Julian Assange zatrzymany. Ekspert: Jeśli trafi do Stanów Zjednoczonych, może mu grozić kara śmierci

Łukasz Kijek
Brytyjska policja aresztowała Juliana Assange'a. Ekwador zniósł azyl nadany współtwórcy WikiLeaks. Policjanci wyprowadzili go z ambasady, w której przebywał od siedmiu lat. - Jeżeli jednak zarzucono by mu zdradę Stanów Zjednoczonych, to za szpiegostwo może grozić kara śmierci. Myślę, że Wielka Brytania będzie miała problem z wydaniem go do USA - mówi Piotr Niemczyk, ekspert do spraw bezpieczeństwa i były dyrektor Biura Analiz i Informacji UOP.

 

Dlaczego akurat teraz, po wielu latach, Julian Assange został zatrzymany?

Piotr Niemczyk, były dyrektor Biura Analiz i Informacji UOP, ekspert ds. bezpieczeństwa: Myślę, że to jest wynik przekazania rządowi ekwadorskiemu szczegółowych informacji o tym, w jaki sposób Assange działał w internecie. Na ile rzeczywiście steruje jeszcze Wikileaks, a na ile różne przecieki, które ujawnia Wikileaks, są mu podsuwane przez różne służby, w szczególności przez służby rosyjskie.

Jakie znaczenie mogą mieć tutaj Amerykanie?

Według mnie, nie bez znaczenia jest w tej sprawie raport amerykańskiego prokuratora specjalnego Roberta Muellera, który pokazuje jednak rosyjską ingerencję w amerykańskie wybory prezydenckie. Przecież wiadomo, że dokumenty, które były wykradzione przez rosyjski wywiad, trafiały do Wikileaks.

Rozumiem, że zadziałały tu międzynarodowe naciski.

To był jakiś rodzaj presji międzynarodowej wywartej na prezydenta Ekwadoru, bo to on ostatecznie powiedział, że nie ma nic przeciwko, żeby Assange został wyprowadzony z ambasady. Prezydent Ekwadoru uznał ostatecznie, że nie ma wyjścia, bo Assange prowadzi własną politykę, jest wprost powiązany z różnymi służbami, które być może są nieprzyjazne Ekwadorowi, a sam Ekwador nie ma powodu ich wspierać. Dlatego podjęto taką decyzję.

Rozumiem, że stawia pan tezę, że Assange nie jest przykładem człowieka, który walczy o wolność, tylko marionetką obcych wywiadów m.in. rosyjskich?

Ja nie wiem, czy on był marionetką. On wygląda na człowieka bardzo samodzielnego i powiedziałbym mocno skupionego na sobie. Ja też nie chcę twierdzić, że on nie miał jakiś dobrych intencji na początku, ale trudno o bardziej koronny dowód niż to, że on wszedł w jakieś relacje z rosyjskimi służbami. Wikileaks ujawniała dokumenty wykradzione przez APT 28 i APT 29 [red. grupy rosyjskich hakerów] z Partii Demokratycznej w Stanach Zjednoczonych w czasie wyborów. Myślę, że różne służby dużo precyzyjniej go kontrolowały. Może jeszcze robił jakieś dziwne interesy, o czym opinia publiczna nie wie, ale służby, które kontrolują przekaz z ambasady Ekwadoru, coś ustaliły. Być może były jeszcze mocniejsze sygnały niż to, o czym ja mówię. 

Jaki los czeka teraz Assange'a?

Ja myślę, że to dopiero się wyjaśni. Wciąż mamy niekompletną wiedzę. Wielka Brytania zagwarantowała,  że nie wyda go do państwa, gdzie grozi mu kara śmierci. Prawdopodobnie nie wyda go do Stanów Zjednoczonych, bo to byłby jednak gigantyczny skandal. Szwecja zdaje się zakończyła to postępowanie, więc już go nie ściga. (red. Szwedzi planowali przesłuchać Assanga'e w związku z oskarżeniami o przestępstwa seksualne. Assange podkreślał, że jest niewinny, a Szwedzi w 2017 roku zamknęli śledztwo w tej sprawie). 

Ja bym się nie zdziwił, że ten facet jest wolny, a jedyna jego odpowiedzialność jest przed brytyjskim wymiarem sprawiedliwości z tego tytułu, że ukrywał się przed wezwaniem do sądu. On przecież złamał zasady, uciekł z aresztu domowego i ukrył się w ambasadzie Ekwadoru i nie stawił się na wezwanie sądu. Być może to jest jedyne co mu grozi, ale ja tego nie wiem. Jeśli są poważne dowody na jego współpracę z obcymi wywiadami, to może się okazać, że ma kolejną sprawę o szpiegostwo na terenie Wielkiej Brytanii.

A jeśli trafi do Stanów Zjednoczonych?

Zdaje się, że nie trafi, bo jak mówiłem, Wielka Brytania zagwarantowała, że go nie wyda do państwa, w którym obowiązuje kara śmierci. Ja nie chcę twierdzić, że jest jakieś postępowanie karne w Stanach Zjednoczonych przeciwko niemu, bo nie wiem. Jeżeli jednak zarzucono by mu zdradę Stanów Zjednoczonych, to za szpiegostwo może grozić kara śmierci. Nawet niektórzy radykalni politycy podnosili argumenty tego typu, że on powinien trafić do Stanów i powinien zostać skazany na śmierć. Myślę, że Wielka Brytania będzie miała problem z wydaniem go do USA.

Jeśli dojdzie do procesu, to będzie to najgłośniejszy proces ostatnich dziesięcioleci?

Rzeczywiście to będzie głośny proces, choć na pewno nie tak głośny, jaki mógłby być proces Edwarda Snowdena, jeśli ten kiedyś stanie przed wymiarem sprawiedliwości.

Spotkanie z Piotrem Niemczykiem, autorem książki 'Szósta rano, kto puka?' w siedzibie Agory 2 października 2018 r.Spotkanie z Piotrem Niemczykiem, autorem książki 'Szósta rano, kto puka?' w siedzibie Agory 2 października 2018 r. Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta

Piotr Niemczyk, ekspert do spraw bezpieczeństwa i były dyrektor Biura Analiz i Informacji UOP.

Więcej o:
Komentarze (116)
Julian Assange zatrzymany. Ekspert: Jeśli trafi do Stanów Zjednoczonych może mu grozić nawet kara śmierci
Zaloguj się
  • wiceherszt

    Oceniono 17 razy 17

    Ehhh... Były szef Abwery powinien wiedzieć lepiej:) Lenin wydał faceta Anglikom w zamian za umorzenie części długów i dodatkowy kredyt od Banku Światowego, albo podobnej instytucji. Co do tej ekstradycji do USA to też nie byłbym taki pewien, bo jak Amerykanie "uroczyście obiecają", że na czapę go nie skażą, to Brytyjczycy wydadzą go bez skrupułów.

    Później, już na terenie USA wyjdą jakieś "dodatkowe okoliczności" i tą czapą mu zagrożą, choćby po to, żeby wyciągnąć jakieś nowe informacje. W ostateczności zgodzą się na dożywocie, nawet jeśli facet kogoś wsypie. Nie takie rzeczy się robiło. Taki Noriega, agent CIA, a marines przyszli i cabas, do pierdla na dożywocie.

    No chyba że Julek okaże się bardzo pomocny albo faktycznie jest/był szpiegiem Władka. Wtedy ma szansę na złagodzenie wyroku/traktowania albo na wymianę za jakiegoś innego szpiega, złapanego przez służby cara i trzymanego na Kołymie na takie właśnie okazje :)

  • herrpietru

    Oceniono 17 razy 9

    Jak on śmiał ujawniać zbrodnie amerykanów w Iraku oraz oszustwa oraz korupcje amerykańskich i europejskich 'elit'. Opinia publiczna nie powinna się dowiadywać o takich rzeczach i myśle, że zasłużył na surową kare.

  • zdzisiek66

    Oceniono 14 razy 8

    Wywiad z cyklu "każdy może być ekspertem".
    "Myślę, zdaje mi się, nie chcę twierdzić, nie mam wiedzy, tak naprawdę, to nic nie wiem i mogę tylko sobie tak gadać bez sensu."

  • pigeon_shit_dust

    Oceniono 20 razy 8

    A moze do Polski? Skazecie go na tydzien wiezenia i 50 zlotych grzywny i gostek czysty jest ?

  • niezalany

    Oceniono 10 razy 6

    on rzeczywiście BYŁ samodzielny i niezależny bardzo krótko, na początku; gdy wchodzisz w jakąkolwiek relację ze służbami to właściwie już cię nie ma, wtedy wszystkim zaczynasz przeszkadzać... czarno to widzę, bo teraz pora na "efekt mrożący"

  • mariuszdd

    Oceniono 9 razy 5

    Jeżeli jednak zarzucono by mu zdradę Stanów Zjednoczonych prze3cież on nie jest obywatelem USA

  • judorek

    Oceniono 31 razy 5

    Tylko faszystowski reżim skazuje za prawdę i to odbiera mu wszelką prawną legitymację.

    Oczywiście ta prawda jest dla faszystów bardzo niewygodna. Ponieważ jest prawdą.

  • michus00

    Oceniono 10 razy 4

    Tak działa totalitarny kraj zwany USA gdy ujawni się ich prawdziwe oblicze

  • wujek_extrema

    Oceniono 6 razy 4

    Ekspert z bozej laski pewnie zapomnial ze wedlug prawa brytyjskiego nie mozna przeprowadzic ekstradycji kogos komu grozi w tym kraju kara smierci. USA musialyby zagwarantowac ze nie grozi mu kara smierci bo inaczej klops z tego kotleta

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX