Komentarze (52)
Polska wśród trzech krajów z najtańszym paliwem w Europie. Za benzynę mniej płacą tylko w Rumunii i Bułgarii
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • www.chinskibiznes.com

    Oceniono 2 razy 0

    PKN Orlen uruchomił pierwszą stację na Słowacji. Do końca roku 9 kolejnych

  • www.chinskibiznes.com

    Oceniono 1 raz -1

    Wszystko wskazuje na to, że tempo wzrostu konsumpcji na rynku amerykańskim wyhamowało.

  • poppers68

    Oceniono 11 razy 9

    Przestańcie pisać o cenach uśrednionych w stosunku do cen europejskich a zacznijcie pisać o temacie przez pryzmat MASY NABYWCZEJ polskiego kierowcy.
    Czyli : pensja netto vs. cena za litr.
    I porównajcie to z możliwościami zakupowymi Niemca, Belga, Szkota czy Austriaka.
    I wtedy jeszcze raz dziecinki pochylcie się nad artykułem o tej tematyce, dobrze?
    Gdyż irytujecie tylko ludzi w Polsce.....

  • Vinnie J

    Oceniono 7 razy 1

    Mieszkam w Szkocji, za przepracowane trzy dni w fabryce za najniższą krajową mogę kupić jakieś ok 130 litrów benzyny, nie mówiąc już o gazie. Niech przestaną wreszcie pieprzyć bzdury bo się rzygać chce. Cholerne oszołomy.

  • expel

    Oceniono 4 razy 2

    A może by tak pisać o wszystkich paliwach? Czy udajemy, że nie ma w Polsce ogromnej rzeszy posiadaczy instalacji gazowych?

  • melonmusk

    Oceniono 12 razy 4

    W stosunku do siły nabywczej z przeciętnej pensji mamy jedne z najdroższych cen paliw w Europie. Niestety wyborcza sympatyzuje że środowiskami niektórych aktywistów miejskich, którzy najchętniej odebrali by wszystkim samochody. Rozumiem, że artykuł ma udowadniać pewną tezę, typu: ,,to nie paliwo jest drogie - paliwo i tak mamy jedno z najtańszych. To auta są koszmarnie drogie w utrzymaniu, więc przesiądźmy sie wszyscy na komunikację miejską. A do benzyny można dołożyć jeszcze więcej podatków" - to jest między innymi to, co mówi partia razem. Niestety jest to fikcja. Ostatnio, po długim okresie jeżdżenia autem, zacząłem korzystać z komunikacji miejskiej, więc mogłem podejść do niej 'na świeżo'. Niestety, wrażenia są koszmarne. Punktualność, to ile czeka się na przystankach, bardzo długa podróż gdy jedzie się w jakiekolwiek miejsce oddalone od głównych tras, ścisk i smród w autobusach, no i te sportowe emocje - nawet w najnowszych autobusach rzuca i szarpie jak w Subaru Imprezie uczestniczącym w rajdzie polski w Tatrach - a całość ma miejsce w centrum Krakowa, który posiada przecież i tak komunikację miejską w europejskiej czołówce. Posłuchałem aktywistów miejskich i pojeździłem komunikacją - naprawdę bardzo im dziękuję. Teraz nie mam dylematu, czy dopłacać kilka tysięcy na naprawę auta. Zdecydowanie warto. O ile ma się automat, nawet jazda w największych korkach znacznie podwyższa standard życia zwykłego obywatela w porównaniu do korzystania z komunikacji miejskiej. A przecież na tym standardzie rzekomo lewicy tak zależy. Teraz wiem, że to jedynie taki ideologiczny populizm - 'równościowa' komunikacja zbiorowa brzmi lepiej niż indywidualistyczne, burżuazyjne samochody (np. Daewoo Tico). W praktyce jednak to drugie jest zrobione z myślą o człowieku, a to pierwsze jest obiektem fantazji wielkich centralnych planistów, którzy ściskali by nas najchętniej w metalowych puszkach zwanych autobusami w ramach mitycznej efektywności centralistycznej.

  • trudnyrynek

    Oceniono 8 razy 4

    w takich sytuacjach jak porownywanie cen paliwa w Europie nie liczy sie cena detaliczna TYLKO przeliczenie ile z miesiecznej pensji moze kupic benzyny Niemiec,Polak czy Francuz , inaczej redachror nic nie napisal konkretnego tylko POBELKOTAL......

  • kzet69

    Oceniono 5 razy 5

    Ciekawostka... tydzień temu wróciłem z Cypru, tankowałem po 1.18 E za litr czyli 5.07...

  • yotempe

    Oceniono 4 razy 4

    Magia roku wyborczego...Tylko siła nabywcza słabo się jej poddaje.

  • staryapacz

    Oceniono 10 razy 6

    A nieprawda. W marcu byłem w Czechach i w Austrii. Ceny były bardzo bliskie polskim, a nawet niższe. Cena ropy, benzyny i diesela jest rynkowa, ale kraje o niższym poziomie życia powinny redukować akcyzę czy podatek, tak aby dostosowaywać cenę do poziomu zarobków- choć trochę, a tu ani niu niu

  • bigdonkey

    Oceniono 12 razy 8

    Parę dni temu diesel koło Hannover'u 1.209€. W Luxemburg'u diesel w środę 1.10€.
    O zarobkach nie wspomnę

  • krysluk

    Oceniono 15 razy 13

    Przestańcie pisać bzdury. Ja w Danii płacę taniej na codzień niż na polskim Orlenie, kiedy czasem odwiedzam kraj. Wolę w Niemczech zatankować, bo cena jak w PL, ale jakość dużo lepsza.

  • koenzymq10

    Oceniono 10 razy -4

    dziś patrzyłem w Wawie E95 po 4,65 a ON po 4,99. u mnie w Rajchu Benzyna po 1,45 ojro (=6,30 zł), a diesel po 1,27 ojro (=5,50 zł). zarabiam 3x tyle co w PL. To u kogo jest taniej,cfele?

  • zalep

    Oceniono 23 razy 19

    Polska wśród krajów o najniższy zarobkach... Mniej zarabiają tylko Rumuni i Bułgarzy.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 4 razy 2

    Nóż, kuuu....na, tak być nie może!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX