Emerytalna bomba tyka. Młodzi raczej się tym nie przejmują. "Nie chcą martwić się na zapas"

68 proc. Polaków w wieku 18-24 lat nie myśli o emeryturze, ponieważ to dla nich zbyt odległy temat, a 52 proc. osób starszych nie chce martwić się na zapas - wynika z sondażu ARC Rynek i Opinia dla Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami.

Nie chcą martwić się na zapas  

Według badania ponad 40 proc. Polaków myśli o emeryturze rzadko lub w ogóle, najczęściej z powodu odległości w czasie tego zjawiska. Badanie zostało przeprowadzone przez ARC Rynek i Opinia na próbie 1200 osób w wieku 18-64 lata.

57 proc. ankietowanych w wieku 18-24 lat wskazywało również, że są za młodzi i mają jeszcze dużo czasu do emerytury.
Młodsi Polacy wskazywali również, że nie chcą martwić się na zapas (22 proc.). Tylko 7 proc. wskazało, że nie ma czasu o tym myśleć, a 3 proc nie myśli, ponieważ podjęło działania w tym kierunku

- czytamy w raporcie "Życie na emeryturze - wyobrażenia i postawy Polaków".

'Życie na emeryturze - wyobrażenia i postawy Polaków''Życie na emeryturze - wyobrażenia i postawy Polaków' Badanie na zlecenie Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami przez ARC Rynek i Opinia.

Starsze osoby w wieku 45-64 lat najczęściej wskazywały, że nie myślą o emeryturze, ponieważ nie chcą martwić się na zapas. Częściej taką odpowiedź zaznaczały kobiety. 

Im szybciej zaczniemy myśleć o emeryturze, tym efektywniej zaczniemy gromadzić środki na godne życie w przyszłości. (...) Wypłata z ZUS to tylko jedno ze źródeł finansowania naszych potrzeb na emeryturze. Wystarczy odłożyć 100-200 zł miesięcznie, aby po kilkunastu latach mieć znaczącą, dodatkową gotówkę. 

- mówi prezes Izby Marcin Dyl.

Emerytalna bomba tyka

Dzisiejsi 20-latkowie mogą otrzymać na emeryturze niewiele ponad 30 procent ostatniej pensji. To i tak optymistyczne założenia - mówił niedawno w rozmowie z next.gazeta.pl Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju. Potwierdzają to badania OECD. 

Młodzi Polacy, którzy właśnie rozpoczynają karierę zawodową, będą skazani na głodowe emerytury -  wynika z niedawnego raportu OECD. W dniu przechodzenia na emeryturę dostaną na rękę jedną trzecią ostatniej pensji. To najgorszy wynik w Europie.

Na jaką emeryturę możemy liczyćNa jaką emeryturę możemy liczyć źródło: OECD, oprac. graficzne Marta Kondrusik

Skąd tak złe prognozy? Po pierwsze na emeryturę zaczyna przechodzić pokolenie wyżu demograficznego, co oznacza, że świadczenia będą finansowane ze składek pracującego już lub dopiero wchodzącego na rynek pracy pokolenia niżu demograficznego. To będzie z roku na rok stanowiło coraz większe obciążenie dla systemu. Po drugie, niewielka liczba Polaków wybiera prywatne formy oszczędzania na starość. Mowa o III filarze, czyli m.in. IKE i IKZE. Po trzecie, system emerytalny jest skomplikowany, a demontaż OFE wprowadził tylko dodatkowe zamieszanie.

Rząd twierdzi, że mogą to zmienić pracownicze plany kapitałowe (PPK), czyli nowy filar emerytalny. Oszczędzający mają w przyszłości dostawać z niego dodatkową emeryturę. Rząd liczy na to, że na systematyczne oszczędzanie zdecyduje się nawet 8,5 mln osób.

Więcej o:
Komentarze (380)
Emerytalna bomba tyka. Młodzi raczej się tym nie przejmują. "Nie chcą martwić się na zapas"
Zaloguj się
  • ks-t

    Oceniono 76 razy 72

    Żadne systemy finansowe, kapitałowe, czy prywatne oszczędności nie uzdrowią systemu emerytalnego. Z prostego powodu. Suma dóbr wyprodukowanych z grubsza równa sie sumie dóbr konsumowanych. Kiedy zmienia się struktura pracujących i konsumujących to święty Boże nie pomoże. Emerytalny system kapitałowy NIE ISTNIEJE. To jest tylko system naliczania emerytur, usprawiedliwiający ich obniżanie z 60 proc za Jaruzela do 25-30 proc za Solidarności. I nie ma tu politycznych kolorów, na tyle nas stać. Wszelkie oszczędności, plany kapitałowe giełdy, będą tyle warte ile wypłącalnośc Państwa. Tutaj jest klucz do dobrobytu. Wysokomarżowa produkcja wyrobów i usług opartych na wiedzy. A do tego trzeba:
    -wiedzy, - kłania się reforma szkoły i uniwersytetów i bynajmniej nie w kierunku liczenia diabłów na czubku od szpilki czy żólnierzy wyklętych.
    -partycypacji twórców we wdrażanych innowacjach,
    -wolności osobistej i intelektualnej - kłania się wolność prasy, wypowiedzi, sztuki, wolność podróżowania
    - wolności gospodarczej - dużo by pisać,

    Obecne refromy PPK gwarantuję jedynie Morawieckiemu i kolegom 100 miliardów zł za zarządzanie naszymi pieniędzmi, częścią naszej pensji, które w zębach im przyniesiemy.
    Gwarantują im także kapitał na wiekopomne reformy, typu przekopy od morza do Tatr, czy stocznia w Radomiu. A kiedy przyjdzie czas emerytury - "nie mamy waszych pieniędzy - i co mi zrobicie?"

  • pan.szklanka

    Oceniono 39 razy 35

    Odkładanie na 1% rocznie, gdy ma się 30-letnią hipotekę na 4% rocznie jest z lekka poronionym pomysłem.

  • arkusza

    Oceniono 31 razy 27

    "Wystarczy odłożyć 100-200 zł miesięcznie, aby po kilkunastu latach mieć znaczącą, dodatkową gotówkę" - no to policzmy, 200zł miesięcznie to 2400 rodznie, po 30 latach mamy uskładane 72 tysiące. Brzmi nieźla ale... - załóżmy roczną inflację na poziomie 2% - po 30 latach warość pieniądza spada o niemal 50%!!! (0.98 ^ 30) - odsetki na rachunku bankowym są niemal zerowe, a na dodatek z tych drobniaków jeszcze trzeba płacić podatek. Krótko mówiąc - po 30 latac h oszczędzania mamy uzbierane na mały remont mieszkania. Jeśli wykorzystamy te pieniądze jako dodatek do emerytury - rozjedą się w kilka lat...
    Jesli tej forsy sensownie nie zainwetujemy - g... z tych wyrzeczeń wyjdzie. Pozostaje pytanie W CO zainwestować.

  • awm10

    Oceniono 31 razy 27

    Z mapki widać, że zbliżamy się do Rumunii.
    Ale,...nie martwmy się na zapas.

  • karl.franc

    Oceniono 57 razy 25

    patrzcie do czego doprowadzaja rzady liberalow...

    chwila, przeciez w wenezueli nie rzadza liberalowie tylko ci ktorzy mowili o tym ze sie ludziom nalezy i o wstawaniu z kolan

  • franclajn

    Oceniono 25 razy 23

    Oszczędzanie w kraju, a ktorym rządzą populiści, to dość ryzykowne przedsięwzięcie. Według planów dewelopera et consortes jeszcze w tym roku ponad 100 mld PLN będzie rozdawanych w postaci różnych programów socjalnych, tak by każdy mógł sobie kupić w niemieckim lub portugalskim dyskoncie dużo piwa, chipsów i tłustej kiełbasy. Pieniądze z ewentualnych nadwyżek budżetowych powinny, moim zdaniem, być po części oszczedzane (tak jak to robią Niemcy, obawiając się kryzysu) oraz iść na modernizację kraju, edukację, opiekę medyczną, pomoc w tworzeniu zaawansowanych technologicznie produktów, itp . Zamiast tego wśród oklasków prostego, rozmodlonego ludu rozdaje się majątek, by petryfikować standardy typowe dla ciemnogrodu i republik bananowych . Rządzący sami pokazują, że oszczędzanie, praca, planowanie jest bez sensu. Wystarczy leżeć i czekać na przelewy socjalne. Taka polityka, taka wizja życia kłóci się z zachodnioeutopejską etyką, moralnością i kulturą. Taka polityka i taka mentalność od stuleci prowadzily kraj od upadku do upadku i teraz także doprowadzą do cywilizacyjnej katastrofy państwa i narodu.

  • dr.hayd

    Oceniono 24 razy 22

    Młodzi obserwują rzeczywistość i wyciągają wnioski:
    1) 13. emerytura dla emerytów. Więc jest dobrze.
    2) Jak ktoś nie ma, to mu państwo daje. Jak ma to mu zabiera. Więc lepiej nie mieć.
    3) Statystyczny dochód na osobę w gospodarstwie emeryckim jest wyższy niż dochód w gospodarstwie pracowniczym. Więc każdy chce być emerytem.
    4) Rząd, który podniósł wiek emerytalny przegrał wybory. Pierwszą ustawą następców było obniżenie wieku emerytalnego.

  • domektomek

    Oceniono 20 razy 20

    Młodzi nie palą się odkładać do ZUS-u, gdyż nie mają ochoty finansować emerytur wojsku, policji, górnikom, rolnikom i innego tego typu darmozjadom.
    Wolą liczyć na siebie , niż na zus-owskie rozdawnictwo.
    I słusznie.

  • dante_waw

    Oceniono 26 razy 20

    Dopoki mundurowe, sedziowskie i prokuratorskie emerytury beda na odpowiednim poziomie nie ma sie co martwic.... holota moze dostawac 30 procent ostatniej pensji... nic wiecej jej sie nie nalezy.....

    Rolnicy i tak maja to gdzies bo malo wrzucaja do systemu ale oni w perspektywie beda przynajmniej mogli zyc z doplat unijnych i tego co sami sobie do jedzenia wyhoduja....

    Wazne ze przyjada do nas emeryci z krajow gdzie systemy emerytalne sa sprawiedliwsze... polscy emigranci z wypracowanymi emeryturami minimalnymi w krajach unijnych...

    Bedziemy im strzyc trawniki, podcierac tylki, robic paznokcie i remontowac domy... nie umrzemy z glodu dorobimy sobie na emeryturze... no chyba ze znowu trafi sie jakis Vincent Rostowski, ktory bedzie zabieral emerytury dorabiajacym emerytom....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX