Koniec OFE. Ekonomiści mBanku: potrzeby pożyczkowe państwa spadną o ok. 8 mld zł w 2020-2021

Koniec OFE oznacza nie tylko zmiany w tym, w jaki sposób będzie wypłacana nasza emerytura. Mają także wpływ na finanse publiczne - pozytywny. Według analityków mBanku oznaczają, że państwo będzie mogło się mniej zadłużać.

Zaprezentowane w poniedziałek propozycje dotyczące przekształcenia otwartych funduszy emerytalnych (OFE) w indywidualne konta emerytalne (IKE) będą miały łączny wpływ na sektor finansów publicznych w latach 2020-2021 w wysokości ok. 8 mld zł i o tyle mniejsze powinny być potrzeby pożyczkowe państwa, wynika z wyliczeń analityków mBanku.

Koniec OFE pozytywny dla finansów państwa

"Planowana reforma jest pozytywna z punktu widzenia stanu finansów publicznych. Jednorazowa opłata przekształceniowa, płatna w dwóch równych transzach, będzie stanowić w 2020 i 2021 dodatkowy dochód sektora instytucji rządowych i samorządowych w wysokości ok. 12 mld zł rocznie. Szacunek ten zakłada oczywiście, że zdecydowana większość uczestników OFE wybierze konwersję na IKE - naszym zdaniem, historia preferencji domyślnych rozwiązań w systemie emerytalnym uzasadnia takie przewidywania" - czytamy w raporcie dziennym.

"Jednocześnie, likwidacja suwaka i transferów pomiędzy FUS i OFE stanowi dla finansów publicznych ubytek w wysokości ok. 4,5 mld zł (obecnie suwak to ok. 7,5 mld zł wpływów, transfer składki - ok. 3 mld zł wydatków). Wpływ na sektor w latach 2020-2021 to ok. 8 mld zł i o tyle mniejsze powinny być potrzeby pożyczkowe państwa" - czytamy dalej.

Zobacz także: Koniec OFE. Ekonomista: Rząd prywatyzuje i przenosi część przyszłych wpływów podatkowych

Zmiany podatkowe w "piątce Kaczyńskiego"

Według mBanku, ze względu na zbieżność w czasie warto zmiany te rozpatrywać łącznie z modyfikacjami pakietu skalnego zawartymi w propozycjach Ministerstwa Finansów.

"Ograniczenie kosztów zerowej stawki PIT dla osób do 26. roku życia (obejmie tylko zarabiających mniej niż 42 764 zł rocznie) i wprowadzenie nowego progu podatkowego dla stawki 17% (42 764 zł rocznie) obniża jego koszt brutto o 3,5 mld zł. Łącznie, wpływ na sektor finansów publicznych, po uwzględnieniu dodatkowych wpływów indukowanych przez pakiet skalny, wynosi ok. 24 mld zł w 2020 i 2021 r." - czytamy dalej w raporcie.

Wpływ na rynki jest związany i z mniejszymi przyszłymi podażami skarbowych papierów wartościowych (SPW), i ze zmianą alokacji funduszy - IKE nie mają bowiem tak agresywnego przeważenia w akcje, podkreślili analitycy.

"Dostosowanie nie będzie mieć oczywiście charakteru skokowego (obecna propozycja zakłada spadek minimalnego udziału akcji w portfelu o 2,5 pkt proc. rocznie), ale w horyzoncie kilkuletnim znacząco rozszerzy bazę inwestorów dla SPW. Napływy na rynek akcyjny mogą okazać się neutralne, zależy to jednak od parametryzacji reformy i zainteresowania pozostaniem w IKE" - podsumowali eksperci mBanku.

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział w poniedziałek na konferencji prasowej, że rząd przedstawia dziś propozycję przeniesienia całości środków z OFE, w kwocie 162 mld zł, na prywatne, indywidualne konta emerytalne. Możliwe też będzie pozostawienie całości środków na koncie w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych (ZUS). Same OFE zostaną przekształcone w fundusze inwestycyjne i zachowają ciągłość działania. Środki przenoszone z OFE do IKE zostaną obciążone 15-proc. opłatą przekształceniową.

Czytaj też: Borys o krytyce opłaty 15 proc. za zmianę OFE na IKE. "Zawsze można znaleźć kij"

Więcej o:
Komentarze (51)
Koniec OFE. Ekonomiści mBanku: potrzeby pożyczkowe państwa spadną o ok. 8 mld zł w 2020-2021
Zaloguj się
  • remo29

    Oceniono 21 razy 19

    Tłumaczę: jak zajumasz dziecku kasę z komunii, to ci spadnie zapotrzebowanie na pożyczki z Providenta. Na jakiś czas.

  • tinley

    Oceniono 14 razy 12

    Rząd się oddłuży kradnąc nam pieniądze. Czyż to nie wspaniałe? Pisie ameby chciały zmniejszenia deficytu, długu publicznego i bedam iały wszystko za jednym zamachem. Doprawdy... rząd cudotworców. Trzeba tam podesłać ich Merleowej co ma ciągle kłopoty z PKB. Zaraz jej poprawią.
    Recepta na sukces... PKB spada? Sypiemy kasą? Rośnie? Też sypiemy. Brakuje kasy? ukradniemy. Będzie nagroda Nobla z ekonomii albo nagroda Darwina - innej alternatywy nie widzę.

  • jugger

    Oceniono 13 razy 11

    już wiem dlaczego to piątki kaczyńskiego. jedna piątka, druga piątka i trzecia piątka, razem 15% trzeba komuś ukraść

  • mesio557

    Oceniono 9 razy 9

    Następny krok PiSu: Zapłać teraz 20 tys PLN a przez 4-lata ( na czas innych rządów) będziesz zwolniony z PITu. Uważam że to niekonstytucyjne - podatki od przyszłych emerytur należą się przyszłym rządom. A PiS już teraz chce je przejąć.

  • kemor234

    Oceniono 13 razy 9

    PAŃSTWO BĘDZIE SIĘ MOGŁO MNIEJ ZADŁUŻAĆ .....
    Wspaniała prognoza. Nie ma co.
    JEDNYM SŁOWEM, JUŻ NIGDY Z DŁUGÓW NIE WYJDZIEMY !!!!

  • pisofucker

    Oceniono 15 razy 9

    Dzień dobry Państwu, miłego dnia życzy Margaret Thatcher: “The state has no source of money, other than the money people earn themselves. If the state wishes to spend more it can only do so by borrowing your savings, or by taxing you more. And it’s no good thinking that someone else will pay. That someone else is you. There is no such thing as public money. There is only taxpayers’ money”.

  • bogdan19741974

    Oceniono 10 razy 8

    koryto+ kaczynski ty zlodzieju

  • leszekkrzysztof

    Oceniono 7 razy 7

    Przypominamy tekst GUŁAG PRZYSZŁYCH EMERYTÓW na blogu RACJONALNIE O FINANSACH. Gdyby wtedy dodać, że oszczędności emerytalne mogą posłużyć jako środki na łapówki, to nikt by nie uwierzył...

  • ks.pedofil

    Oceniono 13 razy 7

    Jak sie ma prokurature i sady po swojej stronie to mozna krasc ile sie chce. Te pieniadze byly juz raz opdatkowane.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX