Wylegitymował się w Niemczech polskim prawem jazdy - zabrali mu samochód. Mieli ważne powody

Mieszkaniec Essen zatrzymany przez tamtejszą policję wylegitymował się polskim prawem jazdy. Po krótkiej analizie zarówno dokument jak i pojazd zatrzymano. Mundurowi mieli zaskakujące powody.

Mieszkaniec Essen o nieznanej mediom tożsamości podczas kontroli drogowej posługiwał się polskim prawem jazdy. Dokument wyglądał idealnie, jednak mimo wszystko wzbudził zastrzeżenia mundurowych. 

Powodem wątpliwości policjantów była data ważności dokumentu. W rubryce oznaczonej numerem "10" wpisano bowiem "32.08.2017". Gdyby nie ten żenujący błąd, dokument zapewne nie wzbudziłby podejrzeń. Błędna data stała się powodem przypuszczeń o fałszerstwo, które okazały się słuszne.

Czytaj też: Polscy kierowcy czują się bezkarni za granicą, a potem płacą mandaty. Już 1,5 mln wniosków o dane

Mężczyzna nie tylko posługiwał się podrobionym dokumentem, ale poruszał się też wyrejestrowanym pojazdem. Fałszerz został więc zatrzymany, a samochód zarekwirowano. Oprócz mandatu za przekroczenie prędkości, 56-latkowi grożą teraz znacznie poważniejsze konsekwencje. W Polsce za fałszowanie prawa jazdy grozi pięć lat więzienia, a za posługiwanie się nim dwa. 

Za: Bild.de

Więcej o:
Komentarze (96)
Wylegitymował się w Niemczech polskim prawem jazdy - zabrali mu samochód. Mieli ważne powody
Zaloguj się
  • kapitan.kirk

    Oceniono 53 razy 37

    Czyli zabrali mu samochód nie dlatego, że legitymował się polskim prawem jazdy, ale że legitymował się fałszywym prawem jazdy.

  • justas32

    Oceniono 45 razy 33

    Suweren przeczytał tytuł i wie jedno - Niemcy prześladują Polaków bo ich nienawidzą od zawsze ...

  • ugrydul

    Oceniono 24 razy 16

    Jeśli dziennikarz nie umie poprawnie przepisać błędnej daty ze zdjęcia, to cóż się dziwić, że urzędnik, czy też fałszerz się pomylił...

  • wookiee.chewbacca

    Oceniono 22 razy 14

    To zapewne był ktoś z polskiego, PiSowskiego rządu. Śledztwo w jego przekonaniu sensu nie ma i na pewno nie ma sobie nic do zarzucenia.

  • zerozer52

    Oceniono 9 razy 9

    On był na zicher ze SOP-u.

  • bosman64

    Oceniono 9 razy 7

    Pewnie odebrali mu prawko za alkohol i kupił w polsce na "bazarku" W Niemczech bardzo trudno odzyskać prawo jazdy, trwa to niejednokrotnie kilkanaście lat i kosztuje małą fortune

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX