Pierwszy polski samochód elektryczny zjedzie z taśmy za 5 lat, może wcześniej. Ministerstwo energii nie ma wątpliwości

Podczas poznańskiego kongresu MOVE Mobility & Vehicles minister energii Krzysztof Tchórzewski zapewnił, że za 5 lat, a może wcześniej, zjedzie z taśmy pierwszy polski samochód elektryczny. To nie jedyna deklaracja szefa resortu.

Kongres MOVE Mobility & Vehicles odbył się w ramach branżowych targów Poznań Motor Show. Obecny na spotkaniu minister energii zapewniał, że rozwój elektromobilności jest jednym z priorytetów polskiego rządu. 

Oprócz zapowiedzi rychłej budowy polskiego samochodu elektrycznego, szef resortu energii opowiedział o ambitnych planach zbudowania sieci ładowania wspomnianego auta. I to już do końca 2020 r. Minister Tchórzewski podkreślił, że resort kończy wybór miejsca, gdzie zostanie zbudowana fabryka produkująca polskie auta elektryczne.

Do tej pory był problem z samochodami elektrycznymi, ponieważ nie ma punktów ładowania. Nie budujemy punktów ładowania, bo nie ma samochodów i to nigdy interesem nie będzie. Więc żeby przerwać barierę trwającej od lat niemocy w tej dziedzinie, jako państwo postanowiliśmy pomóc sfinansować budowę punktów ładowania, które - jak zakładamy - w ciągu kilku lat staną się rentowne

- zapowiedział w Poznaniu minister energii Krzysztof Tchórzewski.

Fabryka polskich ”elektryków”

Szef resortu energii podkreślał, że nad rozpoczęciem produkcji polskich samochodów elektrycznych pracuje powołana w 2016 r. spółka ElectroMobility Poland. Jest ona kontrolowana przez cztery koncerny energetyczne – Tauron, PGE, Eneę i Energę.

Spółka ElectroMobility Poland cały czas przygotowuje się do tego, żeby do tej do tej chwili doprowadzić i mam nadzieję, że za 5 lat, może i wcześniej, ten samochód z taśm zjedzie. Właśnie kończymy wybór miejsca, gdzie to będzie robione

- deklarował minister Tchórzewski.

Podczas kongresu obecny był prezes ElectroMobility Poland Piotr Zaremba. Zapowiedział, że koszt budowy fabryki, która ma dać ok. 3 tys. miejsc pracy to 2 mld zł. Ma powstać w ciągu 2-3 lat. Resort i spółka wybierają łącznie między 17 lokalizacjami dla zakładu produkcyjnego. Zgodnie z zapowiedziami Zaremby w pierwszym okresie fabryka ma produkować 100 tys. pojazdów rocznie, a docelowo – 200 tys.

Jesteśmy krajem, który ma zerowy rynek, jeśli chodzi o samochód własnej marki - tę lukę chcemy wypełnić. W innych państwach jest tak, że jeżeli jest własna marka, to najczęściej właśnie ona najlepiej się sprzedaje. Jeżeli dołożymy starań, żeby to było coś, co się naszym obywatelom spodoba, to mam nadzieję, że w tym kierunku pójdziemy

- podsumował prezes ElectroMobility Poland Piotr Zaremba.

Przypomnijmy, że integratorem technicznym przedsięwzięcia ma być doświadczona, niemiecka firma EDAG Engineering, która będzie odpowiedzialna m.in. za optymalizację produkcji polskiego "elektryka" oraz zbudowanie sieci jego dystrybucji.

Więcej o:
Komentarze (225)
Pierwszy polski samochód elektryczny zjedzie z taśmy za 5 lat. Może wcześniej. Ministerstwo energii nie ma wątpliwości
Zaloguj się
  • fakej

    Oceniono 65 razy 59

    Po tej deklaracji pewnie Elon zaczął się nerwowo rozglądać gdzie by tu otworzyć swój warzywniak

  • sselrats

    Oceniono 45 razy 41

    Super!!!!!!!!! Piec lat projektow, analiz, konsultacji, marketingu. Wszystko za pieniadze podatnika, w dodatku do juz karmionej biurokracji.

  • stalowy_jez

    Oceniono 43 razy 39

    Az 5 lat trzeba zeby na podwoziu melexa ulepic jakas bude z desek ?

  • lkolesio

    Oceniono 41 razy 37

    A łgarz Moradziecki obiecywał milion aut i to prawie od ręki . Tak to ze zjebami jest.

  • szwampuch58

    Oceniono 31 razy 27

    za piec lat ta ministrowa facjata "nie skazona zadnym umyslem" bedzie kompletnie zapomniana,nawet wsrod kierujacymi furmankami

  • ukix

    Oceniono 28 razy 26

    tak patrze na zdjęcie pana ministra i coś mi się przypomniało...
    -Czesio co robisz?
    -Czesio śpiewa pslam.
    -Ale nic nie słychać!
    -Bo Czesio śpiewa w środku, w Czesiu!

  • cy.nick

    Oceniono 22 razy 18

    Po ulicach jeździ coraz więcej legendarnych motorów JUNAK. Trudno o bardziej polską markę.
    Nie można zamówić w Chinach elektryka o nazwie Syrena ? Jutro zamówienie, za dwa miesiące kontenery w porcie i po problemie. Dla suwerena specjalna edycja elektryka z silnikiem diesla.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX