Unia Europejska ostrzega Wielką Brytanię. "To nie jest tylko gra. Jesteśmy naprawdę wyczerpani"

Premier Wielkiej Brytanii chce poprosić UE o opóźnienie brexitu. Bruksela, ale także Paryż i Berlin studzą zapał: nie pójdą na rękę Brytyjczykom, jeśli ci nie przygotują solidnego uzasadnienia wniosku.

Theresa May przyjedzie do Brukseli w czwartek, by poprosić o opóźnienie brexitu, czyli przedłużenie artykułu 50 Traktatu o Unii Europejskiej. Artykuł ten określa procedurę wystąpienia państwa członkowskiego ze Wspólnoty. Brytyjska premier jeszcze przed unijnym szczytem zamierza napisać do Donalda Tuska w tej sprawie list, który zapewne miałby przygotować grunt pod negocjacje.

Theresa May szykuje się do kolejnych negocjacji w Brukseli

Unijni politycy od pewnego czasu szykują się na możliwość opóźnienia brexitu, bo też z każdym dniem maleją szanse na to, że Brytyjczykom uda się porozumieć na czas. 29 marca wciąż jest formalną datą wyjścia Wielkiej Brytanii z UE - z umową określającą warunki tego wyjścia lub bez niej.

Theresie May zależało na tym, by to opóźnienie było jak najkrótsze i liczyła, że uda jej się namówić parlament, by zatwierdził umowę brexitową - mimo, że jak do tej pory już dwa razy ją odrzucił. Plany te popsuł w poniedziałek po południu spiker Izby Gmin, który de facto zabronił rządowi poddawania wniosku w tej sprawie pod kolejne głosowanie, powołując się przy tym na zasadę parlamentarną sprzed 400 lat.

Teraz wiele wskazuje na to, że brexit zostanie odłożony na dłużej. May się nie poddaje, ale politycy z Brukseli i państw UE powtarzają, że nie zgodzą się automatycznie na przedłużenie - a wymagana jest jednomyślna zgoda 27 krajów.

Barnier: niepewność kosztuje

Unijny negocjator do spraw brexitu Michel Barnier spotkał się we wtorek z przedstawicielami tych krajów. W późniejszym wystąpieniu dla mediów podkreślał, że liderzy przed podjęciem decyzji dotyczącej wydłużenia art. 50 muszą się poważnie zastanowić nad tym, co leży w interesie UE.

Wydłużenie będzie czymś, co zwiększy niepewność, a ta niepewność niesie za sobą koszty. Nie możemy tego zrobić bez dobrego powodu

- mówił Barnier. Jego zdaniem, jeśli Wielka Brytania chce opóźnić brexit na dłużej, będzie musiała zacząć "nowy proces polityczny". Nie doprecyzował, o co dokładnie mu chodziło, ale zabrzmiało to jak ostrzeżenie. Zasugerował też, że także w przypadku krótkiego opóźnienia brexitu, Londyn będzie musiał przedstawić jakiś konkretny plan.

Niemiecki minister: jesteśmy wyczerpani

W podobnym tonie wypowiadali się przedstawiciele największych krajów UE.

Jesteśmy naprawdę wyczerpani tymi negocjacjami i oczekuję jasnych i precyzyjnych propozycji ze strony rządu Wielkiej Brytanii, odpowiadających dlaczego wydłużenie jest konieczne. To nie jest tylko gra. To ekstremalnie poważna sytuacja, nie tylko dla ludzi w Wielkiej Brytanii, ale także w całej UE

- powiedział, cytowany przez "The Independent" Michel Roth, niemiecki minister ds. europejskich. Podkreślił jednocześnie, że jego rząd chce uniknąć brexitu bez porozumienia i przypomniał "drogim przyjaciołom w Londynie", ze "zegar tyka".

Jego odpowiedniczka z Francji, Nathalie Loiseau, mówiła z kolei, że Theresa May powinna pokazać UE "coś nowego", tak, by przedłużenie brexitu nie było przedłużeniem obecnego impasu.

Brytyjczycy muszą wyjść z inicjatywą, która będzie jasna, wiarygodna i popierana przez większość

- powiedziała dziennikarzom. Loiseau w weekend żartowała, że przezwała swojego kota imieniem "Brexit" - dlatego, że najpierw, głośno miaucząc, domaga się on wypuszczenia na zewnątrz, ale kiedy drzwi zostają przed nim otwarte, tylko w nich stoi bez ruchu.

Donald Tusk spotkał się z premierem Irlandii

O brexicie rozmawiał dziś też szef Rady Europejskiej Donald Tusk. Spotkał się z premierem Irlandii, po raz kolejny pokazując wyraźnie, że Brukseli będzie stać po jej stronie w kwestii umowy brexitowej. Poinformował o tym zdawkowo na Twitterze.

Panowie nie odpowiadali na pytania reporterów przed spotkaniem, po nim premier Leo Varadkar przekazał w oświadczeniu, że obaj "zgodzili się, że teraz musimy zobaczyć, jakie propozycje przedstawi Londyn przed czwartkowym spotkaniem Rady Europejskiej w Brukseli". Do tego czasu zarówno Irlandia, jak i cała UE, szykują się na scenariusz, w którym Wielka Brytania wyjdzie z Unii bez umowy, czyli na tak zwany twardy brexit.

Więcej o:
Komentarze (118)
Theresa May chce opóźnić brexit, politycy z UE ostrzegają. "Jesteśmy naprawdę wyczerpani"
Zaloguj się
  • xyz13579

    Oceniono 36 razy 32

    Określenie „brazylijski serial” po tym, co pokazali Brytole, się po prostu zdewaluowało. Przeglosowaliscie sobie Brexit, to miejcie trochę godności i wyjdźcie. Przestaliście być śmieszni, a staliście się żałośni.

  • notremak

    Oceniono 26 razy 22

    Głosujcie na piss!
    Piss was urządzi!
    Polexit uchwalony w nocy, popisany przez du..dę o świcie, no i obudzimy się w ZBiRze...

  • mazzini890

    Oceniono 28 razy 22

    Angole wciąż się łudzą,że będzie tylko jak oni chcą. Czyli być jak w UE bez UE.

  • 3miastowy

    Oceniono 23 razy 21

    Kompletny brak logiki w tym co robi May. Z jednej strony mowi o koniecznosci uszanowania woli wyborcow i kwestionuje mozliwosc organizacji kolejnego referendum. Z drugiej strony juz dwa razy przedstawiala pod glosowanie w Izbie Gmin te sama ustawe o brexicie, osmieszajac siebie i demokratycznie wybranych poslow. Zenujace przedstawienie....

  • pysio62

    Oceniono 26 razy 18

    Wielka Brytania popelnila wielki blad i za ten blad slono zaplaci, ale to i tak drobiazg w porownaniu z cena jaka zaplaci Polska i Polacy po Polexicie, a Kaczynski i PIS juz zaczeli proces wyprowadzania Polski i Polakow z UE. To jest zreszta calkowicie logiczne, poniewaz Kaczynski i PIS-owcy maja typowa mentalnosc "wschodnia" i nie ma dla nich miejsca w zachodniej cywilizacji, zachodniej demokracji, w UE.

  • manren

    Oceniono 21 razy 15

    Czasy Wielkiej Brytanii już się definitywnie skończyły. Im szybciej Brytania to pojmie, tym dla niej lepiej.

  • precz_z_komunia

    Oceniono 14 razy 12

    Skończy się tym że Szkocja i Irlandia Północna wyrzucą Anglię z Unii Brytyjskiej :-)
    I wszyscy będą zadowoleni :-)

  • radek_sziwa

    Oceniono 12 razy 8

    UK - Wchodzimy z UE, tak chiał lót!

    UE - Ok. Negocjujemy warunki wyjścia.

    UK - My nic nie negocjujemy , jesteśmy ymperium, to my stawiamy warunki!

    UE - Nasze propozycje są takie i takie.

    UK - Dlaczego nas szantażujecie? To nie do zaakceptowania!

    UE - Musimy coś uzgodnić, wasze wyjście na rympał to straty dla wszystkich.

    UK - Stawiacie nas pod ścianą! Wielka Brytania nie da się stawiać pod ścianą! Jesteśmy ymperium i w naszych żyłach płynie błekitna krew!

    UE - Chcecie wyjść bez umowy?

    UK - Nie chcemy wyjść bez umowy.

    UE - Dobrze, oto w takim razie, dobra dla wszystkich umowa wyjścia.

    UK - Nie chcemy żadnej umowy! Chcemy wyjść ale zachować przywileje bez żadnych obowiązków!.........Nasz Parlament się nie zgodził. Renegocjujmy!

    UE - Nie da się, już podpisaliście.

    UK - Da się! Chcemy przedłużenia terminu.

    UE - Mieliście 2 lata na negocjacje, ten deal to najlepsze co możemy dla was zrobić.

    UK - Stawiacie nas pod ścianą!

    i tak biurwa w kółko........

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX