Boeing 737-8 Max na polskim niebie pomimo zakazu. Urząd Lotnictwa Cywilnego wyjaśnia

Robert Kędzierski
Boeing 737-8 Max został dostrzeżony nad Polską przez użytkowników serwisu flightradar24.com. Dlaczego maszyna znalazła się w naszej przestrzeni powietrznej pomimo zakazu?

Od wczoraj na terenie Polski i całej UE obowiązuje zakaz lotów pasażerskich obejmujący samoloty Boeing 737 Max. 

Informujemy, że dniu 12 marca Urząd Lotnictwa Cywilnego wydał decyzję o zatrzymaniu wszystkich lotów pasażerskich wykonywanych samolotami Boeing 737-8 MAX i Boeing 737-9 MAX wlatujących w przestrzeń powietrzną Polski. Decyzja ULC będzie obowiązywać do odwołania.

- czytamy w oficjalnym komunikacie Urzędu Lotnictwa Cywilnego. 

Dzisiaj jednak, użytkownicy serwisu flightradar24.com dostrzegli jedną z takich maszyn nad Polską. W momencie pisania tego tekstu zmierzała z Wilna do Pragi. 

Dlaczego samolot znalazł się w polskiej przestrzeni powietrznej? Karina Lisowska, rzecznik prasowy ULC w rozmowie z naszą redakcją wyjaśniła, że zakaz, który obowiązuje od wczoraj od godzin popołudniowych nie obejmuje wszystkich maszyn.

Czytaj też: Boeing reaguje na katastrofę Ethopian Airlines. Będzie aktualizacja oprogramowania 737

Odbywać mogą się loty, które mają charakter przebazowania, albo przebazowania i naprawy. W takim wypadku na pokładzie nie ma pasażerów, a jedynie członkowie załogi. Jeśli zatem samolot wykryty nad Polską spełnia te warunki, nie ma mowy o złamaniu przepisów. 

Boeingi 737 MAX uziemione

PLL LOT potwierdziły we wtorek, że po niedzielnej katastrofie odnotowały pytania klientów dotyczące bezpieczeństwa rejsów Boeingami 737-8 MAX. Firma podkreśla, że nie było żadnych przypadków utknięcia któregokolwiek z pasażerów LOT-u po katastrofie w Etiopii. Linie zdecydowały się jednak na uziemienie wszystkich Boeingów 737 MAX-8. Podobne kroki podjęli operatorzy z innych krajów w Europie i Azji. 

Więcej o:
Komentarze (43)
Boeing 737 Max na polskim niebie pomimo zakazu. Urząd Lotnictwa Cywilnego wyjaśnia
Zaloguj się
  • rvb

    Oceniono 36 razy 22

    Jaka jest różnica pomiędzy wyrąbaniem samolotu pełnego pasażerów a takiego tylko z załogą w teren zamieszkany. Czy ten drugi nie wbije się w blok, bo lżejszy?

  • remo29

    Oceniono 27 razy 17

    Widocznie zawierzyli go matce boskiej latającej, a Kempa zawarła pakt z Janem Pawłem II, że nic się nikomu nie stanie. Czego nie rozumiecie?

  • siwywaldi

    Oceniono 24 razy 16

    Takie "tajemnicze" samoloty, to dla uwiarygodnienia, powinny latać z otwartymi drzwiami :-))

  • stemp10

    Oceniono 15 razy 11

    Jak to mówią w PISie, zmieścisz się śmiało

  • veni.vici

    Oceniono 13 razy 5

    no tak, w końcu załoga to nie ludzie, wiec ich nie szkoda...

  • cmok_wawelski

    Oceniono 4 razy 4

    Od 2008 r. PLL LOT nie przyjal nikogo na etat. A wiec wiekszosc pilotow w mundurach polskiego przewoznika 'narodowego' bedzie wystawionych na probe 'patriotyzmu'. Jako, ze pilot liniowy ma papiery tylko na jeden typ samolotu - 'jednosobowe spolki z o.o. swiadczace uslugo transportowe' firmie LOT beda siedzialy w domu i nie zarabialy kasy. No chyba ze pojda n.p. na kase do Tesco albo w ramach wlasnych firm i aut wywiesza tabliczke Uber i rozpoczna wojne z taksowkarzami.

  • dvla

    Oceniono 3 razy 1

    ULC już sobie markę przy okazji OLT wypracowały jedna liga z KNF a może i PGR

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX