Sonda Hayabusa 2 zbombardowała planetoidę Ryugu. Kosmiczne próbki dotrą na Ziemię za rok

Sonda Japońskiej Agencji Badań Kosmicznych Hayabusa 2 zbombardowała w nocy powierzchnię planetoidy Ryugu. Pozwoliło to na pobranie próbek planetoidy, które dotrą na Ziemię w 2020 r.

Akcja rodem z filmu „Armageddon” nie miała na celu obrony naszej planety przed zagrożeniem z kosmosu.

Bombowa nauka

To, co wyglądało na poligon gwiezdnych wojen, miało czysto naukowy charakter. Japońska sonda Hayabusa 2 zbombardowała powierzchnięw  Ryugu w celu pobrania i zbadania próbek planetoidy. MIT Technology Review z Cambridge pokazał moment bombardowania, który wygląda bardzo widowiskowo.

Kosmiczne manewry

Wcześniej sonda Hayabusa 2 wysłała na powierzchnię planetoidy dwa lądowniki w celu eksploracji. Z odległości ok. 50 m sonda Hayabusa 2 opuściła na powierzchnię Ryugu wyposażone w aparaturę pomiarową łaziki Minerva-II1. Były to pierwsze łaziki, którym udało się wylądować na planetoidzie.

Zebrane próbki mają dotrzeć na Ziemię w celu dalszych badań wraz z powrotem sondy w 2020 r. Hayabusa 2 rozpoczęła misję w 2014 r. Ważąca 600 kg i wyposażona w silniki jonowe nowej generacji sonda kontynuuje japoński program badania planetoid, zapoczątkowany przez sondę Hayabusa 1.

Także w 2020 r. NASA planuje po raz pierwszy w historii zmienić tor asteroidy. Sonda DART będzie pierwszą próbą agencji kosmicznej demonstrującą tzw. technikę uderzenia kinetycznego. To działanie ma zmienić orbitę obiektu Didymoon na tyle, by nie dopuścić w przyszłości do potencjalnego zderzenia z naszą planetą.

Więcej o:
Komentarze (23)
Sonda Hayabusa 2 zbombardowała planetoidę Ryugu. Kosmiczne próbki dotrą na Ziemię za rok
Zaloguj się
  • justas32

    Oceniono 28 razy 22

    Polska Agencja Kosmiczna w Rzeszowie już szykuje odpowiedź na miarę XXI wieku. Zatrudnią siostrzenicę Prezesa ...

  • kamuimac

    Oceniono 29 razy 21

    A my Polacy za to walczymy dzielnie żeby pedofil Jankowski dalej miał pomnik w Gdańsku . My już nie jesteśmy 100 lat za murzynami . My jesteśmy jakieś 300 lat do tylu

  • pomruk

    Oceniono 13 razy 13

    Ta "bomba" była w rzeczywistości pociskiem o masie 5 gramów. Pocisk został wystrzelony w grunt, by wzburzyć kamienie i pył, które - w warunkach b. małej grawitacji - zaraz potem zostały zebrane specjalnym przyrządem. Poprzednia sonda Hayabusa miała bowiem inny mechanizm zbierający próbki i... przywiozła na Ziemię zaledwie parę ziarenek materiału z innej planetoidy.

  • nieotake

    Oceniono 8 razy 8

    Oby tylko przy tej okazji nie wyciekła do mediów informacja, że mieszka tam sobie Mały Książę, któremu trwające 2 minuty dnie upływają przepełnione troską o jego różę ukochaną i niemym zachwytem niekończącym się zachodem słońca, bo wtenczas jak amen w pacierzu powodowani umiłowaniem bliźniego misjonarze z syndykatu pedofilów wyruszą natychmiast nawracać tego zagubionego chłopca na jedynie słuszną wiarę, czyli zrobią mu z dudy jesień średniowiecza.
    Dla jego dobra, rzecz jasna.

  • kocurxtr

    Oceniono 10 razy 8

    Szacunek Japonia

    My. Pod dyktatura Kaczyńskiego i PiS mozemy pochwalic sie osiagnieciami w dziedzinie ogłupiania ludzi
    PiS =PZPR

  • kka69

    Oceniono 14 razy 8

    A jeżeli taka planetoida jest czyjąś własnością?
    I nie życzy sobie właściciel aby bombardowano jego własność?
    Przecież z tego może być wojna międzyplanetarna.

  • nurzwidelec

    Oceniono 5 razy 5

    Nie zbombardowała, tylko wystrzeliła pocisk o masie 5 gramów. Zaiste armagedon.

  • remislanc

    Oceniono 7 razy 3

    "Akcja rodem z filmu „Armageddon”
    W Armagedonie zupełnie inaczej rozprawili się z planetoidą. Ech debilki, debilki.....

  • rabieg

    Oceniono 3 razy -1

    "Naukowcy" naruszają ład, nie jest to nikomu potrzebne. Niech lepiej przywrócą na ziemi to co zniszczyli.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX