Hamowanie gospodarcze i wzrost cen. Komisja Europejska tnie prognozy PKB Polski do 2020 roku

Komisja Europejska obniżyła prognozy gospodarcze dla Polski na najbliższe 2 lata. Bruksela prognozuje, że tempo wzrost PKB naszego kraju wyhamuje z ponad pięciu procent w 2018 roku do 3,5 proc. w 2019. W 2020 roku spowolnienie ma być kontynuowane.

Nadchodzi spowolnienie

W Brukseli opublikowano właśnie zimowe prognozy gospodarcze analityków Komisji Europejskiej. Wynika z nich, że o pięcioprocentowym wzroście gospodarczym w najbliższych latach będziemy mogli tylko pomarzyć. Według Brukseli nieosiągalne będzie także czteroprocentowe tempo wzrostu. Dziś Bruksela prognozuje bowiem, że w 2019 roku nasza gospodarka będzie rozwijać się w tempie 3,5 procent. Dodajmy, że Komisja Europejska jest dziś bardziej pesymistyczna niż jeszcze kilka miesięcy temu, bo w jesiennej prognozie przewidywała, że w 2019 roku polska gospodarka będzie się rozwijała w tempie 3,7 proc. Spowolnienie ma być kontynuowane także w przyszłym roku. Z danych komisji wynika, że w 2020 roku polskie PKB ma wzrosnąć o 3,2 procent. 

Prognozy gospodarcze dla PolskiPrognozy gospodarcze dla Polski Marta Kondrusik

Problemem rosnące ceny

W analizie dotyczącej Polski czytamy, że wzrost publicznych inwestycji wspieranych z unijnych funduszy nadal będzie solidny w tym roku. Także szybki wzrost płac powinien wpierać prywatną konsumpcję. Jednak według KE, Polacy odczują w najbliższych latach wyższą inflację. Wzrost cen będzie niejako "zjadać" realne dochody. Komisja przewiduje, że w tym roku nasza gospodarka wyhamuje i - jak wynika z danych Komisji Europejskiej - Polska spadnie na szóste miejsce. Oprócz Malty i Irlandii nasz kraj wyprzedzą Słowacja, Rumunia i Bułgaria. 

Prognozy KE dla PolskiPrognozy KE dla Polski Marta Kondrusik

Komisja odświeżyła też prognozy za 2018 rok

Z zestawienia komisji wynika, że w ubiegłym roku wzrost gospodarczy w Polsce wyniósł 5,1 procent,. To 0,3 punktu procentowego więcej niż listopadowe przewidywania Brukseli. W ubiegłym roku Polska była trzecią najbardziej dynamiczną gospodarką Unii Europejskiej, po Irlandii i Malcie. Ekonomiści Komisji napisali w analizie dotyczącej naszego kraju, że ubiegłoroczny wzrost gospodarczy był najwyższy od 2007 roku. Motorem wzrostu były przede wszystkim konsumpcja prywatna oraz inwestycje publiczne. Ale już wtedy eksperci podkreślali, że inflacja będzie spowalniać dynamikę konsumpcji.

Spowolnienie w strefie euro

Komisja Europejska zrewidowała także wzrost PKB w całej strefie euro. W 2019 roku ma on wynieść 1,3 proc. (wcześniejsza prognoza 1,9 proc.), a w 2020 roku 1,7 proc. (prognoza bez zmian).

Jest to odzwierciedleniem czynników zewnętrznych, takich jak napięcia w handlu i spowolnienie wschodzących rynków, zwłaszcza w Chinach. W niektórych państwach członkowskich w strefie euro znów pojawiły się obawy dotyczące powiązań między państwem a sektorem bankowym oraz stabilności długu. Perspektywa nieuporządkowanego brexitu zwiększa poczucie niepewności. Uświadomienie sobie narastającego ryzyka to tylko połowa naszego zadania. Druga połowa to wybór właściwego zestawu strategii, takich jak ułatwienie inwestycji, zdwojenie wysiłków w celu przeprowadzenia reform strukturalnych i prowadzenie rozważnej polityki budżetowej"

- powiedział Valdis Dombrovskis, wiceprzewodniczący do spraw euro i dialogu społecznego, odpowiedzialny także za stabilność finansową, usługi finansowe i unię rynków kapitałowych.

Według prognoz KE, wzrost PKB w całej Unii wyniesie w tym roku 1,5 proc. wobec 2,1 w 2018 roku.

Więcej o:
Komentarze (60)
Hamowanie gospodarcze i rosnące ceny. Komisja Europejska tnie prognozy PKB Polski do 2020 roku
Zaloguj się
  • yulek_cezar

    Oceniono 24 razy 14

    Dlatego właśnie opozycja tak bardzo stara się nie wygrać następnych wyborów. Już raz Kaczyński zrobił taki numer: wszedł na prosperity, wydał na kolesi ile się tylko dało i uciekł przed kryzysem a następna ekipa musiała ciąć wydatki i ratować co się dało. Teraz mu wszyscy nie chcą na to pozwolić - opozycja działa niemrawo, ot na tyle by się załapać na dotacje z budżetu, ale nie na tyle by musieć być odpowiedzialnym za cięcie wydatków albo hiperinflację podczas załamania. Załamania które jest nieuchronne. Gdy ta banda nieudaczników gospodarczych która jest przy władzy położy Polskę całkowicie kradnąc i rozdając co się tylko da podczas kryzysu to mamy zagwarantowane, że skończą tam gdzie teraz jest Leszek Miller: w skansenie planktonowych ewenementów politycznych.

  • sil.m

    Oceniono 22 razy 12

    Slajd zachwyca się deficytem 10,4mld lecz zapomniał poinformować , że dług państw wzrósł w 2018 o 61mld zł. Gdzie wydał prezesowe 1,4bln zł na inwestycje bo po za inwestwaniu w rdzewiejącą stępkę wielkiego promu, wybudowaniu podziemnych statków w Radomiu, uruchomieniu produkcji 1 mlm elektryków w Bawari podkarpackiej i wygaszeniu produkcji grafenu w PGZ prezesowi po striptizie brzęczy w kabzie bilon i na budowę kaczy tower musi zaciągnąć pożyczkę
    w banku- 1,3mld zł

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 19 razy 11

    no i zielona wyspa po 3 latach rządów "dojnej zmiany" poszła w PiSdu...
    po raz chyba setny, w naszej historii okazuje się że z rozdawania publicznych pieniędzy za friko i jednoczesnego zadłużania budżetu państwa żadne imperium gospodarcze nie powstanie, nie ma cudów...

  • maxthebrindle

    Oceniono 15 razy 9

    Jeśli PiS utrzyma władzę a w gospodarce stanie się to, co nieuniknione (i nieubłaganie nadciągające), to bardzo jestem ciekaw jak kolejna marionetka Balbiny, chwilowo oddelegowana do pobierania pensji premiera, będzie tłumaczyć Suwerenowi w TVPiS, że 'od początku jasno mówiliśmy, że 500+ będzie wypłacane na każde drugie dziecko w rodzinie, urodzone po pierwszych pięciu, czyli na szóste i kolejne, pod warunkiem, że rodzice są katolikami co potwierdzi biskup za opłatą skarbową rzędu 10 tysięcy złotych...'
    Myślę, ze sobie poradzą - wszak przed ostatnimi wyborami było 'na każde dziecko' a po wyborach dodano tylko liczebnik porządkowy 'drugie' i PiS jak zawsze wywiązał się z obietnic w 100 procentach :-D

  • klufin

    Oceniono 9 razy 5

    ale to prognoza UE wynikająca ze spowolnienia gospodarek a nie rozdawnictwa pieniędzy , moja firma ma pełen portfel zamówień na 2019 rok. problem jest z ludźmi , brak fachowców

  • antipatico

    Oceniono 4 razy 4

    Jak to??? Panbuk nie pomoże swojemu wybranemu chytrusowi narodów?

  • komentarz.24

    Oceniono 10 razy 4

    Taki jest skutek korupcyjnego rozdawania pieniędzy.
    Jest to korupcja polityczna, czyli w najczystszej postaci kupowanie głosów w wyborach za pieniądze!
    Nie można tego mylić z polityką socjalną, czyli pomaganiem potrzebującym; to rzecz kosztowna, ale akceptowana społecznie, oczywiście do poziomu rozsądnego opodatkowania tych, którym pieniądze się zabiera.
    Korupcja polityczna to rozdawnictwo wszystkim, jak leci, biednym i bogatym, bez względu na ich potrzeby, za to za nadzieją, że obdarowany zrewanżuje się przy urnie. A najlepiej, jeżeli obdarowanego trwale uzależni się od świadczenia, które jest społecznie nieakceptowane; wtedy będzie się odwdzięczał do końca; swojego lub budżetu państwa.
    To trwałe uzależnienie wyborców próbowali zwalczać twórcy Konstytucji 3 Maja, pozbawiając prawa głosu "szlachtę" kupczącą głosami na sejmikach.
    Uczmy się na czyichś błędach, to najtańsza nauka!

  • wujekdolf

    Oceniono 12 razy 2

    to jest zła wiadomość wynikająca z tego że "suwereny" smoleńskie dalej mówią : i co że pisiory kradną ale w gospodarce jest lepiej - a nie powiążą tego z koniunkturą na świecie.

  • marcinmarcin12

    Oceniono 18 razy 2

    Czy oni nie wiedz ze PO odzyska koryto i gospodarka bedzie rosla o 10% co roku

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX