za Nuncjaturę. Taka jak poprzednio załatwiano nuncjatury w Rosji za popieranie lub nie naszych powstań. Do dzisiaj nic się nie zmieniło. W Polsce czuć rosyjską machorkę i watykańskie kadzidła. Czarno to widzę.

  • lobo13

    Oceniono 6 razy 4

    No przecież. Jestem w stanie postawić każde pieniądze, że May pozostanie premierem aż do momentu, w którym będą znane wszystkie szczegóły wyjścia. Dopiero wtedy cała banda żałosnych cwaniaczków pod przewodnictwem Johnsona zepchnie ją ze stołka i powie "to ona negocjowała brexit. Ona jest winna wszystkich potencjalnie negatywnych konsekwencji". Niezależnie czy po niej będzie rządził Cobyrn czy Johnson, będą startować z czystą kartą i gotową wymówką.

    Oto obraz współczesnych elit brytyjskich. Wziąć odpowiedzialność za państwo w tak kluczowym momencie? Nigdy w życiu! Niech kobieta się męczy. Ona wykona czarną robotę, a my ją później udupimy i zwalimy wszystko na nią. Współczuję May. Nie wiem czy kobieta aż tak wierzy w swoją misję, czy tak jej zależy na dobru Torysów. Ale ja, na jej miejscu, pier#$$$dolnąłbym pięścią w stół po przegranym głosowaniu nad umową brexitową i powiedział: robiłam co mogłam, pomimo tego, że głosowałam przeciwko brexitowi i pomimo tego, że gdy Cameron zachował się jak ciota, nie było nikogo kto chciał podnieść rękawicę. Uznałam, że wola ludu jest ważniejsza niż moje poglądy. Ale wam się nie podoba. Więc ja zabieram swoje zabawki i idę do domu. Stawaj więc Boris do walki, bierz tekę premiera i pokaż co potrafisz.

  • ochujek

    Oceniono 4 razy 4

    Czy też mają tam marszałka co blokuje wypowiedzi opozycji, nakłada kary na oponentów?

  • m.godwin

    Oceniono 4 razy 4

    Z polskiego egoistycznego punktu widzenia tylko twardy brexit. To podziała jak odstraszający przykład - u nas też nie brakuje świrów, którym się wydaje, że Unia to samo zuo.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX