Morawiecki: "Budżet nie jest z gumy, deficyt wzrośnie". Pokazuje wykres z czasów rządów PO

- Budżet nie jest z gumy, to nie worek bez dna. To rzecz oczywista dla każdego zarządzającego jakimkolwiek budżetem, nawet domowym czy firmy - mówił w kontekście żądań podwyżek dla pracowników oświaty premier Mateusz Morawiecki we wtorek w trakcie konferencji prasowej. Zapowiedział, że deficyt budżetowy na skutek realizacji "piątki Kaczyńskiego" wzrośnie, ale nie przekroczy 3 proc. PKB.
Deficyt budżetowy jest kwestią ważną, trzymamy i chcemy się trzymać ściśle ram unijnych. W tym, i w przyszłym roku deficyt wzrośnie, ale chcemy się utrzymać w ryzach 2-3 proc. PKB, nie przekraczać progu 3 proc. Będziemy trzymać się również w ryzach reguły wydatkowej

- powiedział Morawiecki podczas konferencji prasowej. Dodawał, że deficyt budżetowy, który wystąpił w lutym, będzie się już utrzymywać do końca roku. Wczoraj to samo mówiła minister finansów Teresa Czerwińska. 

Zdaniem premiera w kolejnych latach przewaga wydatków nad dochodami również będzie większa niż w 2018 roku.

Deficyt w stosunku do zeszłego roku najprawdopodobniej wzrośnie. I w tym roku, i w przyszłym, ale porównując do tego, co nasi poprzednicy w swoich latach utrzymywali, to na pewno nie tylko nie osiągniemy takich poziomów

- mówił Morawiecki. Dodawał, że podczas posiedzenia rządu doszło do "konstruktywnej dyskusji" z minister finansów Teresą Czerwińską.

Jutro mamy kolejną sesję z minister finansów, a także z minister pracy panią Rafalską i będziemy dyskutować o finansach na 2020 i 2021 r.

- powiedział premier.

Premier znowu pokazuje wykres

Morawiecki dodał, że choć deficyt wzrośnie, to jego rząd porusza się w granicach, które "nijak się mają do poprzedników". 

Premier posiłkował się także wykresem, na którym wskazywał deficyt sektora finansów publicznych w czasie rządów PO-PSL

.. źródło: TVP Parlament

Kiedy widzicie te głęboko sięgające słupki czerwone, to są lata PO i PSL. Deficyt przekraczał 7 proc. Potem on spadł do około 5 proc., potem koło 4 proc., potem znowu wzrósł - do ponad 4 proc. Czyli przekraczał w co najmniej sześciu z ośmiu lat naszych poprzedników dopuszczany pułap 3 proc.

- mówił Morawiecki.

Morawiecki odpowiada ekonomistom

Premier Morawiecki odniósł się także do listu podpisanego przez kilkunastu ekonomistów i polityków, m.in. Marka Belki, Andrzeja Olechowskiego, Dariusza Rosatiego, Mateusza Szczurka, Ryszarda Petru, Ludwika Koteckiego czy Witolda Orłowskiego. Pisali oni m.in., że stan finansów publicznych jest "lepszy, niż mogło się wydawać trzy lata temu, ale znacząco gorszy, niż być powinien". Ostrzegali, że "istnieje bardzo poważne ryzyko przekroczenia przez deficyt sektora finansów publicznych 3 proc. PKB już w roku przyszłym i dalszego znacznego wzrostu deficytu po roku 2020".

Morawiecki stwierdził, że byli ministrowie finansów sami powinni uderzyć się w piersi, bo to obecny rząd naprawia finanse publiczne. 

Wielka luka VAT, daleko posunięte nieszczelności narastały w czasach naszych poprzedników. Ona nie wisiała gdzieś w próżni

- mówił Morawiecki. Chwalił się wzrostami wpływów nie tylko z podatku VAT, ale także innych danin.

Polska cierpiała na pewne choroby, jej finanse i gospodarka były schorowane. My opanowaliśmy te ogniska choroby i dzięki temu są środki na programy socjalne

- mówił Morawiecki, dodając jednak, że "nie wszystkie choroby gospodarcze, finansowe, fiskalne zostały do białej kości wypalone".

Czytaj też: Jak premier udobruchał Czerwińską. "Bierze deficyt na klatę". "Piątka Kaczyńskiego" na kredyt

Więcej o:
Komentarze (250)
Morawiecki: 'Budżet nie jest z gumy'. Deficyt budżetowy wzrośnie
Zaloguj się
  • sta_pl

    Oceniono 54 razy 50

    Tylko że wtedy Polska była w budowie, a teraz jest na wyżerce, na dodatek na kredyt.

  • vegemot

    Oceniono 49 razy 47

    PO rządziło w czasach kryzysu, dociskało pasa, musiało podejmować niepoprawne poliycznie decyzje żeby wyprowadzić kraj na prostą. Dzięki mądrym rządom kraj mial w czasach kryzysu jeden z najwyższych wzrostów PKB w Europie. Po czym zastąpili ich partacze, którzy zaorali wszystko co tamci wypracowali. Trafili na światową świetną koniunkturę, gdzie zamiast to wykorzystać i miec nadwyżkę budżetową jak inne kraje, wspierać inwestycje i gospodarkę ropoczęli rozdawictwo pieniędzy żeby kupić glosy ciemnoty. I w latach takiej koniunktury mają DEFICYT budżetowy a nie nadwyżkę. Identyczna sytuacja jak w Grecji. 1 kryzys i wszystko posypie się jak domek z kart, zresztą to już niedługo.

  • 99venus

    Oceniono 51 razy 45

    Nareszcie kilka słów prawdy.
    I pamietaj frajerski narodzie,że trochę ci kapnie(z twoich podatków) żeby PiS mógł wygrać kolejne wybory a potem ty,twoje dzieci i wnuki będą płaciły za to do usranej śmierci

  • redstag

    Oceniono 41 razy 37

    "Polska rośnie w w siłę a ludzie żyją dostatnio" Edzio Gierek wiecznie żywy nieprawdaż tow. Morawiecki?

  • 1moja

    Oceniono 32 razy 30

    "...Budżet nie jest z gumy, to nie worek bez dna. ..." Morawiecki zapomnial powiedziec, ze to dotyczy TYLKO podatnikow ale juz NIE dotyczy ich przewielebnych zlotych cielcow z kosciolka, ktorzy z urzedu dostaja miliardy z pieniedzy podatnikow. Tak samo nie dotyczy to prawdziwej i dumnej druzyny bialo-czerwonej+.
    Przegonilismy naziste, przegonilismy komuniste, przegonimy i kaczyste.

  • Krzysztof Baranowski

    Oceniono 36 razy 30

    Mógł pokazać wykres z 2018 roku i zakrzyknąć że jeno poprzednicy dorwali się do władzy, Polska stanęła w ruinie. Ciemny lud przecież wszystko kupi. A wina Tuska wieczna i jakże oczywista :-):-):-)

  • metaxo

    Oceniono 34 razy 28

    Deficyt wzrośnie - a wszystko po to aby zaspokoić chorobliwą żądzę władzy starego obłąkanego dziada zwanego Prezesem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX