Komentarze (56)
244 biliony dolarów - świat tonie w długach. A na tym może się nie skończyć
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • innym_razem

    Oceniono 2 razy 0

    mnie tam świat aż tak nie interesuje jak moje podwórko. jest to powiązane ale bardziej odczuwam swoje osobiste porażki finansowe ;) jedyny plus jest taki że windykuje mnie kruk który idzie na rękę i pozwala ustalić spoko raty jeśli chodzi o spłatę długów.

  • scypion_afrykanski

    Oceniono 2 razy 0

    Jak można pożyczyć 3 razy więcej niż światowy PKB? Skąd te pieniądze się wzięły?

  • wichura

    Oceniono 5 razy -3

    Skoro ktoś zaciąga dług, to:
    1) jest ktoś, kto mu pożycza (dobry sygnał dla gospodarki),
    2) ten, kto mu pożyczył (na ogół bank) też skądś miał (dobry znak, bo oznacza, że ktoś miał nadwyżkę),
    3) skoro mu pożyczyli, to pewnie zbadali zdolność do zwrotu (skoro ją ma i "ma mieć" w przyszłości, to dobry znak dla gospodarki),
    4) ten, co się zadłużył, raczej nie zaciągnął długu by schować cash w skarpecie, a na konsumpcję (rzadziej inwestycję) = dobry znak dla gospodarki, bo konsumpcja i inwestycję ją napędzają.

    A koniec-końców mogło by się okazać, jakby porobić kompensaty, że 40% tych długów nie ma (znoszą się wzajemnie), drugie 40% jest całkowicie i trwale nieegzekwowalne, a pozostałe 20%... należy do kilkunastu osób na świecie ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX