Nowy rodzaj kary od fiskusa. Nawet 500 zł mandatu za pomylenie pól. Resort uspokaja

W lipcu tego roku zmienią się zasady rozliczania podatku VAT. Fiskus nie będzie już wymagał od przedsiębiorców składania deklaracji w tym zakresie. Resort finansów zamierza jednak wprowadzić możliwość nakładania kar na tych, którzy pomylą się, przesyłając plik JPK.

Ministerstwo Finansów zamierza wprowadzić nowe przepisy dotyczące VAT i Jednolitego Pliku Kontrolnego (JPK). Po pierwsze od lipca przedsiębiorcy nie będą już musieli składać comiesięcznych deklaracji VAT. Staną się zbędne, bo przecież wszystkie informacje urzędnicy otrzymują w postaci elektronicznego pliku.

Resort chce jednak, by osoby, które mylą się, przesyłając JPK, mogły zostać ukarane przez naczelnika urzędu skarbowego karą wynoszącą 500 zł - informuje "Rzeczpospolita". 

W założeniu nowe sankcje mają być skierowane przeciwko spółkom. Finansowe konsekwencje nie mają dotyczyć prostych błędów takich jak literówki. Zanim urząd nałoży karę, wezwie podatnika do korekty. Chodzi tu o sytuacje takie jak np. wpisanie numeru VAT przedsiębiorcy zamiast daty lub inna pomyłka, która uniemożliwia prawidłowe rozliczenie podatku. 

Czytaj też: Wielka zmiana w podatkach. Chodzi o VAT. Eksperci chwalą, kontrowersji też nie brakuj

Część ekspertów twierdzi jednak, że interpretacja nowego przepisu może być zgoła inna. Kary mogą dotyczyć zwykłych przedsiębiorstw i być nakładane za proste pomyłki. Wszystko może zależeć od konkretnego urzędnika. 

Fiskus zaostrza kary

Zmiany dotyczące deklaracji JPK nie są jedynymi, które spędzają sen z powiek przedsiębiorcom. Ministerstwo Finansów chce bowiem podwyższyć wysokość mandatów nakładanych przez urzędników za wykroczenia i przestępstwa skarbowe. Za uszczuplenie budżetu państwa poprzez umniejszenie podatku kara ma być nawet trzykrotnie wyższa niż dziś. 

Fiskus chce znacznego ograniczenia tzw. "czynnego żalu". Jest to czynność polegająca na poinformowaniu skarbówki o popełnionym wykroczeniu czy przestępstwie przed przeprowadzeniem kontroli. W myśl nowych przepisów czasu na czynny żal będzie mniej - trzeba go będzie złożyć, zanim jakikolwiek organ skarbówki zorientuje się, że przedsiębiorca - świadomie lub nie - dokonał wykroczenia.

Kodeks karny też do zaostrzenia

Ministerstwo Sprawiedliwości chce ostrzej karać za łapownictwo i oszustwa finansowe. W nowelizacji Kodeksu Karnego przewidziano podwyższenie kary za najpoważniejsze przestępstwa tego do 20 lat więzienia. 

Zreformowany Kodeks karny ma również ułatwić również walkę z "ustawianiem" przetargów, gdy są w nie choćby częściowo zaangażowane publiczne pieniądze - rządowe, samorządowe albo z Unii Europejskiej.

Więcej o:
Komentarze (44)
Nowy rodzaj kary od fiskusa. Nawet 500 zł mandatu za pomylenie pól. Resort uspokaja
Zaloguj się
  • yslsl

    Oceniono 21 razy 17

    Cholerne panstwo zwalczajace reke ktora go karmi. U przedzam, ze beneficjenci 500+ Oraz kler Was nie utrzymuje tylko zezera. W normalnych krajach jest milo, urzednik jest pomocny, a przedsiebiorca nie jest traktowany jak przestepca, tylko spotyka sie z wszelka pomoca i zrozumieniem bando idiotow rzadowych. Jak tak dalej pojdzie to nikt tu nie bedzie prowadzil dzialalnosci. Co za idioci. Ja nie moge. Zagraniczny koncern jak wchodzi do Polski to go omal w dude nie caluja, ulgi jakie chce daja, a rodzimych zuczkow tak traktuja. To jest Wasz, mendy, patriotyzm???

  • kemor234

    Oceniono 12 razy 12

    Przedsiębiorca, nawet drobny, to wróg przecież. Jest.
    Nie może być tak, że po zapłaceniu podatków jeszcze mu coś zostanie.

  • adamtko

    Oceniono 12 razy 8

    Jeszcze dodatkowo proponuję:
    - zwiększyć efektywność transportu krajowego poprzez wprowadzenie galer napędzanych wiosłami przez podatników, którzy pomylili kod pocztowy.
    - skierować do budowy i konserwacji sieci kanalizacyjnej podatników, którzy o 1 dzień spóźnili się ze złożeniem deklaracji podatkowej,
    - skierować do upraw żywności płatników ZUS, którzy mają jakiekolwiek niejasności na koncie, niezależnie od przyczyny tych niejasności.

    Do usług.

  • pszczolkaprezesa

    Oceniono 7 razy 7

    Bo Pis dąży do powstania Polskich Narodowych Zakładów Pracy które będą uczciwe i narodowe, bo będą własnością Państwa,a nadzorowane przez przedstawicieli Państwa wybierani przez Partię i nadzorowani przez Partię. Własność prywatna jest zła ponieważ jest nastawiona na zysk właściciela, a nie Państwa. Dlatego należy ograniczyć własność prywatną i zapewnić specjalne traktowanie Państwowym Holdingom Narodowo-Patryjotycznym.

  • czemublokujecie_mikonto

    Oceniono 9 razy 7

    Kasy fiskalne, JPK, konieczność rejestracji do VAT praktycznie od razu, praktycznie żadna kwota wolna od podatku - TO BOLANDIA.

    UK - zerowy VAT na żywność, żadnych kas fiskalnych wymaganych, niekonieczne rejestrowanie do VAT przy obrocie do 400000 zł rocznie, proste rozliczanie raz w roku, praktycznie 60000 zł kwota wolna od podatku, żadnych JPK i wymaganych cudów.

    Tak wygląda wolność gospodarcza! Nawet zorganizowanie przedszkola, żłobka czy sprzedaży przez siebie pieczonych ciast czy robionych ręcznie mydeł nie wymaga w UK tyle zachodu co w PL.

  • ojciec_belzebub

    Oceniono 9 razy 7

    Polska AD 2019: kary, kontrole, inspekcje, zakazy, nakazy, nadzory, ograniczenia, w tym wolności osobistej (w imię walki z tzw. terroryzmem). Coraz mniej może obywatel, coraz więcej może bezkarne państwo. Statystyki zarobków, coraz piękniejsze, koszty życia coraz większe i w portfelach mniej. Kiedy zakaz opuszczania RP?
    Dziwić się, że ludzie, którzy wyjechali patrzą na ten grajdół z sarkazmem i konstatacją jak mogli tu żyć.

  • true_lysander

    Oceniono 11 razy 7

    Proste: "nasi" przedsiębiorcy dostaną wezwanie do poprawki błędu, a "ich" przedsiębiorcy za każdą literówkę dostaną po 500 PLN mandatu. Od każdej literówki. Przepis pozwala multiplikować mandat, w zależności od ilości błędów (tego nie ma w artykule). Pamiętacie urzędniczki z US w Bartoszycach? Te od spalonej żarówki i skarbowego mandatu karnego dla mechanika, bo wymienił im tą żarówkę po godzinach i bez paragonu? Te panie miały płaconą premię od każdej wykrytej nieprawidłowości. Urzędniczki i ich naczelnicy/naczelniczki (tak, jak słynna pani naczelnik US w Bartoszycach, pani Sipko, będą mieli żniwa. A teraz będzie okazja wystawiać tysiące takich mandatów i to bez wychodzenia z urzedu, mając kawkę pod swoim nosem na swoim biurku.

  • autonomy

    Oceniono 11 razy 7

    Państwo chyba usilnie chce, żeby coraz więcej przedsiębiorców przechodziło do szarej strefy, bo takie zabiegi tylko zniechęcają ludzi do prowadzenia firmy. A potem będzie płacz i wielkie zdziwienie, że wysokie bezrobocie, że trzeba się zatrudniać na czarno, albo na śmieciówki i brakuje składek do emerytury. :D

  • malgojb

    Oceniono 6 razy 6

    Powinni jeszcze karać jak się kursywy zamiast drukowanych użyje. Tudzież jak czcionka za mała lub za duża. Co się tam cackać

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX