Współtwórca WOŚP: "Wydajemy pieniądze Polaków. To musi być sprzęt, którego nie będziemy się wstydzić"

Sprzęt, który kupujemy musi być zawsze z najwyższej półki. Wydajemy pieniądze Polaków. Mamy to poczucie odpowiedzialności, dlatego to musi sprzęt, którego nigdy nie będziemy się wstydzić - mówił przed 27 finałem WOŚP profesor Bohdan Maruszewski, współtwórca WOŚP i kierownik Kliniki Kardiochirurgii Centrum Zdrowia Dziecka.

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gra od 27 lat. Pieniądze z tegorocznej zbiorki przeznaczone będą na specjalistyczny sprzęt, który ma poprawić jakość leczenia najmłodszych pacjentów. Chodzi o szpitale z oddziałami II oraz III stopnia referencyjności, czyli takie, które mogą dokonać specjalistycznej diagnozy oraz udzielić pomocy medycznej najciężej chorym dzieciom. W Polsce funkcjonuje dziś blisko 50 takich placówek. 

- Mamy za długie kolejki w szpitalach. Jeżeli przyjeżdża dziecko, które jest w stanie zagrożenia życia i wymaga bardzo szybkiej diagnostyki, to rodzice tego dziecka oczekują tego, czego powinni oczekiwać wszyscy. Nie wpisania go na listę oczekujących, ale zrobienia tego badania natychmiast - mówił przed finałem w rozmowie z gazeta.pl profesor Bohdan Maruszewski.

#JedenDzienDluzej#JedenDzienDluzej Patryk Domozych/Gazeta.pl

Do szpitali trafić mają tak zaawansowane urządzenia, jak chociażby: rezonanse magnetyczne, tomografy komputerowe, aparaty do diagnostyki RTG (w tym aparaty mobilne), wysokiej klasy ultrasonografy, echokardiografy czy sprzęt endoskopowy z torem wizyjnym dla gastroenterologii.

Przez 27 lat WOŚP zebrała ponad 950 milionów złotych. W tym czasie orkiestra przekazała do szpitali w całej Polsce prawie 60 tys. sztuk sprzętu. Dzięki programowi WOŚP sześć milionów noworodków w Polsce miało przebadany słuch. Orkiestra objęła badaniem przesiewowym słuchu cały kraj, czegoś podobnego nie ma w żadnym innym europejskim kraju.

*******

W niedzielę 20 stycznia dokończymy na Gazeta.pl brutalnie przerwany 27. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Akcja #JedenDzieńDłużej będzie trwała przez cały dzień. Opiszemy jak wiele dobra Polacy w sobie mają i poprosimy Was o wpłaty na WOŚP. 

Zachęcamy też do licytowania podarunków przekazanych nam specjalnie na tę akcję. Płaskorzeźby Gdańska od Danuty Hubner, którą dostała od zmarłego Pawła Adamowicza, pamiątkowej tajlandzkiej misy od Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, książki z podpisem Władysława Bartoszewskiego od dziennikarki Gazeta.pl oraz ministerialnego pióra od Jarosława Gowina.

Bądźmy dobrzy, bądźmy szczodrzy!

Więcej o: