Posłowie pytają o finansowanie "piątki Kaczyńskiego". Odpowiedź? Niewiele wiadomo. "Trwają prace"

"Piątka Kaczyńskiego" ma kosztować budżet państwa około 2 proc. PKB rocznie. To kilkadziesiąt miliardów złotych, które trzeba gdzieś znaleźć. Ryszard Petru i Joanna Scheuring-Wielgus zapytali w interpelacji o źródła finansowania tych obietnic. Odpowiedź pokazuje, że wciąż niewiele wiadomo na ten temat.

Nowe obietnice socjalne PiS to wydatek około 40 mld zł rocznie (w 2019 będzie to mniej więcej połowa tej kwoty, bo zmiany nie wejdą od połowy roku). Na początku marca posłowie partii Teraz! Joanna Scheuring-Wielgus i Ryszard Petru napisali interpelację do premiera Mateusza Morawieckiego w tej sprawie.

Petru i Scheuring-Wielgus pytają o pieniądze na "piątkę Kaczyńskiego"

Zawarli w niej 14 pytań o koszty obietnic i źródła ich wydatkowania:

1. Jaki jest przewidywany koszt wprowadzenia 500+ od pierwszego dziecka?
2. Jakie jest źródło finansowania postulatu 500+ od pierwszego dziecka?
3. Czy Rada Ministrów planuje wprowadzenie kryterium dochodowego do programu "Rodzina 500 plus"?
4. Jaki jest przewidywany koszt wprowadzenia trzynastki dla emerytów?
5. Jakie jest źródło finansowania trzynastki dla emerytów?
6. Czy Rada Ministrów planuje wprowadzenie kryterium dochodowego do programu trzynastki dla emerytów?
7. Jaki jest przewidywany koszt przywrócenia zredukowanych połączeń autobusowych?
8. Jakie jest źródło finansowania przywrócenia zredukowanych połączeń autobusowych?
9. Jaki jest przewidywany koszt likwidacji PIT dla osób młodych do 26. roku życia?
10. Jakie jest źródło pokrycia mniejszych wpływów budżetowych z tytułu likwidacji PIT dla osób młodych do 26. roku życia?
11. Jakie będą warunki zwolnienia z podatku dochodowego osób młodych do 26. roku życia?
12. Czy Rada Ministrów planuje wprowadzenie dodatku w wysokości 500 zł dla osób niepełnosprawnych?
13. Czy Rada Ministrów planuje wprowadzenie podwyżek dla nauczycieli?
14. Jakie są prognozowane deficyt publiczny i dług publiczny na koniec 2019 r. i na koniec 2020 r. po wejściu w życie ww. obietnic?

Szacunki dotyczące kosztów w międzyczasie się pojawiły. Jednak jeśli chodzi o to, skąd weźmiemy te pieniądze, wciąż wiemy niewiele. A odpowiedź na interpelację pokazuje, że także rząd nie ma jeszcze gotowego planu finansowania.

Skąd finansowanie obietnic PiS? "Trwają prace"

W imieniu premiera wiceministrowie z poszczególnych resortów na pytania odpowiadają etapowo. W piśmie datowanym na 27 marca odniósł się do kwestii wynagrodzeń nauczycieli, wyjaśniając, że przyspieszy planowaną na przyszłą rok 5 proc. podwyżkę na wrzesień tego roku. To stan na teraz, bo, jak wiemy, trwają negocjacje z przedstawicielami związków zawodowych, które mają zapobiec zaplanowanemu na 8 kwietnia strajkowi w oświacie.

Z kolei odpowiedzi z 1 kwietnia wiceminister finansów Tomasz Robaczyński pisze o dwóch innych zagadnieniach: zwolnienia z PIT osób do 26. życia oraz deficycie i długu publicznym. Treści odpowiedzi nie opublikowano jeszcze na stronie Sejmu, ale pokazał ją na Twitterze Ryszard Petru.

"Odpowiadając na pytania 9-11 interpelacji pragnę poinformować, że w chwili obecnej trwają prace nad realizacją zapowiedzi dotyczącej zwolnienia z podatku PIT dla młodych pracowników do 26. roku życia. Realizacja powyższej zapowiedzi wymaga zmiany ustawowej" - czytamy w piśmie. Zmiany w prawie są konieczne, natomiast czasu nie ma zbyt wiele, szczególnie, że rząd chce, by zerowy PIT dla młodych wszedł w życie jeszcze w tym roku. Premier Mateusz Morawiecki mówił o lipcu.

Co deficytem i długiem publicznym?

Wiceminister finansów odpowiedział też na pytanie dotyczące długu publicznego i deficytu w tym i przyszłym roku. Przyznaje w niej, że wejście w życie nowych obietnic PiS będzie miało wpływ zarówno na stronę wydatkową, jak i dochodową sektora finansów publicznych. "Niemniej jednak podkreślenia wymaga fakt, że w chwili obecnej jest zdecydowanie za wcześnie na dokonanie precyzyjnej prognozy wyżej wymienionych parametrów budżetowych - w resortach trwają aktualnie prace nad projektami ustaw mającymi na celu wypracowania rozwiązań umożliwiających wdrożenie nowych zadań" - czytamy w udzielonej posłom informacji.

Czyli w kwestii kosztów jak na razie nie wiadomo nic. Rząd zapewnia, że pieniądze się znajdą, a tegorocznego budżetu nie trzeba będzie nowelizować. Problem pojawia się jednak w kolejnych latach. Według wielu ekonomistów, trudno będzie w takim samym tempie jak do tej pory wyciskać więcej środków dzięki lepszej ściągalności podatków VAT i CIT. Potrzebnych pieniędzy rząd może więc prawdopodobnie szukać więc u inwestorów - pożyczki te zwiększą zadłużenie i powiększą deficyt sektora finansów publicznych (czyli nie tylko budżetu państwa, ale także np. samorządów czy ZUS).

Deficyt ten od kilku lat się zmniejszał, a za ostatni rok był już bardzo niski - wyniósł zaledwie 0,4 proc. PKB. To minister finansów może uznać za sukces. Ale Teresa Czerwińska nie jest zadowolona z tego, że nowe obietnice deficyt znów powiększą, i to znacznie.

Czytaj też: Teresa Czerwińska wraca i mówi o obietnicach PiS. "Piątka Kaczyńskiego" kosztem deficytu

Pojawiały się szacunki ekspertów, że może on wzrosnąć w pobliże progu 3 proc. PKB. Przyznał to także premier Mateusz Morawiecki, biorąc ten problem na siebie, choć jednocześnie zapewnił, że rząd zrobi wszystko, by deficyt tej granicy nie przekroczył. To oznaczałoby włączenie Polski w unijną procedurę nadmiernego deficytu.

Dziś Światowy Dzień Świadomości Autyzmu. W Polsce osoby ze spektrum zaburzeń autyzmu wspiera Fundacja JiM. Dzisiaj wspólnie z AXN zachęcamy do wspierania zbiórki fundacji na rzecz pomocy osobom ze spektrum autyzmu oraz budowanie świadomości i tolerancji wśród Polaków. Ty też możesz pomóc, szczegóły znajdziesz tutaj.

Więcej o:
Komentarze (40)
Posłowie pytają o finansowanie "piątki Kaczyńskiego". Odpowiedź? Niewiele wiadomo. "Trwają prace"
Zaloguj się
  • tom_aszek

    Oceniono 18 razy 10

    "posłowie partii Teraz! Joanna Scheuring-Wielgus i Ryszard Petru napisali interpelację do premiera Mateusza Morawieckiego w tej sprawie. (...) Zawarli w niej 14 pytań o koszty obietnic i źródła ich wydatkowania"

    Pytać o coś, zwłaszcza o pieniądze, premiera, który 2x musiał odszczekiwać kłamstwo wyborcze?

  • wat73

    Oceniono 21 razy 9

    to co wyczynia pis to zbrodnia na polskim narodzie

  • stoperan12

    Oceniono 8 razy 6

    Grecja już blisko oj blisko. Ciekawe co wtedy powiedzą te barany. Urojenia chorego kurdupla wpędzą nas w totalne tarapaty. nie szkoda wam wyborcy pisu?? przecież to był normalny kraj

  • rgfm

    Oceniono 12 razy 6

    Skoro to jego piątka, to niech ją z zasobów Srebrnej finansuje. Pierwszy i ostatni oligarcha postkomunistyczny

  • sector23

    Oceniono 10 razy 6

    Jak to skąd pieniądze - generalnie z kieszeni "obdarowanych", czyli suwerena. Rzecz w tym, że niski poziom wiedzy ekonomicznej w podstawowym jej zakresie, bądź zbiorowy iloraz inteligencji nie pozwalają dostrzec tej "oczywistej oczywistości"
    Obudzą się wszyscy dopiero wtedy, jak Grecy będą nas pokazywali palcami.....

  • slabe

    Oceniono 5 razy 5

    Zwiększą VAT, dowalą inne nowe pdatki i wszyscy pracujący uczciwie to odczują.

  • rozterka47

    Oceniono 5 razy 5

    A mnie się wydaje ,że prace powinny być uskutecznione przed obietnicami a nie po ich złożeniu .

    Nadto mam podejrzenia ,że owe prace to :
    szukanie źródeł pożyczek
    kombinowanie jakie ceny i opłaty jeszcze podnieść obywatelom by więcej kasy trafiło do budżetu
    komu zabrać żeby przerzucić na "piątkę "
    jak i ktorą dziedzinę kultury czy gospodarki "zreformować " by ograniczyć jej finansowanie z budżetu

  • single_malt

    Oceniono 5 razy 5

    Zaburzony emocjonalnie PRLowski ekspert (dr) w dziedzinie "Rola cial kolegialnych…" sam bez zadnej kontroli decyduje o wywalaniu w bloto dziesiatkow miliardow zlotych z kradzionych z budzetu duzego panstwa czlonka UE. Jako wyborca nie mozna nizej upasc w XXI wieku

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX