Najbogatszy Brytyjczyk chce się wynieść z podatkami do Monako. Wcześniej wspierał brexit

Jim Ratcliffe przed referendum ws. brexitu mówił, że Wielka Brytania świetnie sobie poradzi poza UE. Kilka miesięcy temu otrzymał od królowej tytuł rycerski. Teraz ma planować wyprowadzkę swoich podatków z kraju.

Brytyjczyków w weekend oburzyły doniesienia "The Sunday Times" dotyczące Jima Ratcliffe'a. Gazeta napisała, że przedsiębiorca pracuje z ekspertami z firmy doradczej nad planem, by przenieść się ze swoimi pieniędzmi do Monako, gdzie rezydenci nie muszą płacić podatku dochodowego.

Siedziba jego firmy miałaby pozostać w Londynie, a "wyprowadzka" dotyczyć Ratcliffe'a i dwóch zarządzających na wysokich stanowiskach w jego firmie Ineos (Ratcliffe jest jej prezesem). Oszczędności miałyby wynieść od 400 milionów funtów do nawet 4 miliardów funtów. Wspomnianą firmą doradczą jest PwC, ale jak donosi dalej "The Sunday Times", chce zrezygnować on z funkcji audytora i doradcy biznesu Ratcliffe'a.

Brexit straszy bogatych

To nie byłby pierwszy przypadek, kiedy miliarder zmienia kraj rezydencji, by uniknąć płacenia państwu daniny. Tutaj jednak oburzenie spotęgował fakt, że Ratcliffe był zagorzałym zwolennikiem brexitu. Przed referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej twierdził, że kraj będzie świetnie funkcjonować po rozwodzie. "Brytyjczycy są w stanie doskonale radzić sobie ze swoimi sprawami i nie potrzebują Brukseli, by mówiła im, jak to robić" - mówił, dodając, że "nie wierzy w koncepcję Stanów Zjednoczonych Europy".

Nie wiadomo dokładnie, dlaczego miliarder miałby zdecydować się na przenosiny, i czy jest to bezpośrednio związane z brexitem. Brytyjscy dziennikarze, komentując doniesienia "The Sunday Timesa", przypominają jednak już innych brexitowców, którzy przenieśli się ze swoimi biznesami za granicę. Paul Johnson z "Guardiana" wymienia na przykład Jamesa Dysona, który przeniósł siedzibę swojej firmy (znanej z m.in. odkurzaczy i suszarek) do Singapuru.

Kim jest Jim Ratcliffe?

Jim Ratcliffe, a dokładnie sir Jim Ratcliffe, bo latem ubiegłego roku królowa Elżbieta nadała mu tytuł rycerski, trafił niedawno na pierwsze miejsce listy "Sunday Timesa" najbogatszych Brytyjczyków. Jego majątek szacowany jest na 21 mld funtów. Jest założycielem, szefem i głównym udziałowcem wielkiej międzynarodowej firmy chemicznej Ineos, która jest z kolei wyceniana na około 35 mld funtów. Jak przypomina "The Guardian", Ratcliffe lobbował za zmniejszeniem podatków ekologicznych, szczególnie tych związanych w wydobywaniem gazu łupkowego - a Ineos także i tym próbuje się zajmować.

Więcej o:
Komentarze (136)
Najbogatszy Brytyjczyk chce się wynieść z podatkami do Monako. Wcześniej wspierał brexit
Zaloguj się
  • my_kroolik

    Oceniono 62 razy 58

    Brexit to jedno z czołowych osiągnięć FSB Putina. Jaki jest sens doszukiwać się w tej awanturze jakiegokolwiek interesu obywateli UK? Przecież celem jest rozbicie jedności Unii Europejskiej i jej osłabienie. UK tylko zapłaci rachunek w postaci mega kryzysu i najpewniej rozpadu kraju, bo już widać że Szkocja i Irlandia Płn będą dążyły do pozostania w UE.

  • shtalman

    Oceniono 63 razy 55

    Typowe wolskie PiS-dzielskie zachowanie, spartolić i zniszczyć wszystko a później spieprzać za granicę

  • strach_sie_bac

    Oceniono 59 razy 55

    "Nie wiadomo dokładnie, dlaczego miliarder miałby zdecydować się na przenosiny"

    Podpowiadam:

    "Miałby na tym zaoszczędzić od 400 milionów funtów do nawet 4 miliardów funtów."

    :D

  • starsailor3

    Oceniono 40 razy 30

    Cudownie. Leniwe Angole będą musiały wziąć się do roboty i zacząć znów sami myć swoje kible!

  • burek_polny

    Oceniono 26 razy 22

    Hahaha! Typical british.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX