Emerytalna bomba tyka. Można ją rozbroić. Paweł Borys: Ale gwarancji nie ma [WIDEO]

Łukasz Kijek
Dzisiejsi 20-latkowie mogą otrzymać na emeryturze niewiele ponad 30 procent ostatniej pensji. To i tak optymistyczne założenia - mówi Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju. Czy pomoże w tym rządowy program Pracowniczych Planów Kapitałowych?

Emerytalna bomba

Młodzi Polacy, którzy właśnie rozpoczynają karierę zawodową, będą skazani na głodowe emerytury -  wynika z niedawnego raportu OECD. W dniu przechodzenia na emeryturę dostaną na rękę jedną trzecią ostatniej pensji. To najgorszy wynik w Europie.

Skąd tak złe prognozy? Po pierwsze na emeryturę zaczyna przechodzić pokolenie wyżu demograficznego, co oznacza, że świadczenia będą finansowane ze składek pracującego już lub dopiero wchodzącego na rynek pracy pokolenia niżu demograficznego. To będzie z roku na rok stanowiło coraz większe obciążenie dla systemu. Po drugie, niewielka liczba Polaków wybiera prywatne formy oszczędzania na starość. Mowa o III filarze, czyli m.in. IKE i IKZE. Po trzecie, system emerytalny jest skomplikowany, a demontaż OFE wprowadził tylko dodatkowe zamieszanie. 

Na jaką emeryturę możemy liczyćNa jaką emeryturę możemy liczyć źródło: OECD, oprac. graficzne Marta Kondrusik

PPK pomoże?

Rząd twierdzi, że mogą to zmienić pracownicze plany kapitałowe (PPK), czyli nowy filar emerytalny. Oszczędzający mają w przyszłości dostawać z niego dodatkową emeryturę. Rząd liczy na to, że na systematyczne oszczędzanie zdecyduje się nawet 8,5 mln osób.

Czy pracownicze plany kapitałowe uratują system i sprawią, że emerytury będą wyższe? - PPK to umożliwia, ale żadnych gwarancji nie ma - odpowiada Paweł Borys. Zobacz całą rozmowę z szefem PFR, w której Łukasz Kijek pytał między innymi o ile, dzięki nowemu systemowi, może wzrosnąć stopa zastąpienia: 

Jak działają PPK?

Podstawowe założenie PPK jest takie, że każdy pracownik dobrowolnie będzie mógł co miesiąc odkładać składkę w wysokości 3,5 proc. miesięcznej pensji brutto. 2 proc. zostanie potrącone z pensji pracownika, 1,5 proc. dołoży pracodawca. Zarówno pracodawca, jak i pracownik, będą mogli nieco zwiększyć składki, kolejno o następne 2,5 proc. i 2 proc. Do tego państwo każdemu oszczędzającemu ma dołożyć 250 zł tzw. wpłaty powitalnej, a także co roku 240 zł.

Pracownicze Plany KapitałowePracownicze Plany Kapitałowe źródło: prezentacja Ministerstwa Finansów



Więcej o:
Komentarze (263)
Emerytalna bomba tyka. Można ją rozbroić. Paweł Borys: Ale gwarancji nie ma [WIDEO]
Zaloguj się
  • qqracza

    Oceniono 71 razy 59

    Kapitalne sformułowanie: ". Do tego państwo każdemu oszczędzającemu ma dołożyć 250 zł tzw. wpłaty powitalnej, a także co roku 240 zł." A skąd państwo weźmie na to środki? Ano zabierze każdemu oszczędzającemu. I nie będzie to 250 na powitanie i 240 co roku, tylko znacznie więcej, bo redystrybucja kosztuje. Przecież trzeba będzie opłacić nowe dwórki w nowym urzędzie zajmującym się nową emeryturą.

  • rattus-rattus

    Oceniono 54 razy 44

    Nie ma żadnego problemu - dla klasy panującej w Polsce (mundurowi, sędziowie, prokuratorzy i nawet górnicy) emerytura wynosi od 70 do 120% ostatniego wynagrodzenia. I jest co roku rewaloryzowana. Politycy też sobie z tym poradzą, nadając sobie różnego rodzaju emerytury specjalne i dodatki.
    Tak więc, gdyby doszło do buntu społecznego jak we Francji ("żółte kamizelki"), zostanie on bezlitośnie stłumiony przy pomocy pałowania, armatek wodnych i paralizatorów. A usłużny wymiar sprawiedliwości odpowiednio potraktuje prowodyrów.

  • fjan

    Oceniono 40 razy 38

    A te dziewczynki z NBP co teraz mają po 60 tys. jaką będą miały emeryturę ?

  • dejacek

    Oceniono 30 razy 28

    sprytny plan to PPK. Po 20 latach będzie można przesunąć tą kasę na ZUS albo NFZ czyli spolonizować i dać następne 500+ albo 13 emeryturę

  • ochujek

    Oceniono 34 razy 26

    Ale to już było. Uwierzyć kolejny raz? O, takiego kulsona! Władzę stać na fundowanie emerytur klechom i reszcie lepszego sortu, a szarakom nie.

  • anzimonek

    Oceniono 28 razy 22

    Nie martwcie się...Już niebawem wszystkie wasze pieniążki nie będą wasze. Pan Mateusz zapowiedział likwidację obrotu gotówkowego. Teraz wasze pieniążki będą miały charakter wirtualny, czyli w każdej chwili mogą zniknąć...

  • jael53

    Oceniono 25 razy 19

    Może najpierw zechce ktoś wytłumaczyć, dlaczego kraje takie jak Hiszpania, Włochy, Grecja z jednej strony, z drugiej zaś Dania i Holandia mają zupełnie inne kwoty zastąpienia, mimo że mają odmienne problemy gospodarcze i identyczny problem demograficzny, W tym zestawieniu Polska, z ponoć cudowną gospodarką, wygląda na wielkie curiosum.

  • ks.pedofil

    Oceniono 24 razy 16

    Kolejny podatek. Gwarancji żadnej nie ma. Te pieniądze pójdą na teraźniejszych emerytów nie ma tych co płacą. Zmienia ustawe i po pieniądzach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX