Zakaz handlu we wszystkie niedziele popiera mniej niż 1/3 Polaków. Tak wynika z badań pracodawców

Zaledwie 32 proc. Polaków popiera ograniczenie handlu we wszystkie niedziele. Tak wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Rząd ma dziś zająć się własnym raportem, który, jak zapowiada przygotowująca go minister Jadwiga Emilewicz, ma mieć inną wymowę niż poprzednie tego typu badania.

Spadła grupa osób pozytywnie oceniających rozwiązania ograniczające handel we wszystkie niedziele do 32 proc. w aktualnym badaniu z 35 proc. zanotowanych w listopadzie ub.r., wynika z badań przeprowadzonych przez Maison&Partners na zlecenie Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP). Spadł również odsetek osób popierających rozwiązania obowiązujące w 2019 roku do 37 proc. z 41 proc. w pierwszej fali badania w listopadzie 2018 roku. 

Czytaj też: Rząd zajmie się raportem o zakazie handlu w niedziele. Wnioski mają być zupełnie inne niż w poprzednich

Mniej zwolenników zakazu handlu w niedziele

Nastąpił wzrost odsetka ankietowanych pozytywnie oceniających rozwiązania z 2018 roku, czyli dwie niedziele handlowe w miesiącu - osoby deklarujące, że oceniają te regulacje raczej lub zdecydowanie pozytywnie stanowią 45 proc. badanych wobec 43 proc. badanych w poprzedniej edycji.

"Widzimy wyraźnie, że ludzie, dostrzegając, jak uciążliwe są regulacje obowiązujące w tej chwili i jak dokuczliwy może być całkowity zakaz handlu od 2020 roku, przychylniej oceniają to, co było rok temu, czyli dwie niedziele handlowe w miesiącu. Nic w tym dziwnego, w perspektywie najbardziej restrykcyjnych regulacji, które mają zacząć obowiązywać w przyszłym roku, łagodniejsze ograniczenia wyglądają na dużo bardziej racjonalne" - powiedział prezes ZPP Cezary Kaźmierczak, cytowany w komunikacie.

Odsetek przeciwników regulacji obowiązujących w 2019 i planowanych na 2020 rok pozostaje na tym samym poziomie - ok. połowa Polaków jest przeciwna tym rozwiązaniom, podano także.

Badanie wykazało również, że spadła liczba zwolenników zakazu handlu w niedziele do 26 proc. z 31 proc. zanotowanych w badaniu w listopadzie 2018 roku

"Jeśli chodzi o strukturę grupy przeciwników zakazu handlu w niedziele, tendencje pozostają niezmienne.Wciąż dostrzegamy, że odsetek osób krytycznych wobec regulacji jest wyższy wśród mieszkańców małych miast i wśród osób pracujących w handlu. Zauważamy to od pierwszej fali badania, w najnowszej edycji nic się pod tym względem nie zmieniło" - oceniła Dominika Maison, cytowana w komunikacie.

Przepisy ograniczające handel w niedziele weszły w życie 1 marca 2018 roku. W ubiegłym roku zakupy można było zrobić (z wyjątkami przewidzianymi w ustawie) w dwie niedziele miesiąca - pierwszą i ostatnią. Od stycznia 2019 roku handel został ograniczony do jednej niedzieli w miesiącu. Zakupy będzie można zrobić również w niedziele poprzedzające Wielkanoc i Boże Narodzenie.

Dziś Światowy Dzień Świadomości Autyzmu. W Polsce osoby ze spektrum zaburzeń autyzmu wspiera Fundacja JiM. Dzisiaj wspólnie z AXN zachęcamy do wspierania zbiórki fundacji na rzecz pomocy osobom ze spektrum autyzmu oraz budowanie świadomości i tolerancji wśród Polaków. Ty też możesz pomóc, szczegóły znajdziesz tutaj.

Więcej o:
Komentarze (23)
Zakaz handlu we wszystkie niedziele popiera mniej niż 1/3 Polaków. Tak wynika z badań pracodawców
Zaloguj się
  • henrykus1943

    Oceniono 10 razy -8

    Te wasze sondaże to sobie wsadzcie gdzieś.

  • ja_prostak

    Oceniono 9 razy -5

    Taa , najbardziej chcą otwarcia sklepów ci , którzy mają wszystkie niedziele wolne , soboty również

  • zioło

    Oceniono 4 razy -2

    Proponuję pracować w niedzielę wszystkim, albo nikomu. Wtedy będzie sprawiedliwie.

  • rikboo

    0

    A ja tam sie cieszę że są niedziele wolne, mam czas dla siebie dla rodzimy, śmiech mnie ogarnia w sobotę jak widzę tłumy przy kasach, jeden dzien bez marketu, a ludzie zakupy jakby tydzie czasu sklepy mialy byc zamknięte smiech na sali , no tak w tygodniu brak czasu bo pracuja po 24 h ! Ha ha ha .Niedziele wolne od handlu?

  • starsza10

    0

    Jeżeli pracownicy sklepów nie zechcą pracować w niedziele, albo zażądają horrendalnie wysokich stawek, same sklepy zrezygnują z handlu w niedziele. Jeśli natomiast przeciwko takiemu handlowi są konsumenci, to nie będą w niedziele przychodzić do sklepów i również handel w niedziele umrze śmiercią naturalną. Nie będą potrzebne żadne regulacje. A tymczasem mamy ograniczenia skutkujące tym, że trzeba co tydzień się zastanawiać, czy niedziela jest handlowa czy nie i w efekcie lepiej w ogóle nie planować niedzielnych zakupów. Skutek: handlowcy chcą, konsumenci też, a władze publiczne nie chcą i suweren może im, no sami wiecie. Rozumiem pracowników sklepów, ale są zawody, w przypadku których nikt nawet się nie zająknie w sprawie pracy w niedziele (lekarze, pielęgniarki, motorniczy, taksówkarze, nauczyciele akademiccy i wielu innych). Dlaczego więc pracownicy sklepów absolutnie nie?

  • sselrats

    Oceniono 2 razy 0

    Wszystkie niedziele nihandlowe to najlepsze rozwiazanie.

  • nocnymarek2

    0

    Pracownicy handlu powinni mieć wolne niedziele,
    bo przecież inaczej, to nie będą nawet mieli kiedy
    zakupów zrobić.

  • rejestracjanowegokonta

    Oceniono 1 raz 1

    jakby polacy popierali ten zakaz, to w niedzielę nie chodzili by do sklepów. A to co widziałem w ostatnią niedzielę w centrum handlowym to istny nalot ludzi. Tłumy i zapchane parkingi. Tak to jest.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX